Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: beata-malgorzata » 16 kwie 2012, 12:28

Poszperalam troche ale nie znalazlam takiej marki w Belgii , przynajmniej na necie nie ma . Moze znajde w specjalistycznym sklepie bo ciekawy jest tan spray a na moje wlosy jak znalazl .Kama to jest marka niemiecka ?
Wygladasz slicznie , buzia wygladzona , zadziorny usmiechniety wyraz twarzy i fryzurka tez fajna;
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 16 kwie 2012, 12:41

też będę szukac (yes) .Cudowna rzecz na łagodne pasemka....
zadowolona

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kama39 » 16 kwie 2012, 13:09

Moj naturalny kolor to raczej ciemny blond ale juz od lat nie mialam naturalnego koloru. Teraz to juz bylby siwo - mysi blond.
Poszperalam troche w necie i znalazlam sporo takich sprayow. Ta firma balea to jest niemiecka i w Polsce raczej nie znana ale znalazlam cos innego. Poczytajcie sobie:
http://wizaz.pl/kosmetyki/produkt.php?produkt=43025" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kama39 » 17 kwie 2012, 12:19

Sluchajcie, czy zdarzylo wam sie wstac rano z lozka z bolem szyji albo karku takim, ze glowa ruszac nie mozna i czlowiek rusza sie jak paralityk? Bo mi sie to wlasnie przytrafilo i zastanawiam sie skad sie to bierze i co z tym zrobic? Czlowiek sie wieczorem kladzie do lozka zdrowy i sprawny a rano ruszac sie nie moze i kazdy skret glowy powoduje taki bol, ze szok. Niektorzy mowia, ze to od przewiania albo ze zle sie spalo. To mozliwe?

iff
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 651
Rejestracja: 11 kwie 2006, 11:19

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: iff » 17 kwie 2012, 12:55

To jest prawdopodobnie kręcz karku. Przytrafił mi się kilka lat temu. Ból był okropny, że od razu poleciałam do lekarza.
Oczywiście leciałam pogięta. Jedyna pozycja w której jako-tako nie bolało to głowa do dołu mocno przekręcona w lewo.
Dostałam silne leki rozkurczowe. Przeszło. Ale miałam to monitorować -bo gdyby nie przeszło to dalsze leczenie z rehabilitacją byłoby wskazane wg. słów lekarki.

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: Sabrina » 17 kwie 2012, 14:39

Miałam to samo 2 razy. Ogladałam tv i powoli zaczął narstac bol.potem stał sie tak silny ze co pare godzin zażywałam tabletki przeciwbólowe. Trzymalo mnie to chyba tydzień. (thinking Cos jak by zapalenie nerwu szyjnego.
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
onaona
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1312
Rejestracja: 24 mar 2008, 14:00
Lokalizacja: PL
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: onaona » 17 kwie 2012, 15:34

Kama, a ja mam często. Zawsze tak mam, gdy śpię jakoś niewygodnie. Rano nie mogę w jedną stronę głowy obrócić. Tylko w jedną się da i żeby spojrzeć w drugą to muszę całe ciało okręcać (giggle Jeśli masz to samo to przejdzie za dwa, trzy dni, a nawet po jednym, jak lekko rozmasujesz. Bez żadnych tabletek.
No chyba że to zapalenie nerwu albo cos innego to pewnie będzie konieczna wizyta u lekarza.
"Perfekcję osiąga się wtedy, gdy nie można już nic odjąć ani dodać."

Awatar użytkownika
kama39
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 792
Rejestracja: 04 wrz 2009, 13:03
Lokalizacja: Herne, Niemcy

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: kama39 » 17 kwie 2012, 16:52

Az tak tragicznie nie jest ale to rzeczywiscie uciazliwe tak calym cialem sie obracac bo sie glowy skrecic nie moze. Juz mi sie to kiedys zdarzylo ale wlasnie nie wiedzialam od czego sie to bierze i bylam ciekawa czy inni tez tak maja. Slyszalam kiedys, ze mozna to dostac od przeciagu ale uznalam, ze to jakis zabobon. A ja zawsze spie przy otwartym oknie, nawet w zimnie przy trzaskajacych mrozach. Mam nadzieje, ze to nie przez to.

Awatar użytkownika
babina7
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4545
Rejestracja: 03 cze 2008, 00:31

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: babina7 » 17 kwie 2012, 17:17

otwarte okno w nocy jest zdrowe {oczywiście jeśli nie mieszkasz przy hucie np. (giggle }.Przeciąg, to taki cug powietrza między dwoma oknami, bywa niebezpieczny....
zadowolona

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Życie zaczyna się po 40-tce. cz 6.

Post autor: marena103 » 17 kwie 2012, 18:35

znam niestety tą przepadłość za często proponuje zrobić prześwietlenie kręgsłupa szyjnego bo tu sie to zaczyna pomaga laser ultradźwięki i nne zalecenia rehabilitacyjne ale jak zepnie to obraca się człowiek całym sobą i wtedy zna ciężar głowy trzyma najmniej kolo tygodnia

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”