Naszą misją jest poszerzanie wiedzy u pacjenta chirurgii plastycznej, medycyny estetycznej oraz dziedzin pokrewnych, na temat możliwości i ograniczeń tych dziedzin medycyny, oraz uświadamianie im tak korzyści jak i zagrożeń wynikających z podejmowanych decyzji.
Akurat ze wzrostem nie mam problemu...181cm ..jak na faceta mysle ,że nie jest źle...
Nie chciałbym mieć ani mniej ,ani więcej...Tu natura sie popisała...
Dla mnie 182 u faceta to też minimum bo ja mierze 175. Kiedyś chcialam miec mniej, ale teraz juz sie przyzwyczailam, choc nadal mysle, ze troche nizsze dziewczyny bywają bardziej proporcjonalne.
joyana pisze:uwazam , ze facet powinien miec conajmniej 182
Zaraz,zaraz...mi brakuje tylko centymetra i wiesz to ,bo sam to napisałem...
Jak to zmierzysz ,gdy będę stał w kilkuosobowej grupce.... I czy to znaczy,że niżsi dla ciebie nie istnieją....
mi by wystarczyło osławione 182 u faceta, mój mąż ma mniej :? kiedyś na wzrost nie zwracałam uwagi, teraz jakoś tak lepiej jak więcej myślę że do 196 styknie
sama mam 170 i nie chciałabym ani mniej ani więcej
beniaminn pisze:Zaraz,zaraz...mi brakuje tylko centymetra
nie denerwuj sie 1cm to zadna roznica . Napisalam 182 bo ogolnie stosuje sie rozmiarowki parzyste tj,176,182,186 itp
Ale tak czy inaczej wole wyzszych tak ok 186, 188
vitez pisze:- a maksimum ile?
mysle ze do 192.
196 to juz max maxa przy moim wzroscie, gdybym byla nizsza to facet o takim wzroscie zdecydowanie bylby za wysoki.
Ale i tak za wysoki lepszy niz za niski do kobitki.
Chyba nie namieszalam za duzo
Mój nowy biust odmienił moje życie - jestem bardziej szczęśliwa i pewna siebie !!!
02-2008 / op
Dla mnie optimum to 186- 190. Miałam kiedyś chłopaka mierzącego 195 i był trochę za wysoki. Maksimum nie ma, bo przecież nie jesteśmy z kims dla takiego, czy innego wzrostu.