Pilatesu akurat teraz nie mam ale wczesniej chodzilam,owszem fajne ale ja jednak wole inne cwiczenia ,energiczne powtorzenia gdzie az sie czuje bol w miesniach,takie bardziej wytrzymalosciowe.
A pilates to tak jak joga trzeba sie skupic na powolnym i prawidlowym spieciu.
Ryby uwielbiam ale jest z nimi problem ,najsmaczniejsze sa na goraco prosto z pieca czy patelni .
Siedzac caly dzien w pracy kiedy je smazyc i jesc?przynoszac usmazone do pracy nie nie sa juz takie pyszne no i smierdza wspolpracownikom:)
Babina interpretujac twoje wyniki w Lutym mialas 30,4 % tluszczu przeliczajac to na kilogramy bylo tego tluszczu 18,2 kg
masy miesniowej mialas 41,7 kg
w marcu cos sie stalo ze prawie nie zmienilajac swojej wagi spalilas tluszcz do poziomu 26,9% czyli kilogramowo 15,9kg tluszczu.
W maju z kolei schudlas a wzrosl ci poziom tluszczu do 30,4% za to stracilas na miesniach... bo w w lutym bylo miesni 41,7 kg a w maju 39..
Przypominasz sobie ze cos dzialas w tym okresie ze swoim cialem? dieta ,cwiczenia?
Ja zakupilam na allegro wspomagacz
http://allegro.pl/show_item.php?item=1717173867" onclick="window.open(this.href);return false;
i bede go lykac ,rozgladam sie za tymi shockami do picia po cwiczeniach.