Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 11 lut 2010, 08:05

no czesc kwiatuszku i mufloniku i wszystkie laski
co do sopotu - to na dzien dzisiejszy nie potrafie powiedziec czy tak czy nie
jeszcze duzo czasu do tego terminu
tak jak piszesz kwiatuszku na dzien dzisiejszy nie nadaje sie na spotkania
nie wiem jaki bedzie moj stan emocjonalny blizej lata
podziwiam cie za upor i konsekwencje w dzialaniu byly kije teraz silownia i sauna
zeby mi sie chcialo chociac pajacyka zrobic
a mi sie nie chce
tak jak w tym kawale co go tu cytowalyscie....ze moge ale mi sie nie chce....
dzisjaj odpust...na pączki
o 10-tej robimy sobie kawke z paczkiem z różą i skóką pomarańczową
kto sie przyłącza niech pisze
spotykamy sie na necie - pączek obowiąkowy

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 11 lut 2010, 10:25

No ide na siłownie. Jak pomysle,że godzine musze pocic sie na przyrzadach, potem prac wszystko bo mokre od potu za te dwa paczki to juz nie mam takiej checi na nie. Ale maz owszem poszedł po paczki i mowi,że kupi 4. Wiec pewnie zjem.
Wiecie dziewczyny,ze dochodze do wniosku,że jednak najwazniejsza jest dieta czyt. własciwa dieta. Chociaz niby prawie chleba nie jem i ziemniakow tez to naprawdę słabo chudne. Chyba w poniedziałek pojde do Nature Hause do dietetyczki, bo naprawde wkurza mnie ta nadwaga.

A tymczasem smacznego.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 11 lut 2010, 10:36

kwaitek
nie zalamuj sie taka dieta przez ograniczenie kalorii jest najskuteczniejsza i najtrwalasza
zmienia nawyki zywieniowe ale.... dlugo trzeba czekac na efekty tak naprawde dopiero po 3-cach zaczyna byc widac to co sie robi
bo trzeba czasu zeby organizm siegnal po zapasy tluszczu i je zredukowal
ja kiedys po urodzeniu i przestaniu karmienia mialam duzo (wtedy wg mnie) do zrzucenie
zrobilam diete zryj polowe juz bylam zalamana po trzech miesiacach nic... a tydzien pozniej jak mi zaczelo spada w cm i wadze to az milo w ciagu 1,5 miesiaca (po tych trzech) spadlam 4 kg i taka wage jak chcialam mialam z 10 lat no a pozniej jak jsobie pofolguje i wiecej jem to i wiecej waze
w listopadzie jak mama zachorowala schudlam nic nie robiac na 54 kg a dzis 57
i juz mi sie lampka zapala
ale dzis juz zjadlam 2 male paczki i koncze pic kawusie
jeszcze tylko dymek

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 11 lut 2010, 13:26

No masz racje Marena,że po kilku, czy kilkunastu wizytach w silowni nie mozna oczekiwać wiele. Ale ja naprawde nie objadam się. Chleba prawie wcale, czasem kromke jak mnie już najdzie , ziemniakow tez nie pamietam kiedy jadłam, sosow w ogole. Ja nie wiem dlaczego ja jestem taka gruba. Fakt przestałam palić, ale nie paliłam znowu tak duzo. maksimum 10 papierosow. No ja nie wierzyłam,że tak z wiekiem spowalnia się przemiana materii, ale tak jest, te ktore nie wierzą przekonaja się. Ale dwa paczki zjadłam/ jaki mam słaby charakter (pleure (pleure (pleure (pleure

Te 4 kilogramy tak na mnie wpłyneły,że nie mam spodni do chodzenia. Ale powiedziałam sobie,że nie kupie nowych wiekszych bo to musiałyby byc wieksze jak 42, nigdy w zyciu. Musze schudnać aby swobodnie z pewnym luzem wchodzić w 42. Cudow juz nie oczekuję.
Marena a Ty to jesteś zgrabna babka i tylko masz mysleć aby nie przytyć.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: marena103 » 11 lut 2010, 14:34

babka i to podwojna
he he (happy

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 11 lut 2010, 20:28

Ja pracowałam przez cały dzień i zupełnie zapomniałam , że dziś tłusty czwartek. Ale po robocie...poleciałam do sklepu i kupiłam sobie dwa pączki i dużą chałwę. Wszystko wpyliłam, aż mnie zemdliło. Dobrze, że miałam w lodówce świeży sok z gapefruitów...

Podziwiam Cię Kwiatuszku za zapał 8-) .

Kwiatuszek*
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1592
Rejestracja: 07 mar 2008, 12:52
Lokalizacja: kujawsko-pomorskie

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: Kwiatuszek* » 11 lut 2010, 21:01

Anima 60 dawno Cię nie było widać. Piszesz,ze mam zapał, no narazie nie rezygnuje, ale nigdy mi nie było tak cieżko schudnac jak teraz. Dlatego chyba,że zima i mroz. Napisz czy nadal nie palisz? Ja nie pale co nie znaczy,ze od tej pory nie spaliłam ani jednego papierosa. Np. na zabawie spaliłam 4 ale po już mi nie smakowały i cały tydzien nie skusiłam sie żeby kupic. Już mi nie smakuja nawet.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: babina7 » 11 lut 2010, 21:20

Karann, powieki możesz śmiało robić i rób górę i dół { targuj się, ja dałam 4000}. Jestem bardzo zadowolona i wydaje mi się, że ładniej i więcej wycina niż Brzusio. U paru dziewczyn nie widać ,że coś wycięte. .....Przy powiekach , mówiłam doktorowi, że za parę latek przyjdę na lift . No ale trafiłam na forum i jak poczytałam, to się wystraszyłam robić taką dużą operację. Byłam tydzień temu u Kasprzyka i pytał kto mi robił powieki? Powiedział, że wyjątkowo ładnie zrobione ale się nie dziwi, bo WWW jest jednym z lepszych fachowców.....
Na forach czasem piszą osoby opłacane przez konkurencję. ...wiem , że się mądrzę ,a sama stchórzyłam (happy
zadowolona

karann
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 84
Rejestracja: 23 gru 2009, 08:04

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: karann » 11 lut 2010, 22:54

Bardzo Ci dziękuję za odpowiedź, podbudowałaś mnie bardzo. Chyba pójdę do niego tak jak powinnam zgodnie z ustaleniami na kontrolę po lipo i chociaż wysłucham jak ocenia swoją pracę. Oczywiście na konsultację już umówioną u Kasprzyka też pojadę. I wtedy zdecyduję co robić. Jeszcze raz bardzo dziękuję. (rire

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce. cz.4

Post autor: anima60 » 11 lut 2010, 23:33

Kwiatuszek* pisze: czy nadal nie palisz?
No, nie palę (sun ale cały czas mi się chce. Raz podebrałam papierosa mężowi i kiedy wyszedł z domu łapczywie zapaliłam, ale zaraz sobie przypomniałam, ze już raz -w tak samo głupi sposób- wróciłam do nałogu, więc po dwóch machach wyrzuciłam.

Ja też się przymierzam do jakichś ćwiczeń, ale póki co na tym się kończy. Ostatnio trochę się zmuszam, żeby rozruszać mięśnie nóg, bo jadę na narty, ale i tego nie chce mi się robić. Obiecuję sobie zapisać się na nordic, ale wciąż wymyślam jakieś przeszkody, a to zima, a to praca mi przeszkadza... (mdr
Przybrałam na wadze jakieś dwa kilo, ale wyglądam jakbym miała więcej ze cztery -mam to na razie gdzieś, może na wiosnę schudnę

Czy Wam się też tak wolno otwierają strony na tym forum?

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”