Strona 1 z 2
Patrick Swayze
: 08 sty 2009, 23:25
autor: annoush
Wczoraj obejrzałam wywiad, który mną wstrząsnął, nawet mój "twardy" mąż się popłakał. Patrick Swayze nie był nigdy moim ulubionym aktorem, ale dzięki niemu jako mała dziewczynka zakochałam się w tańcu i tańczę do dziś, więc sentyment jest. Od pewnego czasu wiadomo, że choruje na raka trzustki, ale on na ten temat nie chciał się wypowiadać, krążyło więc wiele głupich plotek, aż w końcu postanowił przerwać milczenie i razem ze swoją żoną udzielili wywiadu - Barbara Walters (dziennikarka) to taka amerykańska Ewa Drzyzga (na marginesie, Barbara w tym roku skończy 80 lat - nie chodzi mi o wygląd, a jej kondycję i energię). Wklejam Wam linka, gdzie można obejrzeć fragmenty wywiadu:
http://watching-tv.ew.com/2009/01/patri ... +Swayze%3A+
: 09 sty 2009, 15:06
autor: dziewczynka1
no niestety, slawy tez choruja tak jak miliony innych ludzi i zadne pieniadze nie sa w stanie czasami nic pomoc..
: 09 sty 2009, 22:37
autor: jaaa
ja nie znam tak dobrze ang
mowil tam cos co warto przetlumaczyc?prosilabym...
ja go uwiebiam i ciezki mi sie pogodzic z tym ze choruje na raka a rokowania sa chyba zle:(
: 10 sty 2009, 00:56
autor: annoush
jaaa, rokowania są bardzo złe, bo to czwarte stadium raka trzustki. Właśnie zmienili mu rodzaj chemioterapii, bo poprzednia już nie dawała efektów, a tylko potworne skutki uboczne. Celem tej chemioterapii jest już jednak tylko przedłużanie życia, bo na wyleczenie nie ma szans. Powiedział, że będzie próbował walczyć, dopóki jakość jego życia będzie tego warta ("jakość życia" to medyczny termin, ale wiadomo o co chodzi). Dziennikarka spytała go, czy wie, ile życia mu jeszcze zostało. Powiedział, że pięć lat byłoby pobożnym życzeniem, ma wielką nadzieję na dwa lata. Na zakończenie wywiadu dziennikarka stwierdziła, że w takim razie umawiają się na kolejny wywiad za dwa lata, na co Patrick uśmiechnął się i stwierdził: "Chciałbym bardzo, będę tu... albo nie"

: 10 sty 2009, 15:46
autor: jaaa
ehhh jezu az mnie ciarki przeszly to jest cos okropnego miec swiadomosc i zyc z tym ze ktos bliski odchodzi ja go uwielabiam za role ghost i DD i wogole za to jakim jest czlowiekiem ehh to jest okropne:(
a w ktorym stadium choroby od dowiedzial sie ze ma raka? czy daloby rade wyleczyc go w w 1 stadium?
czy nie robi sie przeszczepu na trzuske?
slyszalam ze cos mowili w tym wywiadzie o o jego ojcu - wiesz na co umarl?
sorry za tyle pytan ale tak wlasnie reaguje w czasie zdenerwowania...
zycie jest niesprawiedliwie
: 10 sty 2009, 21:52
autor: annoush
Jego ojciec zmarł w 1982 na zawał. Raka trzustki trudno zdiagnozować we wczesnym stadium, bo najczęściej nie ma żadnych objawów. Jedynymi objawami mogą być depresja, utrata wagi i ból brzucha, a komu wpadłoby do głowy, że to może być akurat rak trzustki? Trzeba by trafić na jakiegoś nadgorliwego lekarza, który podejrzewałby wszystko i robił wszelkie możliwe badania, ale takich lekarzy niestety nie ma.
W wywiadzie mówią, że jego raka wykryto w zaawansowanym stadium, teraz ma IV. Przeszczep trzustki wykonuje się czasem, przy cukrzycy. Nie jestem lekarzem, więc nie chcę wprowadzać w błąd, ale wydaje mi się, że wyniszczony rakiem organizm nie poradziłby sobie z przyjęciem przeszczepu, a fakt że to rak trzustki nie oznacza raczej, że nowotwór siedzi sobie w trzustce, tylko roznosi się po całym organiźmie, więc przeszczep i tak nic by nie dał :?
Tu coś na temat raka trzustki:
http://medycyna.servis.pl/art/temat,eur ... 84061.html
: 12 sty 2009, 23:14
autor: jaaa
dzieki za info
: 13 sty 2009, 10:10
autor: Samanthii
mi juz jedna osoba z rodziny( baradzo kochana zreszta) umarla na raka trzuski...
to straszna choroba... a umieranie jest czesto bardzo bolesne...niestety...
...ach, nie moge patrzec na takie wywiady...jak ten z patrickiem...

: 14 sty 2009, 14:50
autor: marta2454
bardzo mu współczuje mój dziadek tez zmarł na raka wiem jaka jest to męczoca i niszczaca człowieka choroba ale niestety takie jest zycie ,pamiętacie film dirty dancing najlepszy film jaki oglądałam nigdy mi się nie znudzi:)))
: 16 sty 2009, 07:42
autor: OLIO