Oj ska, nie trafiłaś - hipokryzja jest tym czym gardzę....min. dlatego nie lubie Francuzow (chory naród)
To, ze lubie niektore czesci ciala (mowiac "piekne" wcale nie musza takie byc) i nie znaczy ze jestem prozna

to raczej moja droga do harmonii, samoakceptacji ....to wlasnie jest najtrudniejsze
Poza tym wracajac do Paris...jest wlasnie tak samo jak z moja czescia "ciala". Jedni beda ja wielbić i nasladowac...zas na innych nie zrobi zadnego wrazenia (badz co badz, nie zaistnialaby gdyby nie nazwisko...jest szczesciarą:D)
Tak czy siak temat jest dziwny, tak mozna rozpatrywac kazdą sławną osobe...a najgorsze, ze ona wcale taka szczegolna nie jest...no i te mody a to na tą osobę czy na tamtą...to trochę dziecinne :D
Dlatego takie moje zdziwienie
Uwazam, ze dzieki takim tematom rowniez poznajemy siebie, choc w malutkiej czesci wiemy cos o sobie.... :)
pozdrawiam Kamila :)
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.