Zjawiska paranormalne,duchy?

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: DEPRESJA

Post autor: Nataa » 13 lut 2015, 00:20

niebieska pisze:nataa, gdybys powaznie podeszla do tematu i konkretnie napisala co i jak- zainteresowalabys wiele z nas, wierzacych, ze sa takie rzeczy w niebie i na ziemi o ktorych..... , bo to ciekawe sprawy i nigdy nie osmielilabym sie negowac ich istnienia.

Ty uraczylas nas wzmianka o "bytach" (kosmitach, silach nieczystych?) wywolujac ogolna wesolosc.

piszesz z pozycji osoby, ktora jest doswiadczona, prawie wszystko widziala i wie.
ja z kolei im starsza jestem, tym bardziej dostrzegam jak malo wiem, rozumiem, ile razy jeszcze zycie mnie zadziwi.

staram sie wypowiadac wylacznie w tematch, o ktorych mam choc mgliste pojecie lub osobiste doswiadczenia.
troche dziwi mnie odpowiedz jakiej udzielilas emi.
jezeli rzeczywiscie masz takie doswiadczenie, to sie nim podziel zamiast odbierac nadzieje.


powiem Ci, ze zabralam glos w tym watku, bo mialam depresje i uleczyla mnie tabletka, chemiczna, popularna, prozac sie nazywa.
trudno tu porownywac medyczne klasyfikacje przypadkow, pewnie nie bylam w tak ciezkim stanie jak osoba bliska emi,
i cudowne, chemiczne tableteczki bardzo szybko poskladaly mnie do kupy.
wiec przyjmij do wiadomosci, ze medycyna konwencjonalna moze leczyc i pomagac, a Ty zamiast negowac jej dzialanie, mozesz po prostu podrzucic alternatywne metody i jesli zrobisz to powaznie i z szacunkie do czytajacych- mozesz komus pomoc.
Niebieska,
odpowiem tylko Tobie z tego grona, bo tylko Ty jedna napisałaś "nigdy nie osmielilabym sie negowac ich istnienia" - tych ciekawych spraw - w domyśle.
Więc może znowu tylko Ty jedna wyłapiesz z moich słów to, co przekazałam naprawdę, prosto z serca. Cała reszta wyłapała to co chciała, widziała to czego nie ma, bo jest tylko i wyłącznie nastawiona na hejtowanie, krytykę i wyśmiewanie. Och, jak dobrze się wtedy czują!
A najbardziej krytykują to czego nie znają, nie dotknęły, nie doświadczyły, bo przecież jak ONE tego nie znają, to musi być głupie i bzdurne.
A ja, widząc takie ogromne zmartwienie u kogoś, tak ciężką chorobę, nigdy w życiu nie odważyłabym się napisać bzdury wyssanej z palca. Bo to byłoby nie fair wobec osoby proszącej o pomoc. W tak ciężkim przypadku, to albo nie wiem nic i nie strzępię tutaj języka bez potrzeby, albo coś wiem z doświadczenia i chce się tym podzielić ...

Odniosę się do tych fragmentów powyżej:
Tak, napisałam o "bytach" ogólnie, bo wystarczy wklepać w google parę haseł i można poczytać sporo na ten temat, są takie fora, gdzie ludzie dzielą się swoimi doświadczeniami. Nie miałam na myśli kosmitów tylko dusze zmarłych ludzi, które nie przeszły na tamtą stronę, pozostały tutaj i przyczepiają się do żywych ludzi. Co robią i jakie są tego skutki można poczytać ....
To dobrze, że dostrzegasz, że mało rozumiesz i wiesz - dlatego Ty jedna odebrałaś mój tekst lepiej niż inni i nie wylałaś na mnie wiadra pomyj. Chwała Ci za to.

Ja też staram się wypowiadać wyłącznie w tematach, o których mam choć mgliste pojecie lub osobiste doświadczenia - w tym akurat przypadku mam spore doświadczenia, dlatego tak ochoczo odpisałam.

Co do Twojej choroby, wierzę w to co napisałaś, ale gdyby prozac działał na wszystkie choroby, to znajoma emi już by była wyleczona. I tysiące innych chorych też. Ale tak nie jest, tabletka działa tylko na niektóre przypadki, na resztę nie ma żadnych lekarstw na całym świecie. Może sedno tkwi w tym, że w Twoim przypadku przyczyny choroby były inne, a u tej znajomej są inne przyczyny. I tymi przyczynami trzeba się zająć - wszak leczenie skuteczne, to leczenie przyczyn a nie objawów.

..."mozesz po prostu podrzucic alternatywne metody i jesli zrobisz to powaznie i z szacunkie do czytajacych- mozesz komus pomoc"...

No przecież właśnie to zrobiłam, powaznie i z szacunkiem do wszystkich czytających. Czy w którymś miejscu mojej pierwotnej wypowiedzi widzisz coś innego niż chęć pomocy? Chęć zwrócenia uwagi na inne aspekty choroby? (emo
Doświadczyłam czegoś takiego samego, przeszłam przez ciężki stan bliskiej mi osoby, skorzystałam z takiej pomocy, chciałam się tym podzielić, podpowiedzieć, pomóc. Naskoczono na mnie jak na psa, cóż mogę więcej?

Jeśli ktoś jest w desperacji i szuka ratunku, a przeczyta taki tekst i będzie chciał się tym zainteresować bliżej, to znajdzie wszystko. Dzisiaj w internecie jest WSZYSTKO.
Ewentualnie żeby nie błądzić i nie tracić czasu, zapyta o telefon, adres, napisze priva ..

Jeszcze raz zacytuję Ciebie:
gdybys powaznie podeszla do tematu i konkretnie napisala co i jak- zainteresowalabys wiele z nas, wierzacych, ze sa takie rzeczy w niebie i na ziemi o ktorych..... , bo to ciekawe sprawy i nigdy nie osmielilabym sie negowac ich istnienia.

Wybacz, gdybym napisała konkretnie co i jak, wylałyby na mnie nie wiadro pomyj, ale całe morze. I kazałyby mi iść do psychiatry, bo większość osób tak reaguje na nieznane ....
A po co mi to?
Ja jak jestem w potrzebie i widzę, że czas płynie a tu żaden najlepszy nawet lekarz nie ma koncepcji jak wyleczyć coś ciężkiego, trudnego, niebezpiecznego, to zaczynam kopać sama, aż do piekła.
Dobrze, że teraz istnieje taka kopalnia jak internet, bo 20 lat temu chorowałam i mało nie umarłam, wtedy były ograniczone możliwości kopania, co najwyżej znajomi, którzy coś przetestowali to łaskawie poopowiadali innym.
I jeśli tylko finansowo leży coś w zasięgu moich możliwości, to próbuję do upadłego, aż do skutku, aż zobaczę rezultat albo go nie zobaczę - i wtedy mam własne zdanie na ten temat.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: viriel » 13 lut 2015, 00:51

Jaki hejt, jakie wiadro pomyj????
Nikt tu się niekulturalnie nie wypowiadał, a odmienne zdanie nie jest hejtem a tym bardziej nie wylewaniem pomyj.
(headbang

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: ulla10 » 13 lut 2015, 10:07

Zawsze jest moda na COŚ! Jakąś chorobę, alergię, jedzenie bądź niejedzenie..
Pamiętam jeszcze niedawno było o robalach, można było nawet obejrzeć zdjęcia jak cieniutkie robaczki wychodzą przez pory skórne... Oczywiście medycyna konwencjonalna ich nie zna, nie obserwuje nawet pod mikroskopem, takie to były spryciule.
Teraz jest candidia, wszedzie grzyby, grzybnie i cudowne na nie leki :D
A jeszcze śluzy jakies okropne od picia zimnej wody (giggle

Już się uodporniłam na te nowinki i jedyne co powodują to uśmiech.

Co nie znaczy że medycyna konwencjonalna nie ma za pazurami. A szczegolnie koncerny farmaceutyczne wciskające ludziom pigulke na wszystko, pocenie, stawy, odchudzanie, wątrobę, śledzionę i jelito cienkie....prostatę, libido, erekcję, kręgosłup i dziecięcy apetyt by niejadek zjadl obiadek.
I juz mamusie robiące ze swoich dzieci tuczniki, ignorujące potrzeby organizmu dziecka mają używanie. I za mamusię i za tatusia....
Zgroza!

Emi001, bardzo dobry psychiatra w Łodzi to Piotr Gałecki, ale już od dawna nie przyjmuje nowych pacjentow. Nie daje rady czasowo, ale zawsze warto sprobowac. Bliską koleżanę postawil na nogi w trymiga, a była w stanie jaki opisuje niebieska.
Od tamtej pory (ok 3 lata) dziewczyna funkcjonuje super.

O bytach i obcych swiatach to ja sobie lubię film pooglądać, dreszczowiec lub horror.
Polecam "Prometeusz" Ridleya Scottta
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: cyryl-bea » 13 lut 2015, 10:19

internet to jeden wielki smietnik kazdy pisze co mu silna na jezyk przyniesie a inni te rzeczy powtarzaja juz jako pewnik (headbang

w necie trzeba umiec informacji poszukiwac i dokladnie cedzic i wazyc kazde zdanie
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: Nataa » 13 lut 2015, 11:57

cyryl-bea pisze: w necie trzeba umiec informacji poszukiwac i dokladnie cedzic i wazyc kazde zdanie
Ooooooo ..... widzisz ja tego właśnie nie potrafię, ani poszukiwać, ani cedzić, ani ważyć każdego zdania.
I wszystko przyjmuję za pewnik, od razu. Nie sprawdzając tego w żaden sposób.
Ale za to Ty jesteś w tym Mistrzem, ja nigdy takiego poziomu nie osiągnę za tego żywota. Chylę czoła (bow (bow (bow

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: Sabrina » 13 lut 2015, 12:14

GRZYBY,DUCHU... piękny miszung (giggle

Nataa,nie ma sensu przekonywać ludzi do czegoś na co nie są jeszcze gotowi. Każdy z nas ma inny poziom świadomości. Jeden wierzy ze rumianek mu pomorze,wiec go wypije, inny od razu siega po antybiotyki ,bo lekarz powiedział,ze rumianek to bzdura,sredniowiecze (whew Ręce opadają.
Osoba która bardzo cierpi I NIE CHE DALEJ TAK ZYC ANI GODZINY,BEDZIE OTWARTA NA POMOC. Jezeli dotychczasowe leczenie nie pomaga,to znaczy ze trzeba poszukać czegoś innego,innego lekarza, INNEJ METODY,ZROBĆ WSZYSTKO ZEBY ZMIENIC SWOJE ŻYCIE!!!
Powrotu do zdrowia wszystkim życzę i niech trafią na osobę która im pomoże. (sun (yes)

Jeszcze pare słów na temat kandydozy.
Kandydoza występuje jako schorzenie skóry i paznokci oraz błon śluzowych, jamy ustnej, pochwy i sromu. Czasem dochodzi do uogólnienia i zajęcia opon mózgowych oraz narządów wewnętrznych - płuc, wątroby, śledziony (grzybice narządowe).
Nadmierny wzrost tych drożdży może być spowodowany przez antybiotyki, kortyzon, pigułki antykoncepcyjne czy spożywanie nadmiernych ilości serów żółtych, czekolad, słodyczy itp. Kandydoza występuje szczególnie w stanach obniżenia odporności (AIDS, podczas leczenia immunosupresyjnego w chorobach nowotworowych) i w tych przypadkach przebiega bardzo ciężko, powodując dużą śmiertelność......
Drożdże (candida albicans) występują w organizmach nawet zdrowych ludzi, ale ponieważ ich ilość jest ograniczona nie powodują żadnych problemów. Jednak, gdy ich liczba gwałtownie wzrasta mogą powodować cała gamę różnych przykrych objawów, takich jak: alergie, biegunki, zaparcia, bóle mięśni, bóle głowy, nadpobudliwość nerwowa, depresja, katar sienny, migrena, nawracające zakażenia nerek i cewki moczowej, wzdęcia brzucha, stany zapalne żołądka, objawy choroby wrzodowej, problemy z miesiączkowaniem, zapalenie pochwy, uczucie drętwienia, dolegliwości ze strony prostaty, nieświeży oddech, impotencja, utrata pamięci, rakowata narośl, zapalenie gardła, ciągła zgaga, kaszel, trądzik, swędzenie, stany zapalne zatok, białe krosty na języku i ustach, artretyzm, cukrzyca itp.
Niestety, z powodu tak dużej liczby ewentualnych objawów, często kandydoza nie jest rozpoznawana.
Dodatkowo, kiedy ilość drożdży wzrasta, tym samym do krwi dostaje się wiele toksyn, które obciążają układ immunologiczny, co prowadzi do zwiększonego ryzyka zachorowania np. na choroby górnych dróg oddechowych.
http://www.zdrowie1.com/kandydoza.html" onclick="window.open(this.href);return false;

To tyle w tym temacie.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: Nataa » 13 lut 2015, 12:51

Jest dokładnie tak jak piszesz.
Sporo ludzi walczy ze zdiagnozowaną kandydozą bezskutecznie, bo to jest bardzo trudna choroba do wyleczenia, ciągnie się latami i wyniszcza organizm doszczętnie, fizycznie i psychicznie - jak się okazuje.
A jeszcze większa liczba ludzi żyje z nią i się męczy, bo żaden lekarz tego poprawnie nie zdiagnozował i przepisuje nieodpowiednie lekarstwa.

Też znalazłam ciekawy artykuł o tym, fajnie wszystko wyjaśnione, może komuś się przyda:
http://autyzm-adassuszczynski.manifo.co ... N3htCwtAcU" onclick="window.open(this.href);return false;

Zdaje się, że kandydoza jest stwierdzana u dzieci autystycznych, nie czytałam za wiele, bo mnie to nie dotyczy, ale może ktoś potrzebuje, to poczyta.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: Sabrina » 13 lut 2015, 15:08

Nataa i tak nie uwierzą szkoda Twojego czasu.
Mam taką cichą nadzieję ze zaglądnie tu ktoś,kto nie brał udziału w dyskusji,ale jest otwarty na nowe informacje i znalazł tu informację co mu od lat dolega,a moze jego dziecku,bratu,mężowi.....
Nataa (kiss
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Nataa
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1268
Rejestracja: 18 lut 2012, 16:34

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: Nataa » 13 lut 2015, 15:40

Sabrina pisze:Mam taką cichą nadzieję ze zaglądnie tu ktoś,kto nie brał udziału w dyskusji,ale jest otwarty na nowe informacje i znalazł tu informację co mu od lat dolega,a moze jego dziecku,bratu,mężowi.....
Ja też mam nadzieję, że ktoś skorzysta. (kiss

Ja do swojej wiedzy dochodziłam głównie przez różne fora, kontaktowałam się z ludźmi, którzy opisywali swoje przypadki, sposoby leczenia, rezultaty itp.

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Re: Zjawiska paranormalne,duchy?

Post autor: viriel » 13 lut 2015, 18:30

Sabrina pisze:
Nataa,nie ma sensu przekonywać ludzi do czegoś na co nie są jeszcze gotowi. Każdy z nas ma inny poziom świadomości. Jeden wierzy ze rumianek mu pomorze,wiec go wypije, inny od razu siega po antybiotyki ,bo lekarz powiedział,ze rumianek to bzdura,sredniowiecze (whew Ręce opadają.
cóż najwyraźniej faktycznie mam inny stan świadomości, nie jestem gotowa czy jak tam sobie wolicie.
Ja uważam, że po prostu twardo stąpam po ziemi. Nie jestem z osób które ślepo słuchają lekarzy- wręcz przeciwnie. Mam o wiele większe doświadczenia związane z medycyną niż przeciętny człowiek i swojej wiedzy nie czerpię z internetu tylko ze źródeł naukowych a także z obserwacji pacjentów, które dane mi było poczynić podczas studiów.

Ale też uważam, że należy spróbować każdej metody i sprawdzić każdy możliwy trop. KAŻDY który ma coś wspólnego z naukowo udowodnionymi faktami. Tylko to mnie jest w stanie przekonać a nie byty, egzorcyzmy, energoterapeuci, znachorzy, wróżbici i wszelkie moce nadprzyrodzone. Stosowanie takich metod, szczególnie jako głównej czy jedynej metody leczenia prowadzi zazwyczaj do tragedii. Dlatego rozpowszechnianie ich uważam za szkodliwe.
Najlepszy przykład zagłodzona przez rodziców dziewczynka, która była "karmiona" według wskazówek znachora... Było głośno o tej sprawie niedawno.
Albo inny przykład: bliska mi osoba umierała na raka. Ktoś z rodziny też przyprowadził jakiegoś znachora czy innego szarlatana- zalecił lewatywy 6 razy dziennie... Chyba nie muszę mówić że takie lewatywy doprowadziłby do odwodnienia i krańcowego wyniszczenia i przyśpieszyłby zgon chorego?

W ogóle lewatywy i głodówka to jedne z najpopularniejszych metod "leczenia" jakie proponują znachorzy...

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”