Plener robilismy gdzies w pobliskiej wsi u kogos na polu hehe Ten stog siana byl naprawde ogromny

A te pozostale w takim starym, zrujnowanym kosciele poniemieckim.W srodku syf malaria, ale ja chcialam wlasnie tam bo widzialam wiele fajnych zdjec wlasnie w takich starych budynkach i wychodzily fajnie.Bylo troche niebezpiecznie, bo np w niektorych miejscach byly dziury w podlodze i musielismy uwazac, ale bylo warto!!!!