Nałóg - papierosy..

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
panczenka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 106
Rejestracja: 28 cze 2005, 18:48

Post autor: panczenka » 11 lip 2005, 14:18

dzieki za porady napewno którąś zastosuje a palic nie chce dobrze ze zdecydowałam sie na ta operacja moze uda mi sie tez rzucic palenie

Awatar użytkownika
Basia1
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1002
Rejestracja: 06 mar 2005, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Basia1 » 11 lip 2005, 14:20

też liczę na to że przez operacje uda mi się rzucić palenie.
Bo to że tutaj pisze jak można rzucić nie znaczy że sama uporałam się z tym problemem :oops:
10 kwietnia 2006 - zmniejszenie piersi

Awatar użytkownika
panczenka
Bywalec Beauty
Bywalec Beauty
Posty: 106
Rejestracja: 28 cze 2005, 18:48

Post autor: panczenka » 12 lip 2005, 17:09

Teraz to mam dopiero kryzys papierosowy juz nie moge sobie poradzic jestem samam w domu a papieroski sobie leza spokojnie i mnie kuszą chyba pójde na spacer :roll:

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 12 lip 2005, 21:36

BŁAGAM, BŁAGAM, BŁAGAM!!!!!!! Powiedzcie mi co to za metoda komputerowego rzucania palenia???
Zrobię wszystko, żeby mój mężczyzna rzucił palenie. Fizycznie boli mnie jak widzę jak się zabija :evil: nie mówiąc już o tym, że śmierdzi :x i ma żóltą skórę :?
Nienawidzę dymu, bardzo źle się czuję w zadymionym pomieszczeniu i mam nadzieję, że i u nas będzie zakaz palenia w miejscach publicznych. Narkomani sobie nie wstrzykują nic na środku ulicy :evil:
Strasznie mnie wkurza jak ktoś przy mnie pali! Z jakiej racji ja mam wdychać dym, który tak samo mi szkodzi, skoro nie palę??? :evil:
A już widok palących ciężarnych... budzą się we mnie mordercze skłonności :evil:

Awatar użytkownika
Kasienka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 488
Rejestracja: 14 sty 2005, 15:49
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Kasienka » 13 lip 2005, 09:15

może troche na bakier , ale powiem Wam, że jak lubie sobie czasem zapalić, nie jestem "chyba" jeszcze nałogiem ,bo paczka czasami starcza mi na 1-1,5 tygodnia, ale jak zajdę w ciąże to na pewno rzucę :D
http://s34.photobucket.com/albums/d127/ ... 417064.jpg
Konie to stworzenia wprost z Edenu...

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 13 lip 2005, 11:23

Wszyscy mnie olali, ale już sobie znalazłam :P

Po zajściu w ciążę = po paru albo i parunastu tygodniach palenia w ciąży :roll:

Awatar użytkownika
Basia1
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1002
Rejestracja: 06 mar 2005, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Basia1 » 13 lip 2005, 11:31

wiem że to będzie może trochę kontrowersyjne co tu napiszę, ale szkodliwość palenia w ciąży nie została dokońca udowodniona, tak jak przy operacjach plastycznych...wiadomo palenie ogólnie wpływa źle...
Znacznie gorszy wpływ na ciążę ma alkohol, jego małe dawki już mogą prowadzić do nidorozwoju płodu i wad wrodzonych... :cry:

ale mimo to NIE WOLNO PALIĆ W CIĄŻY :wink:
10 kwietnia 2006 - zmniejszenie piersi

Awatar użytkownika
kik@
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3662
Rejestracja: 12 sty 2005, 11:12

Post autor: kik@ » 13 lip 2005, 12:18

Rzucanie palenia (nalogowego) w czasie ciąży też nie jest dobre..tak powiedzial doktor mojej koleżance...powiedział żeby się mocno ograniczyła ale żeby nie rzucała...że jak już musi to niech zapali...
No ale całe szczęście dzidzię ma zdrową... :D
kika -> 08.2005/07.2006 op. noska - dr Latkowski 8-)

NIE MODERUJE JUZ FORUM od 02.12.07

Gosc4
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1607
Rejestracja: 12 sty 2005, 16:05

Post autor: Gosc4 » 13 lip 2005, 18:35

Basia1 pisze:wiem że to będzie może trochę kontrowersyjne co tu napiszę, ale szkodliwość palenia w ciąży nie została dokońca udowodniona, (...)
:shock: nie, no pewnie, tylko któraś z dziewczyn z forum opowiadała, że ma znajomą pielęgniarkę na oddziale noworodków. I że jak są porzucone dzieci narkomanek, małe i słabe, i się strasznie drą, bo są na głodzie narkotykowo-nikotynowym, to wystarczy, że im do inkubatora wdmuchną dym i dzieciaki się uspakajają :evil:

Awatar użytkownika
Basia1
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1002
Rejestracja: 06 mar 2005, 18:15
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Basia1 » 13 lip 2005, 18:40

Sugar, ja wiem że papierosy osłabiają dziecko, itd... ale nie powodują u niego wad rozwojowych jak np. alkohol i wiele innych substancji codzinnego użytku o szkodliwości których matki nie zdają sobie nawet sprawy :?
wyżej juz pisąłam że nie należy palić w ciązy (mogę powtórzyć jeszcze trzeci raz jeśli będzie trzeba :wink: )
10 kwietnia 2006 - zmniejszenie piersi

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”