Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Wolne tematy, dyskusje, tutaj możecie rozmawiać o wszystkim. Nasze codzienne i niecodzienne sprawy.

Moderator: Zespół I

derek123
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 181
Rejestracja: 19 cze 2008, 13:44

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: derek123 » 17 lip 2009, 18:11

Kwiatuszku, wcale nie jesteś pulpet, jesteś laska taka w sam raz.
Dziewczyny, fajnie, że tak opisujecie wszystko, to takie inne spojrzenie niż w przewodnikach czy różnych gazetowych relacjach z podróży.

Awatar użytkownika
beata-malgorzata
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4052
Rejestracja: 25 cze 2006, 12:18
Lokalizacja: belgijska pralinka

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: beata-malgorzata » 17 lip 2009, 18:57

Wskoczylam na sekunde , miedzy prysznicem a wyjsciem do restauracji . Pozdrawiam Was dziewczyny z cudownej i upalnej Wenecji . 36 stopni !!! :shock:
upload/1256064795_P1020364Wenecja.jpg

upload/1256064819_P1020349Wenecja.jpg
Mentor, 275 cc okragle,profil sredni , 04. 2006
poprawka asymetrii jednej piersi , 375 cc ,02 2007
uszy plus korekta powiek ,14.05 2008
zmniejszenie platkow usznych , 19.01 2013- dr Lemaître - Belgia
nos, powieki i lipofilling - 6.04 2013- dr Lemaître
plasyka brzucha i podniesienie piersi z wymiana protez na 350cc , 9.09 2014
powieki dolne 30.05.2025
lifting deep plane 09.04.2026

Awatar użytkownika
Sabrina
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4156
Rejestracja: 26 wrz 2007, 14:50

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: Sabrina » 17 lip 2009, 18:59

U mnie dzis bylo 33 W CIENIU!!!
"Bogactwo i uroda nigdy nie wyjdą z mody."

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 18 lip 2009, 21:49

Co do Ciechocinka bede wiedziec po przyjsciu do pracy, czyli w koncu lipca. Ja wracam, kto inny idzie na urlop. Jeszcze nie wiem kiedy wróci. Nie moze nas nie byc we dwojke. I pare dni na przekazanie spraw. Na pewno to moglabym we wrzesniu. Zobaczymy.
Dzis bylam na Portobello Road. Na tym slynnym targu. Dziewczyny, obkupilam sie w ciuchy na wyprzedazach i mam wyrzuty sumienia. Gdyby nie to, t przywiozlabym bizuterie. Jak tu maja duzo antykow! Mieszkam w miescie, gdzie antykwariat na antykwariacie, ale tutaj jest raj. Du

Awatar użytkownika
majamajamaja
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1851
Rejestracja: 17 sty 2009, 11:24

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: majamajamaja » 18 lip 2009, 23:31

O ja tez bym sie wybrala w sierpniu do Sztokholmu, bylam tam za czasow studenckich z plecakiem jeden dzien przejazdem. To nie bylo tak dawno, a jednak inna era, haha. Plecak mialam tak wielki i ciezki (wypchany jedzeniem, bo w Szwecji drogie, glownie konserwami sledziowymi, ktorych do tej pory nie tkne, tak sie przejadlam), ze nie moglam z nim chodzic! Do tego pod pache mialam namiot! Bylam sama jedna, a namiot trzyosobowy! Zaraz tez sie przyplatal do mnie turysta bez namiotu ^^ Sztokholm piekne miasto. A pamietam, ze na tej diecie sledziowej z plecaka, to niby moze powinnam byla schudnac (bo malo jadlam, musialam rozlozyc jedzenie z plecaka na caly miesiac), a ja przytylam. A co stracilam, to wlosy - sprzedalam szweckiemu fryzjerowi, ktory do mnie po polsku sie przymilal: "moja ksiezniczko"! (Mial zone Polke, z naciskiem na mial)
Ech, te wypady, kiedy nie bylo forsy, duuzo wspominac. Nie znaczy, ze teraz mam srodki plynne, ale juz troche inaczej podrozuje.

Ach, dziewczyny, Wy to jestescie tak bardzo tolerancyjne i otwarte! Ja dlatego, ze pozylam troche z roznymi narodowosciami, wyrobilam juz sobie poglady chyba na wszystkie. I to pomaga mi sie z nimi dogadywac.

A co do stania sie samej obiektem do fotografowania Muflonku, sa trzy gwarantowane sytuacje:
1. pojedz sobie na plaze do krajow, gdzie tubylcy maja nieco ciemniejsza skore, rozbiez sie do bikini i rozejrzyj sie, kiedy bedziesz mokra wychodzila po kapieli w morzu! :-)
2. daj sie zaskoczyc - naiwna - zenitalnej ulewie ubrana skromnie w spodenki do kolan i koszulke do lokci, ale bez parasola. Poczekaj, az bedzie przechodzil tamtedy mlody sympatyczny ojczulek z dwoma coreczkami i poprosi Cie o zdjecie z nimi. A Ty naiwna pozujesz z tymi dziewuszkami. Nie pomyslalas - naiwna - ze na zdjeciu miss mokrego podkoszulka sie klania... :-D
3. wybierz sie do parku rozrywki, zjedz na diabelskim mlynie, ktory zatrzymuje sie w wodzie. Z wrazenia nawet nie zauwazysz ukrytego w krzakach fotografujacego, oczywiscie juz za zbiornikiem wodnym.

Sorry, jest jeszcze jeden gwarantowany sposob, nawet na nieco wiecej, niz fotke: na plazy w bikini, pozwol swojemu facetowi oddalic sie na "bezpieczna" odleglosc (tak, zeby w ciagu trzech minut nie zdazyl wrocic). :-D :-D

Taka sama egzotyka dla nich, co dla nas sari: jasna skora, inna sylwetka, stroj (hehe, minimalny, jak to np. na plazy) no i wreszcie: wlosy, najlepsze wrazenie wywoluje blond, farbowany czy nie, nie ma roznicy.
15 kwietnia 2009 - Brzuchanski, powieki

Awatar użytkownika
muflon2121
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1383
Rejestracja: 09 paź 2007, 20:45

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: muflon2121 » 20 lip 2009, 13:01

No niby to wszystko wiem 9z tym fotografowaniem), ale jakos mi glupio @innych@ fotografowac.
Wracajac do targu na Portobelo, bo cos mi urwalo, to maja tam cale stosy bizuterii. Bizuterii bardziej u nas cenionej 9bo mamy jej mniej) niz w Uk. I tak namierzylesmy mamy sklepik (wroce tam na 100 procent !)z bizuteria z epoki art deco. Bizuteria jest z tych masowych, z czeskiej fabryki. Ale jest sliczna. U nas takiego wyboru nie mamy. Ladne rzeczy z pierwszych plastikow 9nigdy bym sie nie domyslila ze to plastik). Naszyjniki i kolczyki na finezyjne zapiecia. Wybor krysztalow gorskich nawleczonych na...lancuszki. Nie warto w Londynie kupowac bizuterii sztucznej w ichniejszych sieciowkach typu akcesorajz (pisownia oczywista fonetyczna), bo za nioewiele wieksza lub te sama cene mamy stare rzeczy z sobotniego Portobello.
Jutro wracam :( wlasnie si e z grubsza spakowalam. za godzine jeszcze ostatni raz w centrum. I koniec wakacji. Wracam za jakies pol roku :badgrin:
Kurcze, mogliby z urzedow pracy czy urzedow miasta zoorganizowac jakis experymentalny kurs angielskiego, albo miejskiego survivalu w Londynie. Dla 40 i 50 plus. Bylabym chetna :-)

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: ullrike » 20 lip 2009, 13:41

Muflon z tego co czytam to ty moglabys juz za przewodnika po Londynie robic,po co ci kurs surwiwalu?Jak juz wiesz wszytsko gdzie i co.Ta bizuteria strasznie mnie zaciekawilas .Wyadawlo mi sie ,ze wlasnie w Polsce mamy zaglebie bizuteryjne,ze jest tyle ladnych niepowtarzalnych wieszadelek.
Czekam na Jarmark Dominikanski zeby cos fajnego do mojej skromnej kolekcji dokupic...no ale jak mowisz Londyn?
ale apetytu narobilas...ktoras tu na forum chyba ladykate pisala ze oplaca sie nawet na weekend wypad zrobic na zakupy i promocje ,tylko zeby wiedziec gdzie isc,do jakich sklepow.
Muflon obfotografuj swoje zdobycze i powklejaj fotki pliss:)

Majamaja ,jak ty tak znasz Arabow to powiedz co oni maja za cel w podrywaniu turystek np w Egipcie?
Pojechala moja kolezanka do Hurgady ani blondynka ,tylko ciemnooka brunetka no opowiada ze miala taka przygode.Nurkujac w celu zwiedzania podwodnego swiata jej "opiekun" Egipcjanin zaczal ja z nagla memłac za reke ktora trzymal zeby sie nie zgubila.
Stad nadala mu przydomek Memłak :p ..sytuacja taka ze ani uciec ,ani go kopnac w tylek...ani nawet powiedziec zeby sie odwalil.

Awatar użytkownika
marena103
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2197
Rejestracja: 21 sie 2008, 13:32
Lokalizacja: polska
Kontakt:

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: marena103 » 20 lip 2009, 14:19

do londynu to sie nie wybiore ale te targi dominikanskie
oj juz od dawna mam na nie chetke
moja kumpela zawsze jezdzi i przywozi takie cudne srebro reczna robota piekne
a ja jestem straszna sroka na bizuterie
ulcia podaj kiedy one sie zaczynaja i do kiedy trwaja
moze kiedys sie wkoncu zdecyduje pojechac i zobacze czy jeszcze neptun stoi
wstyd sie przyznac ale ostatni raz widzialam go w 71 roku (jak bylam na koloniach w pucku to jeden dzien zwiedzalismy gdans g... pamietam aby tego neptuna i organy w oliwie

Awatar użytkownika
ullrike
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3704
Rejestracja: 01 cze 2006, 08:41

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: ullrike » 20 lip 2009, 15:21

Marena Targi zaczynaja sie juz teraz w ta sobote 25 lipca i trwaja do 16 sierpnia.
Na otwarciu Domnikanskiego ja nie bede ,bo jade w sobote na zdobywanie Malborka.Malbork obchodzi swoje dni ,beda pokazy walk rycerskich ,sztucznych ogni,wyscigi smoczych lodzi ..duzo duzo atrakcji,wiec wroce pozno w nocy .
Ale za to wekend 1-2 sierpien mam chate wolna.Pan malzonek z rebiata wyjezdza na splyw kajakowy...a wiec zapraszam .Pakuj sie i przybywaj do Gdanska.

miraabel
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 338
Rejestracja: 12 mar 2008, 09:30

Re: Zycie zaczyna sie po 40-tce.Tak ja cz.3

Post autor: miraabel » 21 lip 2009, 20:52

Ulli, baaaardzo mi miło,że pomyslałaś o mnie PDT_Love_13 Nie wiem ,jak to bedzie z tym Ciechocinkiem-troszkę mam daleko ( wiem,wiem ,że dla Ciebie to wszędzie jest blisko-podziwiam).Nie cierpie długiego jechania,a już w szczególności pociągiem (samochodem się nie odważę :-| ).Sprawdzę jeszcze połączenia.Ale ,jak sie będziecie umawiać gdzies bardziej na południu,jakieś krakowskie okolice-to juz bliżej dla mnie- wtedy mur beton się zjawię :p

Zablokowany

Wróć do „Feel Free - Nie Krępuj Się”