Pszczółka Maja, Gumisie, Smerfy to moje ulubione, a no i nikt nie wspomniał o Kubusiu Puchatku..przeciez on był spoko...
Bolka i Lolka i Reksia tez pamiętam, ale wtedy byłam jakos bardzo mała, bo niewiele szczegółów zapadło mi w pamięć
A nie lubiłam Muminków i Misia Koralgola, bo był strasznie flegmatyczny i nudny...tyle pamiętam :twisted: