Hej Dziewczyny
Tak mnie cos naszło i zachciało mi sie tu znowu wrócić.
Czytałam temat liftu od dnia jak mnie nie było,ten temat tez tak z grubsza sobie przeleciałam.
U mnie wszytko ok. Z liftu i piersi jestem bardzo zadowolona. Nic sie nie dzieje,wszytko sie super zagoiło i wygladam kwitnąco

No moze troszkę też PRZEKWITAJĄCO,bo w listopadzie pierwszy raz okresu nie dostałam,ale od grudnia juz sie pojawia,wiec pewnie klimakterium do mnie zapukało

Nie poce sie nie mam uderzeń i kompletnie nic mi sie nie dzieje,ALE PRZYTYLAM od lata 4 kg!!!!!!!!!!!!!!!! Masakra!!!
Od wczoraj jestm na dieci Dukana,ja córka i mąż. Nie wiem czy znacie tą diete. Bratowa schudła przez 3 tygodnie 5 kg,brat 11kg.
Co do upiększania,to nic z soba nie robię. Poukładałam sobie w głowie,że z roku na rok będzie co raz gorzej i odpuściłam. Ostatni raz byłam z Mulfon na botoksie chyba rok temu czy kiedyś tam,juz nawet nie pamiętam.
Na endo czoła klęłam,ze nie tak wyszło jak chciałam,bo brwi nie tak sie uniosły jak oczekiwałam,ale teraz jestem bardzo zadowolona,bo nie musze robić botoxu na czoło,a dawniej co 4 miesiace. Rok temu zrobiłam tak zapobiegawczo ten botox po endo,ale teraz juz nie robiłam z rok i czoło jest na razie ok.
No to tyle co u mnie
