TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: babina7 » 24 cze 2013, 10:49

cyli polecasz hydrominum? Próbowałaś to drugie? u jest zielona kawa tak ostatnio chwalona...
http://zapytaj-farmaceute.blogspot.com/ ... minum.html" onclick="window.open(this.href);return false;

Fajny ten blog!!
zadowolona

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: ullrike » 24 cze 2013, 11:01

Kupie sobie to hydrominum i zaczen lykac , bo nawet palce czuje ze mi przytyly ,sa takie obrzmiale.
Dzieki Cyryl.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 24 cze 2013, 11:48

wiesz hydrominum to taki suplement powiedzmy nie jakis tam wielki lek (angel na mnie dziala

pilam jak smok a do ubikacji nie chodzilam, zrobil mi sie celulit niewyobrazalny i taka cala galaretowata sie zrobilam, wiec to na bank woda
to cos jest bez recepty

znam takich "hardcorowcow" co sie nie bawia w jakies suplementy tylko biora furosemid to silnie odwadniajacy sreodek stosowany przy chorobach nerek (emo obrzeku mozgu, niewydolnosci krazeniowej itp
na recepte oczywiscie i wtedy woda schodzi do dna

ale je nie jestem zwolennikiem uzywania armaty na komary (giggle
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

MarysiaM
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 160
Rejestracja: 09 mar 2013, 11:21

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: MarysiaM » 24 cze 2013, 11:58

Otóż to! a ja znam osobę która łyka Furagin - zdrowia nerkom życzę!
Co do Hydrominum to własnie zaczęłam - 4 tabletkę wzięłąm i czekam na okres bo chyba wtedy okaże się czy rzeczywiście działa.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: marena103 » 24 cze 2013, 12:23

moze i to hydrominium pomoże, mnie też puchną nogi, kostki szczególnie, mam obrzęknięte, aż za kostką taka gula mi się robi i od przodu jakby odcięta noga, musze to kupić bo to róznie z tymi suplementami diet bywa, kupoałam menoplant z soya na przekwitanie i nie działa, jak nie miałam tabletek anty przez 1 miesiąc to myslałam że zgłupieje, uderzenia gorąco co 15 min i zimne poty, żarłam 2x2 tych tabsów z fitohormonami soi i nic, przereklamowane
a u mnie waga też opornie idzie, i czasami to już mam dosyć, poszłabym się nażarła do granic, bo czy jem czy nie jem to i tak kiepsiutko
a może my powinnyśmy sie juz pogodzić z tym, że mniej nie będzie (giggle
wczoraj np śniadanie jajko na twardo, sałata, pomidor, ogórek i pół kromeczki chleba
potem na bieżni 40 min
na obiad 5-6 małych młodych ziemniaczków i chłodnik z ogórka z jogurtem naturalnym
wieczorem byłam na imprezie i zgrzeszyłam zjadłam jeden kawałek pizzy i wypiłam 2 piwa
ale w sumie na cały dzien to i tak nie dużo, a waga rano 57,9 (punch

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: niebieska » 24 cze 2013, 12:40

dziewczyny kochane, Wy sie nie dolujce i nie zniechecajcie.
na szybkie efekty w odchudzaniu nie ma co liczyc, pierwsze ubytki na wadze to nic innego jak woda.
1 kg to 7000 kalorii, to mniej wiecej doba energetycznego, szybkiego marszu.
lato to w ogole slaby czas na odchudzanie, owoce, kawki, deserki, grille kusza.
a w odchudzaniu potrzeba cierpliwosci i konsekwencji.
ja moje 6, 7 kilogramow az rok tracilam, ale bylo warto.

Awatar użytkownika
cyryl-bea
Administrator Beauty
Administrator Beauty
Posty: 15365
Rejestracja: 28 sty 2005, 11:08

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: cyryl-bea » 24 cze 2013, 12:47

marena43 hm...
to co ty zjadlas to ja juz nazywam obzarstwem (emo

ja jem 1-2 mldych ziemniaczkow i to polowki
piwko i owczem ale tylko 1, bo po drugim zachlalabym sie na smierc

na siandanie pol koromeczki z serkiem ale jeden plasterek pomidora i 2 plasterki ogorka

moje jedzenie od poniedzialku tak wlasnie wyglada
do tego 10 litrow kawy (giggle bo mnie zamula

czaemi redbul zeby mi sie chcialo chciec

dzis np
zjadlam pietke chleba z bialym serkiem 3 kawy gorzkie z mlekiem
na drugie sniadanie plasterek snikersa 1/2 cm
na obiad bedzie rosol z lyzka makaronu i 1/3 fileta z kurczaka z tegoz rosolu
na kolacje moze allevo moze nic
jak mnie glowa nie rozboli (bo pogoda sie zmienia i bede musiala lyknac jaka solpadeine) to wieczorem jakies piwko moze, zeby lepiej zasnac

i z czego ja mam tyc (bronze

niebieska ma racje 1 kg - 7000 kal czlowiek jak lezy, lub siedzi na beauty traci na godzine 27 kalorii (giggle wiec latwo obliczyc zapotrzebowanie


ps a ten furagin to na co ona bierze bo chyba nie na odwodnienie (giggle on dziala przecw bakteryjnie na zaplenie pecherza i cewki a nie odwadnia
mozna go brac w trybie ciaglym przy nawracajacych infekcjach mp na noc lub po stosunku - ludzie to maja pomysly (emo
przy furaginie trzeba jednak miec zdrowe nerki (oczywiscie po konsultacji z lekarzem jako admin, musze o tym pisac wiec pisze (giggle ))
cyryl-bea

Przeczytanie regulaminu ze zrozumieniem treści, jest podstawą miłej zabawy na forum!

Youtube: tu
Portal: tu
Facebook: tu


https://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... g-oczy.gif
https://beautywpolsce.com/forum/upload/1 ... Obraz1.jpg

MarysiaM
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 160
Rejestracja: 09 mar 2013, 11:21

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: MarysiaM » 24 cze 2013, 13:10

ona jest przekonana, że odwadnia i twierdzi, ze ją odwadnia - 30 tabletek 4 zł jakoś tak.
Dziwny jest ten świat (emo

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: Sabrina » 24 cze 2013, 16:25

Dziewczyny nie jedzcie caly czas malo! Nawpieprzajcie sie czasem na maksa w jeden dzien a pozniej dwa dni mniej,potem znów z dwa dni na maksa i z 3 dni mniej,a nie pół rzodkiewki przez tydzien bo to juz za dlugo i organizm spowalnia. Potem dopadacie pizze,gołąbki,lody....a organizm pracuje na wolnych obrotach i jest (mooning
Ja najszybciej chudne jak nie mysle co zjadalam. Wczoraj chodzilam taka okropnie rozlana,w tali mialam chyba ze 100 (giggle poszlam po cm krawiecki,zmierzylam biodra i bylo 97 ufff czyli w pasie i w brzuchu to tylko woda. Wieczorem zaczelo popuszczać (po burzy) zaczęłam sikać i sikac i zeszlo wszystko. (rain) Tak czy siak masakre mam ze slodyczami i nie umie sobie z tym poradzić. Żarłam chrom i guzik to dalo (no) Jeszcze pare dni i zaczne muuuuuuczeć od tych krówek i mleko mi z piersi poleci (headbang
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: TYCIE zaczyna się po 40-tce:( cz.2

Post autor: ulla10 » 24 cze 2013, 16:26

Od razu mi lepiej jak Was czytam babki. Nożesz kurde ile można nie dojadać????
Niebieska, ja też parę lat temu schudłam do wymarzonej wagi w ciągu około roku i waga mi się trzymała ładnych parę latek. Jadłam rozsądnie, bez głodzenia i obżerania, w weekend zawsze sobie folgowałam a w tygodniu starałam się nie przesadzać i było piknie.
Jednak tej dłuuugiej i mroźnej zimy ni z gruszki ni z pietruszki przytyłam 5 kilo. Po zrzucenia kilograma nie chce iść dalej. Zostało 4 bardzo widoczne kilogramy sadła w pasie, ramionach i plecach!

Cyryl, to co Ty jesz to faktycznie NIC. Az się sie chce wierzyć, że waga stoi w miejscu a nawet rośnie!
Ja jem jednak troszkę więcej i też zamulam się kawą oraz wodą w sporych ilościach.

Ps. Sabrina masz rację. Trzeba czasem podkręcić metaboilzm i zjeść duuzo, ale ma to być max raz w tygodniu.
Ja wczorajsze ciasto zaliczyłam do takiego właśnie obżarstwa. Dziś na wadze ani mniej ani więcej, a zjadłam pół dużej blachy na raz :) Jednak widzę, że mi metabiolizm ruszył i w końcu się porządnie (mooning hehehehe
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”