Ja obejrzałam
Zaręczyny po Irlandzku - i muszę przyznać, że fajna i przyjemna komedia
Drugi który zobaczyłam to
Uprowadzona (
Taken) - hmmmmm film nie był zły,ale trochę przekombinowany, bowiem zawsze śmieszy mnie zawsze, gdy główny bohater chcę nastukać bandziorom zupełnie sam i wychodzi zawsze z tego cało, taki superman
A film jest, o tym jak były agnet służb specjalnych (w roli gł. Liam Neeson) stara się odzyskać córkę, uprowadzoną w Paryżu przez gang handlujący kobietami... Moje Panie trzeba na siebie strasznie uważać
Pozdrawiam
