ja wpierniczam wszystko na co mam ochote , taka przemiana materii ale od 10 lat jestem zadowolona z wagi , wygladam drobniutko bo taka moja uroda ale nie chudziutko
niestety u mnie byle stres , duzo pracy i w 1 dzien 3 kg, w 2 dni 5 kg i tak moge w okresie stresu do 8 kilo zejsc z wagi
fajnie tylko ze z wiekiem szybko nadrabiam utracone kg
ale sabrina ma racje , co kilka dni powinno sie organizmowi dac paliwo , potem mniej ...itd chodzi o to by organizm sie nie rozleniwial i reagowal na bodzce czyli wiecej jadelka to sie tyje , mniej - chudnie
sprobujcie bo to dziala , mialam taka kolezanke co ciagle sie odchudzala i kiedy lata temu jej to uswiadomilam to do tej pory stosuje i o dziwo twierdzi ze jak chce to chudnie ale trzyma stala wage








