Strona 1 z 1

samobójstwa

: 13 kwie 2007, 21:47
autor: Edyta76
Jest mi nie dobrze, chce mi się wymiotować :(
przed chwila ze sklepu nocnego wrócił mój mąż i mówi do mnie żebym się wychyliła przez okno.
Mieszkamy na 11 piętrze i centralnie pod nami na ziemi leżą zwłoki mężczyzny. Dookoła jest jakiś płyn który zaczyna się od głowy i dużo tego jest. Może wypadł z okna, nie wiem :(
Umarł jakieś 10 min temu. Dopiero teraz ubrali go w worek foliowy. Niby nic takiego, nie znam go nawet ale jakoś tak nie dobrze mi. Coś mi w gardle ściska. Będę się bala spać :(
Teraz zobaczyłam że on nie ma butów w samych skarpetach jest. A jeżeli z okna jednak wypadł? Dopiero wprowadziliśmy się do tego mieszkania a tu ci los :(

: 13 kwie 2007, 21:51
autor: ruta25
ojej ........a co mu sie stało???? :(

: 13 kwie 2007, 21:56
autor: katrinn
Edyta współczuję, kiedyś przejeżdżałam obok wypadku samochodowego, mijając jeden z samochodów widziała kierowcę który miał pochyloną głowę, wyglądał jak nieboszczyk, do tej pory to pamiętam :(

aż mi ciarki po plecach przeszły.....

: 14 kwie 2007, 11:48
autor: viriel
Ja w swoim życiu widziałam już dużo zwłok, z racji uczelni na jakiej studiuję- ale co innego takie na zajęciach z anatomii, a co innego człowiek który przed chwilą umarł :|
Ja będąc dzieckiem widziałam jak wyłowili topielca- to był bardzo nieprzyjemny widok, gdyż ten mężczyzna przez około tydzień pływał w wodzie, a wtedy były straszne upały- plecy miał spalone na węgiel praktycznie, a jak go obrócili na brzuch to był taki zielono purpurowy, obślizgły i z ust mu wystawały jakieś wodorosty... Nigdy tego nie zapomnę :|
Niestety życie ludzkie czasem bywa bardzo kruche...

: 14 kwie 2007, 12:03
autor: Violet
virriel pisze:Ja będąc dzieckiem widziałam jak wyłowili topielca- to był bardzo nieprzyjemny widok, gdyż ten mężczyzna przez około tydzień pływał w wodzie, a wtedy były straszne upały- plecy miał spalone na węgiel praktycznie, a jak go obrócili na brzuch to był taki zielono purpurowy, obślizgły i z ust mu wystawały jakieś wodorosty
Boze virriel ja mialabym do konca zycia chyba traume po takim widoku. Az mi slabo sie zrobilo jak sobie to wyobrazilam, a co dopiero widziec to bedac dzieckiem. :? :?

: 14 kwie 2007, 12:11
autor: Edyta76
kurcze, zeszlam do sklepu i dowiedzialam sie ze byl to mlody chlopak, popelnil samobojstwo gdzyz w zyciu mu sie nie ukladalo. Byl naszym sasiadem i widzialam go nie raz :( :(
Tak jak myslalam, skoczyl z 7 pietra :cry:

: 14 kwie 2007, 12:17
autor: jaaa
ja bym sie najpierw na meza wkurzyla ze mi powiedzial o tym- ale to tylko ja- bo boje sie takich widokow :roll: - kiedys jechalam i byl wypadek na auostradzie i widzialam kobiete centralnie przyjezdzajac obok niej w aucie- nie zyla- bylo mi slabo autentycznie i blada sie zrobilam :roll:

: 14 kwie 2007, 16:34
autor: groszek
ja też wole nie widzieć takich rzeczy i mój mężczyzna nie pozwoliłby mi na to patrzeć

: 14 kwie 2007, 16:54
autor: viriel
W moim mieście jakiś czas temu była plaga samobójstw nastolatków, zapoczątkowana śmiercią Magdy, czyli Kaarel (to jej nick na blogu). Też skoczyła z wieżowca, w jej ślady poszła jej przyjaciółka i kilkoro innych dzieciaków. Głośno było o tym w całym kraju, Internet aż huczał, szczególnie ten jej blog, który został potem wykasowany. Generalnie bardzo smutna historia...

Violet- ja tego widoku nie zapomnę do końca życia, ale ja chyba jestem dość odporna na takie rzeczy, a nawet w pewnym stopniu medycyna sądowa mnie pociąga... Może u mnie efekt był odwrotny?