Wracajac do uroków....brrrrr brzmi koszmarnie!!!
Juz widze stare baby skubące gęsi i rzucające po wsi uroki
Teraz na poważnie.
Kazda myśl,kazde wypowiedziane słowo zawiera w sobie energie,albo dobra albo złą. Słowa wypowiedziane w bardzo silnym gniewie jako zła energia docierają do adresata i faktycznie ta osoba może poczuć sie gorzej.[potem ta energia wraca do nadawcy]
Osoba zaatakowana moze czuc osłabienie,roztargnienie,generalnie może poczuć sie gorzej.
Same pomyślcie jak czujecie sie w obecnosci ludzi którzy ciagle sa zli,ciągle marudzą,ciagle choruja.Wam to tez sie udziela. Nieświadomie omijacie ich szerokim łukiem bo wasze cialo wyczuwa negatywna energie jaka bije od tych osób. :?
Każy człowiek w okół własnego ciała ma pole energetyczne zwane aurą.
Czyjes słowa wypowiedziane w gniewie potrafia tą naszą aurę uszkodzic i przeniknąc do nas i potem czujemy sie zle.
Im wiecej pod naszym adresem kros wysyła negatywnych mysli,przekleństw[odległość nie ma znaczenia] tym gorzej sie czujemy i własnie ten stan "chrobowy" często ludzie nazywaja urokiem
Takie jest moje zdanie









