pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 18 paź 2010, 20:42

Boże Toosia, to był kot, czy jakiś wampir, Matko i córko !!!
No widzisz nic tylko się cieszyć, że wszystko na dobrej drodze (yes) (rire (sun


A ja jestem dziś lekko w....ona (punch Wiem,że to nieładnie, ale tak mnie taka Polka wkurza, że walnełabym jej prosto w ten głupi dziób, nie dość, że kłamie jak z nut, to jeszcze ten jej głos (puke (evilgrin

A, co tam u Was Gwiozdy (star (star (star

Awatar użytkownika
vivi
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1018
Rejestracja: 03 lut 2010, 13:48
Lokalizacja: Poznań

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: vivi » 18 paź 2010, 21:05

Ola Ja mam taka jedna laske u mnie w bloku. Pierwsza plotkara na osiedlu (talking I czasami takie kocopoly rozgaduje ze masakra. Wszystkiego mozna sie od niej dowiedziec kto kiedy w domu mial impreze kto na niej byl, z kim ta brunetka sie teraz spotyka u kogo byla taka awantura w nocy itd. I dzisiaj sobie ide patrze - stoi. Czesc czesc pierdu pierdu i sie zaczelo : widzilam cie wczoraj jak zmienialas kolo w aucie,a ten twoj nie mogl ci pomoc tylko tak sama sie meczylas? A wy wogole jeszcze jestescie razem? Mowie ze byl poza miastem i nie mial kto mi zmienic. Wiec zapewne juz kilka osob wie ze sie rozeszlam z moim facetem tylko dlatego ze zmienialam sama kolo nosz ja pier...!!!!!! Jak mnie tacy ludzie wkurzaja zyja zyciem innych !!! Ale kiedys nie wytrzymam i jej zdziele w czaszke bo ile mozna. Ja to tam jeszcze nic ale o innych co gada gdzie ja np wiem zebylo inaczej a ona dopowie cos swojego i wychodzi taka historia ze hoho.
4.03.2010Dr.Kubasik:McGhan TSM275,TSF335,
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 4&start=30" onclick="window.open(this.href);return false;
20.10.2010usuniecie torebki+wymiana implantow TRX375,TRX420
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 33#p658833" onclick="window.open(this.href);return false;
13.12.2010 Dr.Kubasik:Nowy nosek:D
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;
27/28.02.2012 Dr.Kubasik lipo boczkow+poprawka nosa

Awatar użytkownika
tOOsia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 745
Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: tOOsia » 18 paź 2010, 21:37

Ja mam takie agentki w pracy. Ponad rok temu ukrywalam fakt, ze sie rozeszlam z narzeczonym bo wiedzieli ze mam miec slub. To bylo zbyt swieze, zbyt bolesne. Plotki i pytania moglyby mnie bardzo ranic. Wolalam milczec. Niestety faktu, ze do slubu nie doszlo nie dalo sie zataic... wiec wymyslilam jakies bujdy, naopowiadalam ze on wraca do PL bo jego mama jest chora, ze nie chca mnie na synowa bo jestem z biedniejszej rodziny (moi znajomi to glownie azjaci wiec takie teksty kupupuja) . Kilka tygodni po rozstaniu z ex spotykalam sie z moim obecnym potworem. Niedawno uslyszalam, ze nikt nie zastanawial sie nad tym dlaczego nie doszlo do slubu tylko stwierdzono, ze pewnie zdradzalam... no coz. Jesli sie duzo o prywatnym zyciu opowiada to niedobrze bo wszyscy gadaja. Jesli nie mowi sie nic albo ukrywa fakty to jeszcze gorzej. Wiele razy w tej firmie bylam tematem number one i docieraly do mnie takie historie, ze glowa mala. Niestety odnosze wrazenie ze to azjatycka mentalnosc.
Kiedys zapytalam sie takich hindusek czy donoszenie na kolegow z pracy to ich narodowy obowiazek. Tylko jenda sie smiala ale z nia sie przyjaznie :D
Czasami na mysl, ze mam isc do pracy i sluchac marudzenia, obgadywania, donoszenia robi mi sie niedobrze.
Najgorsze sa poniedzialki i powroty po dluzszej nieobecnosci... dzis rano byla tragedia.

Wystarczy jeden moment, kiedy ktos z nas wyjdzie z pokoju chocby do wc. W ciagu minuty jest tak obsmarowany, ze uszy wiedna.
Z pracy wracam rozdrazniona albo smutna. Nie ma tak radosnej chwili jak piatek poipoludniu, kiedy wiem ze przez dwa dni nie bede musiala tego wszytskiego sluchac... :/
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 18 paź 2010, 21:47

Ło Boże wiem Vivi jak, to jest też mam w PL takie urocze sąsiadki, a raczej moja mama (thinking
Ostatnio jedna za nami dosłownie biegła jak wsiadaliśmy do samochodu, żeby zobaczyć czym obecnie jeżdzimy, no ja pier... co za ludzie (headbang (headbang

Toosia chyba nie ma nic gorszego niż beznadziejna atmosfera w pracy, serdecznie współczuję (clin

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: shandapanda » 18 paź 2010, 22:01

To ja juz chyba kiedys tu opowiadalam jak u mnie w pracy dwie laski po 30ste majace dzieci i mezow co chwile sie 'przeganialy' w zyciowych sukcesach (giggle Jedna przyszla w nowej garsonce/gajerku i sie z tym obnosila, to druga juz na drugi dzien siedziala za biurkiem w jeszcze lepszym (rofl Jedna chwalila sie nowym autem, to druga jakies 3 tygodnie pozniej kupila jeszcze wieksze, jeszcze ladniejsze..no i tak na okraglo..z wycieczkami zagranicznymi, ciuchami,kosmetykami, fryzura, kosmetyczka..jedna chciala byc lepsza od drugiej...myslalam,ze umre ze smiechu, ale rozrywka byla niezla (rofl

Co do obgadywania...w mojej obecnej pracy byla taka Polka, na szczecie poszla na macierzynski i nie wrocila (sun (muscle (muscle Gowniara pieprzona, istne wcielenie diabla..zero skrupolow, uwielbiala sklocac ludzi, stwarzac niefajna atmosfere itp..poszla won, wszyscy sa happy (whew
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
ola banderola
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3686
Rejestracja: 28 maja 2009, 13:38
Lokalizacja: DE

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ola banderola » 18 paź 2010, 22:11

Boziu, to widzę, że każda ma na koncie takie ułomne istoty, bo inaczej tego nie mogę już nazwać...
Mnie wku... bo ta laska za wszelką cenę chce mi niby jakoś dopiec i konkuruje ze mną, a przynajmniej tak, to wygląda.... Jak już wielokrotnie pisałam wieczorami, dwa razy w tygodniu chodzę na konwersacje z niemieckiego, żeby szlifować język i wskoczyć na poziom C2 (happy I w mojej grupie nikt nie daje mi 30 lat, dają mi 23-25, a ona jak to usłyszała, to tym swoim piskliwym głosem oznajmiła: Ha,ha no co ty widać, że masz 3 dyszki na karku (envy
I miałam ochotę jej odpalić, no bo k..wa tyle mam, więc na ile mam wyglądać (middlefinger (middlefinger
A to taka wieśniara z zakiegoś zadupia, z czerwonymi wypiekami na pyszczysku, która nosi bluzki z cekinami i inne takie koszmary, ale głos ma taki, że mi włosy dęba stają, Boże jak ja jej nie cierpię (middlefinger (ninja (puke (punch (envy (angry

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: lil sexy » 18 paź 2010, 22:22

toosia fajnie że wszystko tak się układa (clapping

O kim wy piszecie? Straszne że takie baby po świecie chodzą. Ja się z czymś takim bezpośrednio nie spotkałam, ale wyobrażam się jak to musi być uciążliwe i wkurzające (headbang
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: shandapanda » 18 paź 2010, 22:27

Ola zazdrosc kobiet nie zna granic..laska nie moze przelknac,ze istnieja piekne,zadbane kobiety po 30stce, ktore nie musza na tyle wygladac (clin Sama mam sasiadke,ktora ma 32 lata a wyglada na 25 (angel i wedlug mnie to wspaniala sprawa!
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
tOOsia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 745
Rejestracja: 23 mar 2008, 22:51
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: tOOsia » 18 paź 2010, 23:10

Ja mam taka kolezanke w domu co do kazdego gada na kazdego. Ladnie sie ubiore to leci do siebie sie przebrac i musi miec krotsza spodniczke niz ja, na dodatek kupuje takie rzeczy jak ja :/ Ostatnio nawet nej nie mowie co sobie kupilam bo zawsze wszytsko zgapia (na szczescie przytyla i nie moze sie ubierac tak jak ja hehe :P ).
Jak zobaczy mnie w czyms nowym to zaraz sie drze "ty masz znowu nowe buty!?" i jej malo para z uszu nie idzie.
Ostatnio zaczela mi gadac ze mam krotkie nogi i male cycki, wydaje jej sie ze jest ode mnie wyzsza i ma super dlugie nogi a wyglada jak swinka pigi :D Jak mi gadala ze mam male cycki to jej pokazalam jakie staniki sobie kupilam, nie ukrywajac metek z firma, cena i rozmiarem. Potem pszyszla z zakupow i mi powiedziala ze sobie kupila nowy stanik z NEW LOOKA (ja mialam D&G) w takim samym rozmiarze jak moje to jej powiedzialam ze tez kiedys kupilam z new looka ale maja zla rozmiarowke i 32 moge sie owinac dwa razy wiec oddalam na charity :D
O krotkich nogach mi tyle razy mowila, ze juz zaczelam sie zastanawiac co z moimi nogami jest nie tak (moze nie sa dlugie, jakies super jak u modelki ale normalne, w miare zgrabne... nie mam problemu, zeby chodzic w mini).
Za kazdym razem jak mowi cos o moich nogach to ze spokojem patrze na jej tlusty brzuch i tlumacze sobie to tym, ze zzera ja zazdrosc.
Momentami nie moge jej zniesc.
Kiedys zapytala sie co sie Michalowi podoba we mnie a ja jej na to, ze na pewno tylek i nogi a ona na to "Twoje nogi!?" Jakbym conajmniej koslawa jakas byla.
Kiedys mielismy grilla, siedzielismy wszytcy razem i inna kolezanka zapytala sie Michala co lubi w dziewczynach i co mu sie podoba u mnie a on powiedzial, ze najpierw zwrocil uwage na moj wyglad i spodobala mu sie CALOSC a potem, jak mnie poznal to pokochal moja osobowosc... Myslalam ze tamta zaraz wybuchnie bo jej chlopak powiedzial, ze podobaja mu sie jej nogi i nic wiecej nie dodal :F
Jest tak zazdrosna i rywalizuje do tego stopnia, ze zabija wzrokiem albo obgaduje i wysmiewa. Nawet swoja najlepsza przyjaciolke probuje obgadywac do mnie, smiejac sie, ze jest gruba albo smiesznie sie ubrala na randke czy cos w tym stylu...
24 styczen 2012 - korekta nosa. Dr Stepniewski. JUZ PO!!! JESTEM TAAAAKA SZCZESLIWA !!!

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4381
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: ewawawa » 19 paź 2010, 00:09

dzizas Dziewczyny, skad Wy bierzecie te baby, sasiadki i kolezanki? (wow to zgroza jakas!
myslalam ze w kiepskich komediach takie wystepuja ... (wow
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”