temat kaszy:
zostaly zakupione dwie: drozsza (13,5) i tansza (3), rozne skladniki: laski wanilii, daktyle, zurawina, orzechy.
dzisiejszy test objal kasze tansza, przygotowana w wersji z prazeniem i wedlug przepisu z opakowania- cukinia, papryka, cebulka.
bardzo smaczne i lekkie danie, zadnych dziwnych smakow nie wyczulam
serdecznie dziekuje iff za wzmianke o kaszy, bo juz mi smierc glodowa grozila.
juz i tak wielu rzeczy nie jadlam, to jeszcze cos mi sie porobilo i nie bardzo chce jesc potrawy smazone,
po kurczaku i schabowym prawie zdechlam ze zlego samopoczucia, chyba za tlusto dla mnie.
teraz bede rabac kasze.
tym razem na slodko bedzie, z jablkiem.
nie wiem tylko jak to sie ma do odchudzania, bo kasza to wegiel, ale zapytam faceta z bloga, ktory linkowalam,
wyglada, ze ma pojecie.