Post
autor: ska-ska » 30 maja 2005, 12:15
Mila, mam taką samą opinię na temat Gwyneth.
Niby wszystko ma w miarę ładne, wysoka, piękne blond włosy, ładna cera.
Tylko dlaczego nosi się jak ciele? pozuje jak sierotka, zero w niej iskry.
Nie wykorzystuje swoich możliwości. Za to chyba jest fajna, na poziomie.
Lindsay... nie wiem skąd się wzięła, niech wraca skąd przyszła! :lol:
świetnie jest ubrana na ostatnim zdjęciu! chyba się zainspiruję