Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: Sabrina » 30 paź 2012, 09:51

Ale gnój (punch (punch Zlodzieje jak kradna rzeczy,to w celu spieniężenia i jest szansa ze policja za jakis czas odnajdzie łancuszki. Gorzej jak ukradna pieniądze. U mnie chyba 4 lata temu bylo w dom włamanie i szukali tylko pieniedzy. Nie interesował ich sprzęt elektroniczny,aparat cyfrowy..... Wszystko to zostało,ale ukradli pieniadze. Córce ze skarbonki 700 zl ,mi przykombinowane przed męzem (giggle chyba 1200 zl bo jeszcze w tedy byłam na garnuszku u męża (headbang i w kuchni w szafce lezaly na cos tam odłozone... W sumie ukradli 3 tys,a w tym samym dniu maż mial zapłacic komus za towar 15 tys i nie chcialo mu sie odliczac tych pieniedzy,wiec wziął całą kupke 30 tys które zlodzieje by znalezli bo przeszukali to miejsce.
Nie znalezli 50 tys bo dzieki Bogu córka wróciła do domu i spłoszyła ich .
Na 100% to byl ktos od nas z miejscowości,wiedziel ze mamy hurtownie,ze sa pieniadze na towar w domu,obserwowali dom chyba przez wiele miesiecy,bo ja od lat jedynie jezdzilam po zakupy do sklepu i nie bylo mnie po 20 min,a w tym dniu pojechalam na szkolenie.
Weszeli przez drzwi balkonowe i to tak wyważyli,ze nie bylo prawie sladu,a niby drzwi mialy blokade antywłamaniową!! Śledztwo umorzone po miesiącu,a my mamy nauczke zeby pieniedzy w domu nie trzymac,a poza tym hurtownia padła,wiec nie ma za bardzo co trzymać bo nie ma kasy (thinking
W tym wszystkim rozbawilo mnie to,ze znalezli walizeczke zamknięta na szyfr w której były sztućce. Takie za pare groszy,nic specjalnego ,od ojca dostałam. To nawet nie próbowali normalnie otworzyc zamków,tylko wyważyli bo mysleli ze sa tam pieniadze,i ze pewnie zamki są szyfrem zamknieta haha a wystarczyło tylko guzik przycisnąć i zamek odskakiwał. Ale musiel kląć (dance (giggle

Kiedys moja mama przyjechala do Polski i jak zawsze obwieszona zlotem,bo kocha zloto i na ręce miala gruba bransoletę ,to babeczka w sklepie zwróciła nam uwagę zeby ja zdjela,albo schowała bo jej zerwą i jeszcze moga pobić. Normalnie koszmar! Ja nosze srebro za pare groszy to mi nic nie grozi (happy

A teraz z innej beczki
http://kobieta.interia.pl/zdrowie/news- ... nId,400147" onclick="window.open(this.href);return false;
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ullrike » 30 paź 2012, 15:35

Wlamanie do domu ,okradzenie no to jestem jeszcze w stanie zrozumiec ,wlazi zlodziej grzebie okrada i ucieka .Bo sie zdarza
ale taki bandycki napad jak u Babiny od razu wzbudza we mnie morderczy instynkt.Gryzlabym i zabijala.
Mam to chyba po tatce.Mojojciec za dawnych lat..wracajac kiedys z nocnej zmiany zostal zaczepiony przez dwoch gostkow slowami hu...u masz ognia??
Tatko bez slowa dal im ognia w ryj ,skopa w jaja i jak juz obaj lezeli na glebie, z obcasa dobrze po lbie im nakopal.
Zanim sie zdazyli zorientowac to juz lezeli,winni niewinni brzydko sie do taty odezwali.i niewiadomo jakie mieli zamiary wiec profilaktycznie dobrze tata zrobil.
...pzryjechala milicja i cala trojke do radiowozu zwinela:)) ..ale tate wypuscili jako poszkodowanego-napadnietego heheh tylko tamci zeby musieli wstawiac nowe..
Tu jest wina otoczenia ze tylko jeden facet zareagowal ..a gdzie reszta ?
Babina na drugi raz nie zaluj pazurow tylko wbijaj paznokcie gadowi w oczy i skop miedzy jaja..z furiia i szybkoscia tak zeby on byl zaskoczony ,a nie ty :)

Alina ,no co by tu ci doradzic ...chyba tylko aviomarin:)
i krem do opalania :))

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 30 paź 2012, 20:24

paaaarostatkiem piekny rejs
zapisalam sie na silke
statkiem na pareee piekny rejs
lalala spiewnie dusza lka

co ja Ci alina powiem, ja sobie moge co najwyzej w balii poplywac, tyle mojego co sobie radosnie pospiewam.

jedna moja znajoma okradli z torebki przez stluczenie szyby w aucie.
mimo, ze dziewczyna miala hajsu jak lodu i byla to dla niej zadna strata to na dlugo pozostala w ciezkim szoku.

Awatar użytkownika
alina
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 237
Rejestracja: 13 sty 2005, 15:07

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: alina » 30 paź 2012, 21:53

No fajnie Ulli, niebieska (rofl poczucie humoru to podstawa (rofl
Łączę przyjemności, dwa tygodnie temu lift u Kobusa( no przyjemnością tego nie można nazwać, ale efekt po i owszem)i niedługo rejs (dance (drink (party
No więc parostatkiem w piękny rejs a siłka dopiero po powrocie, bo tam żarcia fuul i pewnie do zrzucania trochę ( oby trochę (thinking )) (giggle przybędzie

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: babina7 » 30 paź 2012, 23:33

a gdzie relacja i zdjęcia z liftu???????????
zadowolona

Awatar użytkownika
anima60
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 643
Rejestracja: 14 sty 2005, 23:55

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: anima60 » 30 paź 2012, 23:40

Nie wiadomo co robić? - każda opcja do chrzanu.
Mnie syna pobili w centrum Warszawy, w samo południe.
Bronił się, to Mu zęby uszkodzili za głupi, marny telefon (triste

Babina to jest kombinatorka, potnie coś, poszarpie i...stratę odzyska ...
a mój syn to jest jeszcze młody chłopak, wychowany uczciwie - zębów nie odzyska już NIGDY!!!
Płakać mi się chce (pleure (pleure (pleure

ULA, sto lat (flower) (flower) (flower)

Awatar użytkownika
alina
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 237
Rejestracja: 13 sty 2005, 15:07

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: alina » 30 paź 2012, 23:44

Zjęcia ma Ulli i Kwiatek ale Ulli ma dzisiaj imprezę i pewnie nie ma czasu zajrzeć na forum (party (dance (drink
Nie wiecie jaką?

Awatar użytkownika
niebieska
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 1986
Rejestracja: 27 cze 2005, 14:11

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: niebieska » 31 paź 2012, 00:10

o kurde co za przykre wydarzenia.
bardzo mi przykro amino.
lobuzeria sie panoszy, bo teraz takie czasy, ze jak sie przypierdoli takiemu to mozna miec sprawe w sadzie.
kiedys policjant pala dal po plecach i niejedno mlode zycie na wlasciwe sciezki naprowadzil.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: marena103 » 31 paź 2012, 08:09

anima bardzo mo przykro, niestety łobuzeria szerzy się wszędzie, dla twojego syna strata psychiczna i fizyczna, bo zęby można odbudować ,ale tak jak piszesz w młodym wieku i nie ze swojej winy (z zaniedbania) będzie musiał coś z tym zrobić, i kosztowne to i nie przyjemne, naprawdę współczuję, a swoją drogą jeżeli zaczepili młodego chłopaka, pobili to co my stare baby możemy w tym momencie zrobic.....nic nie możemy i lepiej ich nie drażnić, mozna tylko po fakcie fakt zgłosić na policje....
alina nie ładnie, że tylko niektórym udostępniłaś zdjęcia po lifcie, nasze się oglądało...przecież mogłaś wstawić ucho, dół twarzy, tak jak my....niech tak robią inni a forum padnie....a co dorejsu musisz koniecznie wziąć dobry filtr i pilnować blizn żeby się od razu za bardzo nie opaliły, a słoneczko nawet i w zimie opala

Awatar użytkownika
ulla10
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3947
Rejestracja: 18 cze 2005, 19:20

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 7.

Post autor: ulla10 » 31 paź 2012, 09:33

Dziewczyny, jak to czytam to się trzęsę.
Jestem świeżo po traumie, o której nawet pisać się bałam.
Mojego męża napadnięto z bronią w ręku, ok mies. temu.
Chcieli ukraść samochód, przyłożyli spluwę do karku, potem skatowali pistoletem po głowie, rozwalona głowa w killku miejscach, praktycznie oderwane ucho, poharatany nos.......
k***a, samochód miał ubezpieczenie, mogli wziąć i nie katować człowieka (pleure

Dzięki Bogu mąż już czuje się ok, tzn fizycznie, bo psychicznie gorzej. Chociaż slady w postaci widocznych blizn po ranach szarpanych, krótszego ucha, będzie musiał operować u chirurga plastyka.
Najważniejsze, że po ok tygodniu załapali skurwysynów!!!!
Odzyskałam wiarę w policję, bo na prawdę stanęli chłopaki na wysokości zadania.
Okazało się że bandziory takich napadów mieli więcej na koncie.
Mam nadzieję, że zgniją w pierdlu!!!!!!!!!!!!
24.02.2017. Dr Mariusz Wysocki- CKN

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”