Nałóg - papierosy..

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Basia1
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1002
Rejestracja: 06 mar 2005, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Basia1 » 31 maja 2005, 13:47

Niestety palenie to ogromna przyjemność, nie tylko fizyczna ale też psychiczna (ta druga jest nawet większa)
próbuje z tym skończyć już ładnych parę lat i nic... :evil:
jedyna szansa że przed operacją uda mi się rzucić...
10 kwietnia 2006 - zmniejszenie piersi

Gość

Post autor: Gość » 31 maja 2005, 14:27

Basiu

domyslam się,że palenie to duży komfort psychiczny, bo to przeciez jest uzależnienie. Kazdy nałóg jest bardzo trudny do rzucenia dla osoby uzaleznionej. Ja na szczęście nie palę papierosów :) kiedys będąc jeszcze w Liceum spróbowałam i powiedziałam nie to jest nie dla mnie-i tak skończyła sie moja przygoda z papierosami :wink:
Poza tym jak sobie czytam , jaki szkodliwy wpływ maja papierosy na organizm człowieka to papierosom mowię stanowcze -NIE-
Tak dla ciekawości palenie papierosów :
- zwiększa ryzyko raka szyjki macicy
-zwieksza ryzyko raka jajnika
-prostaty
-trzustki
-chorób reumatoidalnych, a nawet kalectwo
-problemy ze wzrokiem, a w konsekwencji utrate wzroku
-choroby płuc i układu krążenia
Poza tym dla kobiet w ciązy palących papierosy i planujących dzieci jest bardzo niebezpieczne, bo może powodować uszkodzenie materiału genetycznego u płodu oraz powodować choroby stawów u ich dzieci... :roll: :roll: :roll:

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 31 maja 2005, 15:10

bla bla bla expertki zakichane się znalazły,będą człowiekowi przyjemnosci obrzydzać :evil: :lol:

Gość

Post autor: Gość » 31 maja 2005, 15:15

nie jestem żadną zakichaną ekspertką :evil: uwazaj sobie

pal sobie dalej i nikt ci nie kaze tegp zmieniac :twisted: :twisted:

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 31 maja 2005, 15:21

robcie co chcecie. wasza sprawa, wasze zdrowie, wasze zycie.
ja nie pale od 18 stycznia 2003 roku. poprostu polozylam fajki na stole i tyle. nie ruszylam wiecej. nie przytylam. mam wech, skora jest ladniejsza. zaoszczedzone pieniadze wydaje na perfumy.
mnie do tak radykalnego dzialania zmobilizowala tragedia. moja mama odeszla jak mialam 18 lat, miala raka pluc. papierosowego. nie mam zadnej rodziny, zostalam zupelnie sama na swiecie. ciezko mi bylo i nadal jest. nie potrafie sie do teraz z tym pogodzic. jedno jest dla mnie pewne- zrobie wszystko, aby moje dziecko nie znalazlo sie w takiej sytuacji. zeby nie patrzylo jak gasne przez prawie rok. a jezeli wy jestescie w stanie podjac takie ryzyko to wasza sprawa, wasze zdrowie i wasze zycie.
Próżność to mój ulubiony grzech...

Awatar użytkownika
Aralia
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 203
Rejestracja: 10 mar 2005, 17:50
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Aralia » 31 maja 2005, 15:24

ja paliłam przez 6 lat (lata podstawówki , liceum) i przestałam. nie paliłam rok, później przez 1.5 miesiaca sobie popalałam (ze stresu....chłopak mnie rzucił :( ) i teraz nie palę. jakoś mnie do tego nie ciagnie. nie mogłam palić przed i po oper. i tak mi jest dobrze.
nie wrócę już do tego nałogu. chciałabym urodzić zdrowe dzieci....no i oczywiście sama być zdrowa.
nie lubię przebywać z palącymi, ale czasami nie mam innego wyjścia, bo musiałabym siedzieć cały czas w domu.
ciężko jest siedzieć przy piwku i nie palić, ale sobie poradzę, mam silną wolę. :wink:

Gość

Post autor: Gość » 31 maja 2005, 15:26

mara

wspólczuję ci ogromnie :( na prawdę :!: dobrze,ze ty tak do swojego zdrowia , a w konsekwencji życia podchodzisz :!:
u mnie w rodzinie też kilka osób odeszło przez papierosy :cry:
teraz ciocia się męczy :roll: ma gwizdek w gardle i liczne przerzuty, wiem czym grozi palenie dlatego jestem stanowczo przciwna paleniu... :idea:

Awatar użytkownika
paula
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3978
Rejestracja: 17 lut 2005, 10:31
Lokalizacja: Krakow

Post autor: paula » 31 maja 2005, 15:29

paula pisze::evil: :lol:
Mila,Mara co z wami to przecież żarty,nikt nie lubi jak mu się niedoskonałosci wytyka,prawda w oczy kole...dlatego lepiej( :roll: ) tego nie chcieć słuchać.Ja sama wiem,ze to świństwo... :oops: .Strasznie drażliwe jesteście :wink: ,może sobie zapalicie na uspokojenie :lol: (To był żart :wink: )

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 31 maja 2005, 15:33

spoko paula. poprostu mowie takie rzeczy otwarcie wierzac, ze moze komus to ulatwi podjecie decyzji o rzuceniu palenia. moze i ty z czasem rzucisz, co?
Próżność to mój ulubiony grzech...

Gość

Post autor: Gość » 31 maja 2005, 15:34

może my do tego w ten sposób pochodzimy , bo straciłyśmy przez papierosy bliskich i wiemy czym to grozi
ja mam w gronie znajomych palaczy i tez reaugują jak próbuje się do nich przemawiać-więc sobie odpuściłam :? a niech tylko wiedza,ze truja sobie i innym Zycie :!:

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”