Jak była ta afera dubajska to w komentarzach było mnóstwo linków czy adresów gdzie można znaleźć dana "modelkę" podawali też imiona z ciekawości weszłam i faktycznie na tych stronach były fotki i profile ale czy autentyczne kto wie. Chociaż z drugiej strony to klient weźmie jakąś i przecież nie może być ktoś inny. Ceny też były konkretne...Ja klientem nie jestem więc nie wiem jak te strony działają.
Ps tak sobie przypominam, po samej aferze to miało być mnóstwo pozwów. czy ktoś słyszał o tym że jakaś dziewczyna pozwala i faktycznie wygrała? Jest gdzieś jakiś link?








