Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 18 wrz 2012, 23:00

przy intensywnym treningu nie spalasz tluszczu.
a zreszta wbij w google co to dokladnie sa aeroby.

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 18 wrz 2012, 23:45

Oczywiscie ze spalam tluszcz utrzymujac odpowiednie tetno.
prosze sobie poczytaj :)
http://aktywni.pl/aktualnosci/intensywn ... -trening-/" onclick="window.open(this.href);return false;
Z reszta ja mam w dupie cala filozofie cwiczen ,cwicze to co mi sprawia przyjemnosc i na co organizm mi pozwala.
Nie chodze np w ogole po biezni ,i nie biegam ,i nie skacze na stepie bo raz ze nie lubie tego a dwa ze mi szkodzi na stawy kolanowe.
Z silowni tez nie korzystam...bo nie lubie nudnych maszyn,wiec po co sie do czegos zmuszac?
skoro u mnie i tak przynosi rezultaty uczestnictwo w grupowych zajeciach oraz sauna.

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 19 wrz 2012, 00:35

Na temat ćwiczeń się nie wypowiadam, bo i tak się nie znam, ale jedno widzę, że wygląd brzucha w dużej mierze zależy od typu budowy - na szerszej miednicy brzuch się nie wydyma tak jak balon (puke i np. na zdjęciach Sabrina wygląda na szczuplejszą niż Turek, chociaż rozmiarowo to jakoś chyba wychodzi odwrotnie.
Od pewnego czasu, tzn. od kiedy wyglądam jak baleron, żałuję, że nie mam budowy klepsydry (pleure

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 19 wrz 2012, 13:18

Jak bym baaaardzo przytyła,to tak bym wygładała (giggle
GRUSZKA
http://kobieta.wp.pl/gid,12681631,img,1 ... jecie.html" onclick="window.open(this.href);return false;

JABŁKO
http://www.papilot.pl/odchudzanie/303/D ... ablko.html" onclick="window.open(this.href);return false;

KOLUMNA
http://kobieta.wp.pl/gid,14115412,img,1 ... figur.html" onclick="window.open(this.href);return false;
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 19 wrz 2012, 13:43

Kolumna to jest poprostu nieutuczone jabłko :)
Przy rozgraniczaniu tylko na te dwa kobiece typy gruszka i jablko to ja jestem jablkiem czyli kolumna.

Nie bardzo mam kiedy zrobic porzadne zdjecia ,bo i aparat gdzies wcielo zostal telefon,
i noca do domu wracam a rankiem wychodze .no ale nie bede przekladac do weekendu i wrzuce co obiecalam
Wszytskie zdjecia z dzisiaj aktualne...jakbym sie lepiej postarala to na zatuczonych wyglalabym na jeszcze grubsza i obwisla a na szczuplych na jeszcze jedrniejsza i zgrabna :P
Waga rano 59,7 przy 166 wzroscie .Obwod w talii dzis 75 ...ale w niedziele wieczorem bylo conajmniej 85 cm:) mialam brzuch jak 9 miesiecy.
Biodra i biust jak u Tureczka 94 cm.
Turek nie masz sie co przejmowac obwodem na wyskosci pepka ,bo kobieca talia nie jest w pepku tylko wyzej.
DSC_0239.JPG
DSC_0272.JPG
DSC_0279.JPG
DSC_0273.JPG
DSC_0269.JPG
DSC_0267.JPG
DSC_0305.JPG
DSC_0270.JPG

No i co???
widzicie ze mozna sobie ladne zdjecie zrobic i brzydkie ...z tym samym brzuchem
(giggle

Awatar użytkownika
Wiesiunia64
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 267
Rejestracja: 23 lut 2008, 23:43

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Wiesiunia64 » 19 wrz 2012, 14:47

Ulka, masz mistrza w foto. (giggle

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 19 wrz 2012, 15:18

haha ullrike komedia Ty to jesteś gigantka z tymi fotami, ja swoje zrobiłam na luzie , brzucha nie wciągałam bo i po co nawet jak wciągam to i tak fat widac (giggle a real foto są mi potrzebne bo za miesiąc będę robiła porównanie (wait wiec foty były na wydechu, ja jak się schylam to teram mam bębenek taki jak w ciąży, ale jak chudnę to też mam takie fałdki
co do cwiczen to się w ogóle nie znam czy te mi spalą tłuszcz czy nie, lecę z pierwszą płytką Ewy i te jakby na mięśnie są bardziej bo muszę włożyc masę wysiłku żeby je zrobic , ból przy tym niezły a o dziwo zakwasy minimalne,(jak nie daję rady z jakimś cwiczeniem to robię mniej powtórzeń póki co) poty też słabe , przy ostatniej pot mi się lał po 15 min , ale robię po kolei, bo mięśnie mam słabe muszę je przyzwyczaic , co się dziwic przy takim braku ruchu jaki miałam,
cwiczę z brzuchem zawiniętym w folię i posmarowanych kremem na odchudzanie i cellu, łykam cellasene, który x lat temu pomógł mi na długo zwalczyc cellu, i spasc z wagi o jakies 2-3kg, ograniczam pieczywo, cukier też, jak to nie przyniesie efektu to już nie wiem co mnie uratuje ,
mąż mnie dopinguje leząc na kanapie jak cwicze, to mnie trochę wkurza bo on tez ma co zrzucic, ale przynajmniej mam większe cisnienie żeby te cwiczenia rzeczywiscie robic tak jak nalezy, a nie jest to latwe, jak trzeba cwiczyc, ciągle napinac mięsnie brzucha i dobrze oddychac

zastanawiam się jeszcze czy jeszcze nie dołożyc do tego jakiegoś spalacza tłuszczu , i podobno cwiczenia na czczo rano są najlepsze, może zacznę cwiczyc dwa razy dziennie (thinking
na ile starczy mi tego samozaparcia (thinking

boję się że jak schudnę bez cwiczen to będę wyglądała jak ususzone jabłko masakra (whew

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 19 wrz 2012, 16:23

Ewa mówi, ze nie wolno na czczo....
zadowolona

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 19 wrz 2012, 16:45

dzięki Babina, w takim razie nie będę cwiczyc na czczo, a Ty dalej cwiczysz z drugą płytką? jak efekty?

ja właśnie skończyłam trening i jestem z siebie dumna, coraz lepiej mi idzie, do końca tygodnia powinnam robic zalecaną ilosc powtórzeń , łamię się na dwóch cwiczeniach,
a folia sprawdza się rewelacyjnie, brzuch się poci że aż miło (rofl

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 19 wrz 2012, 17:01

Byłam na wakacjach i dużo pływałam. Nie miałam czasu na gimnastyki (giggle .Tak się napatrzyłam , na paskudne brzuchy.Młode dziewczyny o udach grubszych niż ja w pasie.....Pomyślałam, że ze mną nie jest tak źle (giggle .Człowiek sie trochę dowartościował (giggle , ale ćwiczyć będę, bo lubię. (yes)
zadowolona

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”