pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: Lubka » 16 paź 2010, 20:02

Shanda strasznie mi przykro (pleure -ja tak kocham zwierzeta...chyba bardziej niz ludzi...czy to ten sam, ktorego mialas u sieibie w dublinie, tylko go rodzicom zawiozlas teraz??
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: shandapanda » 16 paź 2010, 20:20

Lubka, ja jestem zalamana, ja tak go kochalam, dla mnie zwierzeta sa wszystkim ,on byl taka kruszynka, mial tyle energi i byl taki calusny, ciagle lizal po twarzy..placze i placze, nie mam juz sily, ja po prostu tego nie zniose :(

Kupilam go rodzicom jak bylam na urlopie z mysla,ze jak z Paula wroce to zrobia sobie szczeniaczki... teraz jak bylam na urlopie to malo go widzialam bo bylam tylko 2 dni i sie nawet nie pozegnalam..ja ...ciagle placza (pleure (pleure (pleure Mam jego zdjecia,video.. lezal na ulicy jeszcze cieplutki z otwartmi oczkami i przecietym jezyczkiem. Jak ja o tym mysle to az sie dusze od placzu. Lubka, jak mi rozdziera serce!!! =(
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
Lubka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4397
Rejestracja: 04 maja 2009, 00:51
Lokalizacja: UK

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: Lubka » 16 paź 2010, 21:43

shandapanda nawet nie chce sobie tego wyobrazac, bo mi serce chyba peknie...nie wiem co zrobie jak kiedys moja ukochana kotka odejdzie....jest moim oczkiem w glowie, jak moja córunia...
z calego (heart ci wspolczuje i nie wiem nawet co ci napisac na pocieszenie kochana... (pleure
12.07.10Nagor460cc/520drBroma
16.12.10wymianaNatrelleMX370drBroma
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=110" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 32#p637332" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 76#p642476" onclick="window.open(this.href);return false;
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 82#p655082" onclick="window.open(this.href);return false;

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: shandapanda » 16 paź 2010, 21:57

Dla mnie zwierzeta sa wiecej warte niz ludzie. Tyle razy mowilam,prosilam..ze to nie wioska gdzie polna droga i raz na tydzien auto przejedzie. Ze musi byc na smyczy, przeciez to jeszcze gluptasek byl ,mlodziutki.
Serce mi peka, wiem,ze w koncu to przejdzie ale to byla moja iskierka, dawal tyle milosci, mogl przeciez zyc jeszcze dlugo gdyby nie glupia nieodpowiedzialnos ;( Nic juz sie nie odstanie, tak mi zle, tak go kocham :( (pleure (pleure
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: Michitka » 16 paź 2010, 22:07

Shanda
współczuję...naprawdę i pewnie żadne słowa nie pomogą. Wypłacz się to choć trochę sobie ulżysz
Ja też należę do tego typu osób, co bardziej płaczą za zwierzakami....i nawet ostatnio jak miałam temat o transplantologii na etyce, wszyscy byli za ratowaniem ludzi...a ja zwierząt
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
vivi
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1018
Rejestracja: 03 lut 2010, 13:48
Lokalizacja: Poznań

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: vivi » 16 paź 2010, 22:15

O kurde shandzia...... nie wiem co napisac (pleure Strasznie mi przykro, nawet nie potrafie sobie wyobrazic co czujesz bo gdy pomysle sobie o moim malenstwie ze moglo by sie jej cos stac albo by jej zabraklo to az mnie dreszcze przechodza jest taka malutka bezbronna. Podzielam twoje zdanie pieski powinno sie trzymac na smyczy szczegolnie w miescie, sama wiem po swoim jest taka szybka ze doslownie sekunda i jej nie ma , ciezko ja upilnowac. Chciclabym cie jakos pocieszyc ale domyslam sie ze zadne slowa nie sa w stanie usmierzyc bolu po stracie ukochanego zwierzatka... Trzymaj sie dzielnie kochana (kiss (flower)
4.03.2010Dr.Kubasik:McGhan TSM275,TSF335,
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 4&start=30" onclick="window.open(this.href);return false;
20.10.2010usuniecie torebki+wymiana implantow TRX375,TRX420
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 33#p658833" onclick="window.open(this.href);return false;
13.12.2010 Dr.Kubasik:Nowy nosek:D
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;
27/28.02.2012 Dr.Kubasik lipo boczkow+poprawka nosa

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: shandapanda » 16 paź 2010, 22:21

Michi, ja juz buzie mam jak balon, glowa mnie tak boli.. nie mam sily juz plakac, ale co o nim pomysle to znowu lzy..nie chce o nim nie myslec, tak go kocham,zawsze bede o nim pamietac, ale jak tylko widze go w swoich myslach to nie moge sie powstrzymac od lez :( Moi rodzice tez placza, ale co z tego skoro nie upilnowali, tata powiedzial,ze to jego wina. Jakies gowniarstwo sie scigalo na osiedlu i nawet sie nie zatrzymali. Moze i wina byla rodzicow,ze biegal luzem ale tez nie rozumiem ludzi,ktorzy po osiedlu na ktorym obowiazuje 30km/h jezdza 90tka czy wiecej..

Wiele mialam w zyciu zwierzat,kazde mocno kochalam i choc strata czworonoga dla niektorych jest w stylu ' no stalo sie' to dla mnie jest to prawdziwa tragedia.
Pamietam jak go wiozlam, mala kuleczke na kolanach w samochodzie. Jak lizal kazdego po uszach i oczach, jaki byl madry i wesoly. Taki prawdziwy skarb. Byl tak malutki, takie chucherko, najmniejsza miniaturka yorka, chudzinka kochana, jeju, jak mi przykro :(

Przeoraszam dziewczyny, juz Wam daje spokoj ...dziekuje (kiss
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

Awatar użytkownika
vivi
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1018
Rejestracja: 03 lut 2010, 13:48
Lokalizacja: Poznań

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: vivi » 16 paź 2010, 22:32

Shandzia Ja mojego malenstwa za nic w swiecie juz nie puszcze bez smyczy, raz ja puscilam i nie moglam jej zlapac a jej to pasowalo ze tak za nia ganiam bo chciala sie bawic. No ale niestety takie zabawy czasem koncza sie tragicznie wystarczy chwila nieuwagi i nieszczescie gotowe...
4.03.2010Dr.Kubasik:McGhan TSM275,TSF335,
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 4&start=30" onclick="window.open(this.href);return false;
20.10.2010usuniecie torebki+wymiana implantow TRX375,TRX420
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... 33#p658833" onclick="window.open(this.href);return false;
13.12.2010 Dr.Kubasik:Nowy nosek:D
http://beautywpolsce.com/forum/viewtopi ... &start=380" onclick="window.open(this.href);return false;
27/28.02.2012 Dr.Kubasik lipo boczkow+poprawka nosa

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: Michitka » 16 paź 2010, 22:43

Ja parę lat temu miałam podobną historię.
Co prawda nie mieszkam na osiedlu, ale kiedyś ktoś podrzucił nam śliczną sunię, została u nas jakiś czas... Po jakimś czasi, przez przypadek znalazła się na ulicy, no i ktoś ją potrącił, tak, że znalazła się na pasach. Moja babcia to zobaczyła i chciała po nią iść, ale nie zdążyła na szczęscie dla Babci....jechał jakiś głupek w BMW i wprost przejechał tą psinkę...z premedytacją na nią wjchał, jakby była tam moja Babcia to pewnie na nią też.... Wierz mi masakra jak dla mnie...
I choć ja moją psinkę wypuszczam na podwórko..to nigdy nie mam 100, że jest bezpieczna, ale niektórzy ludzie mnie dobijają po prostu
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
shandapanda
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2491
Rejestracja: 10 maja 2008, 18:39

Re: pogaduchy o wszystkim i o niczym:) cz. 2

Post autor: shandapanda » 16 paź 2010, 22:50

Vivi jak ja kupilam rodzicom tego malucha to odrazu zakupilam 2 smycze z szelkami (takie urocze, ze skrzydelkami na pleckach)..mowilam,ze ten piesek nie ma byc wychowywany jak na wsi i jak jego poprzedniczka ( Saba byla terirem, zyla 13 lat i miala raka wiec trzeby bylo ja uspic- ale tez cale zycie biegala samopas! (envy ), ze maja go wyprowadzac na smyczy..ale oczywiscie robili po swojemu, bo co sie moze stac na spokojnym osiedlu (envy Mowilam,ze to nie wczesne lata 90te kiedy raz na jakis czas przejechalo auto, ze teraz tych golfiarzy-gowniarstwa jezdzi mase i szaleja..no ale nie, teraz lepiej plakac (pleure Mam ogromny zal do rodzicow, juz jeden moj ukochany zwierzak zdechl, tez bylam na urlopie a tydzien pozniej sie okazalo,ze utopil sie w basenie (envy Tez wtedy prosilam,zeby sposcic wode,ze po co to stoi jak nikt sie nie kapie, mnie nie ma itd..ale co tam, niech sobie jest..i kot sie utopil... teraz ten piesek..powiedzialam im dzisiaj,ze juz nigdy ale to nigdy nie dostana zwierzaka, bo sa nieodpowiedzialni. Z calym szacunkiem do moich rodzicow,ktorych kocham , ale jak tak mozna (pleure Dbali o niego, dmuchali,chuchali, tez byl oczkiem w glowie, ale czasem jak sie NIE CHCIALO to puszczali go samego i tragedia gotowa.

Vivi, pilnuj niuski, ja mojej Pauli na krok nie odstepuje, czy jej sie smycz podoba,czy nie..a tak jak Twoja, tylko mi ucieknie na sekunde i juz ja trudno zlapac bo dla niej to zabawa.

Szkoda mi rodzicow, tak im nagadalam dzisiaj, oboje plakali, ale musza wiedziec,ze to nie te czasy,ze pies sobie biega po dworze samopas..na pewno nie na ruchliwym osiedlu,w miescie (envy

Teraz tylko modle sie,ze nic go nie bolalo, ze umarl bezbolesnie, mial peknieta czaszke w 3 miejscach..tata tak plakal, mial on otwarte oczka i ten jezyczek..po co ja to pisze, to jest straszne, ale co sie uspokoje tak od nowa zaczynam (pleure (pleure ciagle go widze, jak biedy moze cierpial (pleure (pleure (pleure (pleure (pleure (pleure
21.01.2009' -350cc Eurosilicone HP
15.10.2010'- nie ma juz Gucia =(

Maj 2010- 'Powrot do natury'-grupa wsparcia :D czyli zapuszczamy wloski ;)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”