Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

jolantast3
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 532
Rejestracja: 03 sty 2011, 09:39

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: jolantast3 » 25 sie 2012, 14:08

Sabrina no to fajnie ze jesteś zadowolona i do tego tanio ,super ,potem najwyżej zmienisz jak się
spierdzielą ,ja zaczynam też czegoś szukać w podobnej cenie ,oby mi się udało ,
a Ullrike to pewnie sporo zabuli

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: wiosna w duszy » 25 sie 2012, 14:57

babina7 pisze:Żyję!!
Lubię sie pomęczyć (giggle , to mnie dopinguje. Mam straszną satysfakcję jak po tygodniu ćwiczeń mam mniejszą zadyszkę, lepiej mi się wbiega po schodach itp. Byłam kiedyś na pilatesie i wytrzymałam pół godziny. To nie dla mnie, nudy.
Postanowiłam sie męczyć przez najbliższe trzy tygodnie.Tyle czasu ponoć trzeba według tej trenerki ,żeby zauważyć zmiany w wyglądzie . Zobaczymy jak u mnie będzie..?? We wrześniu jadę do Chorwacji, myślę że wreszcie popływam...i będę chudsza na zdjęciach (giggle (giggle .

Te ćwiczenia same w sobie nie są jakieś trudne. Wykańcza mnie kardio tj. pięć minut pajacyka, skakania na boki, sprintu w miejscu i ..to tempo...Jezu ! Jak 5 minut potrafi długo trwać..
Mam to samo Babina :D A we wtorek nowa płyta - "Terminator" :D

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 25 sie 2012, 21:28

teraz sie dowiedziałam, że ja mam ten trudniejszy program {Killer} (giggle . Koleżanka przyniosła mi Skalpel...Może ten dam rady cała płytkę wyrobić i przezyć (giggle
zadowolona

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 28 sie 2012, 11:29

babina nie wiesz gdzie oprócz allegro można zdobyc te pierwsze płytki, kupiłam sobie dziś shape i super te cwiczenia ale ja muszę zacząc od początku (skalpel) bo po 15 min wysiadłam , serio masakra ale w pozytywnym znaczeniu, cwiczenia z tej płyty są dla zaawansowanych a ja ostatnio w takim tempie cwiczyłam 4 lata temu (giggle

na alle płytki dwie pierwsze 100zł (punch

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: marena103 » 28 sie 2012, 12:41

ale wam zazdroszczę tego, że możecie ćwiczyć, ja obecnie nic nie mogę wykonywać żadnych ćwiczeń ze względu na chory kręgosłup, wszystkiego mi zabrioniono - a było ćwiczyć jak można było, a teraz to mogę jedynie ćwiczenia izometreyczne (trans i jak tu sie laszczyć jak ćwiczyc nie bardzo mozna, a tluszcz tylko podstępnie czeka kiedy odrosnąć
na szczęście od września rusza aerobić w wodzie który mogę uprawiac więc napewno się zapisze, nie poddam się bez walki (muscle

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 28 sie 2012, 15:02

Pewnie masz tę część, którą ja zakupiłam na Allegro.Wylicytowałam za 27 zł {trzeba zaglądać}.To właśnie był killer i o mało nie wyzionęłam ducha (giggle . Wczoraj wystawiłam na Allegro i sprzedała się za godzinę. Kup, zgraj i sprzedaj.Nic nie stracisz.
Teraz mam od kol. Skalpel.Akurat zgadałyśmy się o ćwiczeniach jak była u mnie i zgrała mi ze swojego smartfona {ta technika mnie zachwyca!}. Też człowiek cały mokry ale serce mi tak nie szaleje . Ćwiczę codziennie i żyję.Zakwasy mam wszędzie ale cieszę się, bo znaczy że rozruszałam mięśnie.
Baz płytki nigdy takiego wycisku nie miałam, bo jak już boli, to sie przestaje , a tu komenda "wytrzymaj!" ,"jeszcze raz!"
zadowolona

Awatar użytkownika
turek.mg
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4978
Rejestracja: 07 lip 2005, 09:36

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: turek.mg » 28 sie 2012, 17:24

babina ja mam tą co dzisiaj z shapem wyszła nie ma na niej żadnej nazwy tylko turbospalanie no i trening dla zaawansowanych , i tak jak pisałam wytrzymałam 15 min i mam takie zakwasy że szok, najbardziej czuję łydki ale to takie super uczucie , że spróbuję zaraz zrobic cały tylko może wolniej i mniej tych powtórzeń póki nie zakupię tej pierwszej płytki
dzięki za info będę więc dalej szukac na alle (nod
super że o tym napisałaś bo to są i dla mnie idealne cwiczenia i rzeczywiście super prowadzi na tej płycie, ja już padam a ona cały czas " dasz radę nie poddawaj się" hehe jakbym była w studio fitness
super babka (yes)

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 28 sie 2012, 18:43

z killera robiłam mniej powtórzeń, żeby złapać oddech (giggle (giggle (giggle . Teraz już tyle samo ale często zapominam o mięśniach brzucha. Z dnia na dzień jest lepiej...
zadowolona

Awatar użytkownika
wiosna w duszy
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 555
Rejestracja: 20 maja 2011, 20:35

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: wiosna w duszy » 28 sie 2012, 21:41

SHAPE nr 4/12 z płytą z treningiem Ewy Chodakowskiej (Skalpel) oraz inne archiwalne egzemplarze magazynu – można zamówić w Quad Winkowski sp. z o.o., e-mail: prenumerata@quadwinkowski.pl, tel. (67) 210 86 50. Niestety nie ma możliwości zakupienia ich bezpośrednio w redakcji magazynu.

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: muflon2121 » 29 sie 2012, 19:23

marena43 pisze: na szczęście od września rusza aerobić w wodzie który mogę uprawiac więc napewno się zapisze, nie poddam się bez walki (muscle
Marzenka, polecam wodę. też mam poważne kłopoty z kręgosłupem i jest super. Do pół roku po sanatorium kręgosłup mnie nie bolał, ale teraz bywają dni gdy łupie. I to tak na zmianę - raz szyjny raz lędźwiowy. Ćwiczenia w wodzie pomagają. Ale nie raz w tygodniu, tylko ze trzy razy. Chodzę tak od maja. Ale chyba jeszcze miesiąc i dam spokój, bo nie mam cierpliwości siedzieć tam po basenie do całkowitego wysuszenia głowy, a zaziębiam się łatwo. Przejdę w zimie na pilates. też można przy schorzeniach kręgosłupa.

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”