Doszlam do wniosku ze powinnam planowac zakupy tzn wiedziec po co ide, owszem zawsze cos wpadnie w oko, ale najczesciej jest tak ze sie okazuje ze mam 3 pary spodni jednakowych tyle ze w roznych kolorach, a tak wlasciwie to one mi sie na kims podobaly a na mnie nie bardzo i tak oto laduja na allegro.Takze postanowilam planowac bardziej i kupowac tylko takie ciuchy za ktore bylabym w stanie zaplacic wysoko cene.Bo czasem sie bierze cos aaa to tylko 50 zl.
No ale teraz znow mi sie spodobaly spodnie za 1350 koron czyli ponad 600zl i to tez nie za ciekawie bo jestem je gotowa kupic ale chyba moj maz mniej
Eh ciezkie zycie z tymi wszytskimi decyzjami











