Strona 1 z 1

Krystyna Janda

: 12 sty 2014, 20:42
autor: Nataa
Jako aktorka jest fantastyczna.
Ładnie wygląda. Naturalnie???

Re: Krystyna Janda

: 12 sty 2014, 22:33
autor: babina7
Uwazasz?? Dla mnie beznadziejna.....Zawsze jednakowa, strasznie trzepie głową, macha kończynami.....
Dla mnie dobry aktor , to taki co zagra kazda postać inaczej. Np. Adamczyk. Zagrał papieża , potem w komediach był świetny, w "Czasie honoru" zagrał nazistę itd. Janda jest zawsze jednakowa. Podobała mi się jak zaczynała.
Pamietacie w Opolu "Guma do żucia"? To było coś! Nie zapomnę też tej kiecki z dekoltem do d...

Znalazłam na you tube (yes)
http://www.youtube.com/watch?v=XztqFWGHddE" onclick="window.open(this.href);return false;

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 11:12
autor: Nataa
Dobrze, że to znalazłaś, jaka ona była młoda!
Wiesz, ja generalnie lubię/cenię aktorów zagranicznych, oglądamy z mężem mnóstwo filmów z sieci, seriale.
Ostatnio Homeland, tam główną rolę gra Claire Danes. REWELACJA!!! No! REWELACJA!!!
Nie możemy się doczekać kolejnej serii, bo będą kręcić dopiero. Lubie taki typ aktora, ekspresyjny. Janda jest ekspresyjna.

Z polskich aktorów nie bardzo mogę wskazać kogokolwiek, kto potrafi porwać. No, (mooning nikt nie urywa.
Zawsze analizujemy grę aktorów, niektóre filmy oglądamy po kilkanaście razy i za każdym razem film jest dla nas świeży (np. Pretty woman, 4 wesela i pogrzeb i wiele innych). Aktorzy grają tak, że nawet jak zna się na pamięć kwestie, to i tak się to chce oglądać, bo to nie nudzi. Są tacy aktorzy jak Clint Eastwood, który im starszy tym lepszy, ale i młodzi są rewelacyjni.

Nasi aktorzy są inaczej uczeni w szkołach teatralnych, albo się z nich nie wydobywa tego "czegoś" albo oni nie mają talentu. Generalnie. Panuje wszechobecna przeciętność na ekranie.
A Janda mimo wszystko się z tłumu wyróżnia.
Pomijam temat różnych "Cichopków" itp. - oni nie są aktorami, oni usiłują nimi być.

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 12:11
autor: babina7
Słuchałam "Gumę" nx.Cudna. Podoba mi się uśmiech Jandy.Taki szelmowski. W tym okresie ja lubiłam, ale jak w kolejnym filmie była taka sama, to juz teraz mniej ją lubię. Uwielbiam AL Pacino (mimo, ze kurdupel (giggle ).
Zagranicznych oceniam "po wyglądzie", bo w tv lektor zagłusza....Eastwooda nie lubię , bo za chudy (giggle (giggle .
Wybieram się dziś na "Wkręconych: W roli gł. Adamczyk i Baar. Ta po operacji noska stała się przepiękną kobietą. Lubie jej sposób mówienia. Taki przyciszony. Może jak w następnych filmach będzie taka sama, to też przestanę ja lubić.....ale popatrzeć na nią miło będzie jeszcze parę latek.

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 12:34
autor: mariola72
U Jandy irytuje mnie ta jej maniera zarzucania grzywa :) najgorsze,ze jej corka Maria robi dokladnie to samo,to chyba u nich rodzinne :)
Nie wiem w czym jej wielkosc,bo wszystkie role gra tak samo,ale uwielbiam ja gdy wykonuje piosenki Osieckiej

http://www.youtube.com/watch?v=vNP-Yz50NDE" onclick="window.open(this.href);return false;


P.S.
Al Pacino i Sean Connery dla mnie the best :)

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 12:53
autor: ulla10
A mnie nie irytuje wcale a wcale, uwielbiam każdą jej manierę i talent i wygląd.
Tatarak, jak ona tam zagrała, a w Pestce???
Kobieta klasa, talent, upór, tytan pracy.
Lubię też jej pisanie, niewymuszone, lekkie, o niczym i o wszystkim, ajednak coś tam w glowie zostaje. Ostanio pochlonęłam "Moja droga B" w jeden wieczór :)

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 14:02
autor: Nataa
ulla10 pisze:A mnie nie irytuje wcale a wcale, uwielbiam każdą jej manierę i talent i wygląd.

Kobieta klasa, talent, upór, tytan pracy.
Dokładnie, niech ma te swoje maniery, ale niech gra.
Bo ona jednak gra całą sobą.
A inni to tak na pół gwizdka.

Wygląd też ma fajny, ogólnie jest ładna, ładniejsza niż w młodości w "Człowieku z marmuru".

I podoba mi się to, że nie stoi co chwilę na ściance na każdej byle jakiej imprezie, nie sprzedaje życia prywatnego.

A co do córki ... mówią, że niedaleko pada jabłko od jabłoni (giggle (giggle .
Nie miałam zbyt wiele okazji żeby ją oglądać.

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 15:06
autor: iff
Nataa pisze: Ostatnio Homeland, tam główną rolę gra Claire Danes. REWELACJA!!! No! REWELACJA!!!
Akurat mam ZUPEŁNIE odmienne zdanie na temat Claire w tym serialu - leci jedną miną i tym samym wqqqr... "rozedrganiem" ale to zupełnie na marginesie.
.
http://www.krystynajanda.pl/" onclick="window.open(this.href);return false;
Ja czytam bloga K. Jandy niezmiennie od 2001 roku !
Teraz (tzn od śmierci męża) pisze mniej ale zawsze się cieszę jak się pojawia nowy wpis.
Polecam!

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 16:44
autor: Nataa
iff pisze:Akurat mam ZUPEŁNIE odmienne zdanie na temat Claire w tym serialu - leci jedną miną i tym samym wqqqr... "rozedrganiem"
Bo ta osoba, którą gra jest przecież "rozedrgana" z powodu choroby - bierze lekarstwa na uspokojenie, leczy się w zamkniętym szpitalu.
Więc jest rozedrgana, gra realistycznie, tak jakby naprawdę była chora. Trudno jest zagrać wiarygodnie taki stan, ona to robi.

Re: Krystyna Janda

: 13 sty 2014, 19:40
autor: babina7
Widziałam "Pestkę" dwa razy i połowy nie rozumiałam co ona mówi. Dla mnie to najgorszy film z Jandą.