Wg mojej wiedzy hormony wogole niewiele mają z tyciem wspolnego. Tyje sie z jedzenia albo z braku ruchu i już, Widziala któraś kiedys otyłego "absolwenta" obozu pracy?
Jasne, że podloże jest na ogol w psychice, ale jeszcze nie ma tak, żeby nie jeść i tyć od lekarstw czy plastrów
Nic się nie bój i ulżyj sobie tym, co lekarz przepisał. Mówie, że stosuje i nic mi nie dolega. Przynajmniej w sensie braku ochoty do życia.
A Ty sie Beatko nie przyejmuj. Kwiatek nie mógl kiedyś spaść z wagi i był pod opieką jakiejś lekarki-specjalistki. Pomogło.







