Post
autor: mara » 17 mar 2007, 17:38
ja z retuszem mam do czynienia od dawna, najpierw to mnie retuszowali a potem sama zaczelam i siebie i zdjecia swojego autorstwa. wprawne oko zauwazy na zdjeciach clouver retusz- wg mnie ciutke zbyt duze wygladzenie buzi efektem blura- ale dla zwyklych zjadaczy chleba to bedzie cera cud. sa specjalne filtry, stemple i inne pluginy do programow, ktore imituja nawet fakture skory, przez co mozemy uzyskac idealna cere z drobnymi porami- aby nie podpadalo, ze plastik. ja ostatnio robilam zdjecia jednej dziewczynie- nie modelce, ale jedno foto wyszlo ciekawie. mowie sobie- a podkrece je po mojemu. poprawilam cere, skrocilam brode, uwydatnilam policzki, powiekszylam usta, podkreslilam oczy, dodalam blasku. efekt? dziewczyna jest nadal do siebie podobna ale wyglada "gazetowo". jednak to jest jedno zdjecie ze 150 zrobionych. nie wierze w to, ze majac marny material (modelka) mozna zrobic z 10, 30 lub 50 super zdjec. owszem, ja moge ta modelke podrasowac ale photoshop nie zastapi samej modelki do jasnej cholery. photoshop nie ma plugina "to cos". poza tym nie zapominajmy o tym, ze nie tylko photoshop dziala na efekt. konieczna jest modelka, dobra stylistka, makijazystka, fryzjerka i fotograf, ktory potrafi to polaczyc a na koniec tylko doprawi gotowe danie retuszem. retusz to przyprawa, nie dane glowne.
Próżność to mój ulubiony grzech...