Strona 1 z 1

Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 16 gru 2009, 20:35
autor: kotbury
Kto uległ tym klimatom??? Ja się pzyznaję, że mam prawie 30 lat i jestem pod wpływem tej mody. Być wieczną nastolatką!
Zero "sztucznej" stylizacji. masz wyglądać na "naturalną" nastolatkę. Włosy w kolorze mysim (najlepiej grzywka na bok i modne cieniowanie), gładka skóra, chudośc, bladość...I maniery... wystylizowana nonszalancja, iPod-ale bez ostentacji bo to schyłek bycia trendi, komóra? walisz foty kiedy się da, no i You Tube zamiast TVN24...Jeansy...nadal modne:)
Już nawet nie EMO. Emo zdechło:(((((
Czy ktoś jeszcze złapał ten dziwny klimat o 10 lat za późno???
Czasami myślę, że mi nie wypada, ale się rozbestwiłam:)))

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 17 gru 2009, 14:45
autor: dona7
...oj ja tego klimatu nie rozumiem i zrozumiec nie chce ...
Wręcz mnie irytuje...
Obaj panowie zupełnie nie w moim stylu, jak dla mnie nie męscy na maksa...

"gładka skóra, chudośc, bladość...I maniery... wystylizowana nonszalancja, "-

gładka skóra, maniery oczywiście te dobre ok, reszta odpada zupełnie nie w moim stylu,ale jesli ktos czuje sie w tym dobrze ,
mimo dojrzałego wieku czemu nie...pozdrawiam

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 29 gru 2009, 22:29
autor: marryme
Ci wymienieni w tytule panowie to stanowczo NIE,NIE NIE.
Straszne wymoczki jak dla mnie,okropnie niemęscy.
Co do bycia nastolatką,to nadal się nią czuję. :-D
Ale te wszystkie EMO-mody to nie dla mnie.

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 29 gru 2009, 23:08
autor: katelg
Ode mnie też NIE dla takich klimatów :)

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 29 gru 2009, 23:18
autor: marryme
To wszystko co napisałaś,te i-pody,grzyweczki,itd.chudość,itd.To mi się kojarzy z całym tym lansem na naszej-klasie,fotce.pl,faceboku czy jeszcze na nie wiem czym.
Taka postawa -jestem CRAZY-SEXY-COOL.
Dla mnie trochę żałosne i śmieszne.
Mam i-poda,ale dla mnie to po prostu normalny przedmiot użytkowy i nic więcej,żaden wyznacznik statusu.Ot...kawełek plastiku.
Bardzo się ciesze,że jestem troszeczkę po 20tce,że moje nastoletnie lata upłynęły na spotykaniu sie ze znajomymi,na imprezkach,wyjazdach,itd.
Po prostu miałam żywy kontakt z drugim człowiekiem,a nie jak teraz grono małolatów.Robią 2000 zdjęć,w wystudiowanych pozach(po co komu to,to nie rozumiem) :-? .Stukają w klawiaturę na gg,zamiast się spotkać.
No może trochę wyolbrzymiam,ale jakos nie łapie klimatu ,,współczesnej młodzieży'',chociaż sama jestem jeszcze bardzo młoda.

Acha,a jeansy noszę praktycznie non-stop,yo akurat już nie jest tylko zarezerwowane dla ,,nastu lat''. :-D

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 30 gru 2009, 10:28
autor: turek.mg
Efrona kojarzę tylko z gazetek typu bravo które ogląda moja 10-cio letnia chrześnica, a Pattinson ma fajny głos i fajną muzę tworzy, trochę takie wyjce ale ciekawe, mój synek 8-mio letni ogląda w kółko zmierzch aż się płyta zacięła więc nie raz i ja miałam okazję obejrzeć kreację aktorską Pattinsona - jak dla mnie ok, przystojniak... w filmie oczywiście, bo w realu jakoś już tak inaczej
a i-poda nie mam :shock: :badgrin: włosów nie farbuję, lubię chudość i dzinsy ;) ale to chyba i tak nie wiele znaczy bo w jakieś trendy nie popadam :-)

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 01 sty 2010, 12:23
autor: Aguuu
A ja ostatnio oglądałam film z Efronem, w święta bodajże leciał w tv. Czy ja wiem czy on taki trendy. Rzeczywiście zwykły chłopak w tym filmie był. Taki typowy nastolatek w tych wszystkich filmach o miłości.
A czy ja wiem czy przystojny? Chyba kwestia gustu. Brzydki nie jest, ale żeby być jakimś aktorem za którym laski szaleją, to chyba też raczej nie.

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 03 sty 2010, 19:43
autor: headie
Też nie przepadam za tego typu "męskością" zdecydowanie wolę mężczyzn w stylu Hugh Jackmana 8-) .. może już nie te lata i mam inny gust niż obecne nastolatki oh(w1

Re: Efron, Patison, Amerykańskie ciacho i te klimaty...

: 05 sty 2010, 13:18
autor: Aguuu
właśnie, tacy faceci/chłopaczki, to podobają się raczej 13stolatkom itp. Jakbym była w takim wieku, to może bym zwróciła uwagę na niego, bo byłby taki akuracik :p
A teraz, jakoś szczególnej uwagi mojej nie przykuwa, to bardziej właśnie idol dla takich bardzo wczesnych nastolatek, idealny kandydat na szkolną gimnazjalną miłość, itd :p