Rano córcia dostała książeczkę z Kubusiem Puchatkiem i gofrownice z postaciami Dysneya, czekam kiedy wroce z pracy do domu i bedziemy robiły pyszne goferki, nadmuchamy mase balonow i bedziemy nimi grały przy piosenkach Natalki Kukulskiej (piszę Natalki bo chodzi mi o płyte Puszek okruszek

) , tradycyjnie miałysmy zaliczyć jeszcze piaskownice w parku - ale wr Wrocku pada wiec nici z babek :? Mam nadzieje, że będzie wesoło.
A ja jako dziecko - cóż tydzien temu (bo akurat bylam u rodzicow ) dostałam z 50 kwa 3 w 1 Jacobsa + kubek, dzis zyczenia telefonicznie - wiec co pozostaje - do zabawy z corcia zrobie sobie jeszcze kawke i oddam sie w plas
A moze wieczorem coś wymysle dla doroslych (mam na mysli mnie i meza

), a co tez nam sie cos nalezy
