Każda z nas wygląda lepiej w makijażu niż bez (o ile oczywiście ten makijaż jest w miarę poprawnie zrobiony). Tylko, że np. w moim przypadku nie ma takiej kolosalnej różnicy- bez wstydu mogę wyjść bez niczego na twarzy na ulice. Nie muszę się też martwić że mój ukochany mnie nie rozpozna
I pomyśleć co by Dodzia zrobiła bez kosmetyków kolorowych... W sumie to jej współczuję- teraz już raczej nie może sobie pozwolić na plażowanie bez makijażu. Jest na to zbyt sławna

A męczyć się w takie upały z kilogramem pudru na twarzy, to prawdziwa udręka. Zawsze pozostają jej jeszcze ciemne okulary...