Przede wszystkim nie każda kobieta wie co to jest "klasa".ulla10 pisze:Nie trzeba wycinać skóry i operować się, żeby wyglądać świeżo i z klasą.
wystarczy klasycznie i ponadczasowo, vide Janda, Tyszkiewicz i wiele innych.
takie kobiety oglądam. Rozmyte, rozpasłe i bezstylowe. Może dlatego tak mnie wkurza ich widok
Nie wkurzaj się, tak było, jest i będzie. Ludzie są różnorodni. Co by to było, gdyby każda była elegancka? Nie mogłabyś wyróżnić się z tłumu. A tak, to się wyróżniasz.
Szkoda energii na wkurzanie.
Niektóre nie wiedzą w jakiej fryzurze byłoby im dobrze ..... obserwuję taką jedną około 70-tki a może i po.
Ma długie czarne farbowane włosy, rozpuszczone. Zawsze jak ją widzę, to obcięłabym jej na krótko, bo te jej za cholerę nie pasują, za stara jest do nich. A ona z dumą je hoduje i ciągle rozpuszcza. Nie wie biedna, że śmiesznie i niemodnie wygląda.
Żal jej tych włosów ściąć. I nikt jej nie uświadomi.
Czasem tak jest .... zaćmienie umysłu, zastój.
Hmmm... żebym to ja tak nie otumaniała na starość!







