TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: stradapl » 24 cze 2013, 16:45

cyryl gdybym ja jadla tyle co ty ...to by mnie juz nie bylo wsrod zywych (giggle
ja wpierniczam wszystko na co mam ochote , taka przemiana materii ale od 10 lat jestem zadowolona z wagi , wygladam drobniutko bo taka moja uroda ale nie chudziutko

niestety u mnie byle stres , duzo pracy i w 1 dzien 3 kg, w 2 dni 5 kg i tak moge w okresie stresu do 8 kilo zejsc z wagi
fajnie tylko ze z wiekiem szybko nadrabiam utracone kg
ale sabrina ma racje , co kilka dni powinno sie organizmowi dac paliwo , potem mniej ...itd chodzi o to by organizm sie nie rozleniwial i reagowal na bodzce czyli wiecej jadelka to sie tyje , mniej - chudnie
sprobujcie bo to dziala , mialam taka kolezanke co ciagle sie odchudzala i kiedy lata temu jej to uswiadomilam to do tej pory stosuje i o dziwo twierdzi ze jak chce to chudnie ale trzyma stala wage
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Sabrina » 24 cze 2013, 20:29

Ja przedwczoraj zjadlam ogromne 4 kawalki pizzy,az mi bylo niedobrze i do tego oczywiście caly dzin tez coś,a to chleb,a to chlodnik z jajkami czterema,oczywiscie krówki,wczoraj nie pamietam co ale tez caly dzien cos dziamdziałam,a dziś nie mam apetytu. Rano zjadalam dwie kromki waza sport ,o 13.30 dwie biale bulki z szynką i serem zóltym na miescie,pyszne byly i potem dwie krówki i teraz 4 kawalki arbuza a jest juz 20.15. Tak sie zpchalam tymi bulkami ze nie czuje glodu i jakos te pizze wyrównają sie z dzisiejszym dnim i moze dla tego nie tyje,bo jak dożre ,to pozniej jem mniej bo mi sie nie che.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 24 cze 2013, 23:44

Mój mąż miał ataki kolki nerkowej i brał furagin.On strasznie odwadnia ale wypłukuje z organizmu magnez i potas. Zawsze po furaginie ma ataki skurczu w łydkach. Wyje z bólu (giggle .
zadowolona

Awatar użytkownika
stradapl
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 624
Rejestracja: 28 lut 2007, 18:29

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: stradapl » 25 cze 2013, 06:14

babina7 pisze:Mój mąż miał ataki kolki nerkowej i brał furagin.On strasznie odwadnia ale wypłukuje z organizmu magnez i potas. Zawsze po furaginie ma ataki skurczu w łydkach. Wyje z bólu (giggle .
ażeż ty niegrzeczna dziewczynko (tongueout , tak sie naśmiewać z mężusia
dopadły mnie te skurcze kilka razy jak byłam w ciąży , piekielnie boli to fakt (trans
"Różnica między niemożliwym a możliwym leży w ludzkiej determinacji."
"Niektórzy patrzą na świat i pytają: Dlaczego? Inni patrzą na swoje marzenia i pytają: Dlaczego nie? "

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 25 cze 2013, 10:48

babina7 pisze:Mój mąż miał ataki kolki nerkowej i brał furagin.On strasznie odwadnia ale wypłukuje z organizmu magnez i potas. Zawsze po furaginie ma ataki skurczu w łydkach. Wyje z bólu (giggle .
ale tak wlasnie dzialaj furosemid pod roznymi nazwami handlowymi

furagina to lek antybakteryjny i ma zupelnie inne dzialanie nie wolno podawac jesli ma sie jakie kolwiek podejrzenia kamicy nerkowej

dodam ze ja kiedys tez mylilam nazwy furosemidu z furaginem a to zupelnie inne leki
a 4 zeta kosztuje furosemid
furagina jest drozsza (emo

co do wagi jest ubytek do 60 czyli poltorej ale wiem ze 2 dni z obzarstwem i bedzie 62 wiec nie jem!
5 lat temu wazylam 52 kilo!
ja mimo iz jestem wysoka jestem zupelnie drobnej kosci i przy 56 wygladam szczuplo a nie chudo i tyle bym najbardziej chciala wazyc (makeup
ale nie wiem czy sie uda byle choc 58 ..........eh rozmarzylam sie
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

MarysiaM
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 160
Rejestracja: 09 mar 2013, 11:21

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: MarysiaM » 25 cze 2013, 11:24

cyryl-bea pisze: co do wagi jest ubytek do 60 czyli poltorej ale wiem ze 2 dni z obzarstwem i bedzie 62 wiec nie jem!
5 lat temu wazylam 52 kilo!
52 kilo to nawet ja tyle nie ważę ! (emo ... ale możemy się pościgać jak rywalizacja działa na ciebie mobilizująco a mi jeden kilogram w tą czy w tamtą nie robi zbytniej różnicy (emo

Co do tego furaginu to masz dziwne wieści. Jak wyjeżdżam gdzieś to na wszelki wypadek zabieram ze sobą Furaginum (Adamed) a że ten lek ma krótki okres ważności to najczęściej jest tak, że przed jakimś wyjazdem muszę biec do apteki (do zaprzyjaźnionej pani magister) i żebrać bo nie mam recepty ... i dosłownie płace jakieś marne grosze, kilka złoty. Urofuraginum jest droższy - to fakt. A skład ma ten sam co Furaginum - furazydyna.
Furosemid to to samo co furazydyna? ... bo już mi się kićka ...

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 25 cze 2013, 11:37

Furagina kosztuje pare groszy ale na recepte albo jak sie ma znajoma w aptece (angel
bez recepty kosztuje cos ponad 10 pln urofuraginum jest drozsze

tu masz furosemid substancja czynna Furosemidum
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=920" onclick="window.open(this.href);return false;

a tu furagina substancja czynna nitrofurantoin
http://www.przychodnia.pl/el/leki.php3?lek=918" onclick="window.open(this.href);return false;
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

MarysiaM
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 160
Rejestracja: 09 mar 2013, 11:21

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: MarysiaM » 25 cze 2013, 17:36

http://kobieta.gazeta.pl/kobieta/1,1270 ... zanie.html" onclick="window.open(this.href);return false;
(emo

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 25 cze 2013, 23:20

chyba jednak wolalabym skobel na lodowce niz na jezyku (giggle
bo ciekawe czy gadac mozna normalnie (emo

zwazylam sie godzine temu 59,9 (emo
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 26 cze 2013, 07:27

cyrylku no kto waży się o 21-wszej, waż się rano po siusiu i najlepiej na golasa (rofl jeśli ja się waże, a nie waże się codziennie to zawsze w taki właśnie sposób, żeby zawsze było tak samo, a poza tym wkońcu zeszłas z 6 z przodu,
jesz jak motylek,można cię śmiało w gości prosić jak po jednym piwie już jesteś usatysfakcjonowana (rofl ,nie pojjesz i nie popijesz...twoje porcje to racje głodowe, pomidor i ogórek praktycznie nie mają kalorii więc możesz zjeść kilka sztuk a nie kilka plasterków,sałata też bez kalorii a jest np w diecie kopenhadzkiej i sałata przyśpiesza spalanie tłuszczów, zresztą gdzieś czytałam że wszystkie zielone warzywa; brokuł, zielona fasolka, groszek - tak własnie działają,
mnie moja waga też wkurza bo stoi od 3 tygodni, więc mam zamiar troche rozkręcić metabolizm, i od przyszłego tygodnia będę stosowała dzień białka / dzień warzyw i mięsa (czyli taki normalny dzień jak teraz) a dzień białka zrobie sobie jak na dukanie - ciekawe czy coś się zmieni
moje menu z wczoraj
śniadanie kawa, pól mozzarelii i pomidor
2 śniadanie - pół kg czereśni
przedobiad - mizeria z jogurtem 3% (z 3 ogórków)
obiad - młode ziemniaczki 4, jajko sadzone, mizeria z jogurtem greckim
kolacja ok 19-tej - kromka chleba musli (kupeje na wage 1 kromke, 6 dkg) i 3 plastry szynki konserwej

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”