Strona 1 z 6
Molestowanie seksualne, gwałt- czy was też to kiedys spotkał
: 12 kwie 2007, 14:00
autor: karolinka
Czy któraś z was miała taki problem

czy cos takiego wam sie przytrafiło?? w pracy na wakacjach albo jeszcze w innej sytuacji?? A może macie taką kobietę, koleżankę, może córkę z takim problemem??? Co robić, gdy dojdzie do molestowania, czy zgłaszać to na policję, czy coś na to poradzą, czy może nikomu nie mówić????

Strasznie sie czuję p tym co mnie dziś spotkało

nikt by pewnie nie pomyślał, że ktos taki że w takim miejscu moze sie cos takiego zdazyc, dziewczyny pomózcie, nawet nie wiem czy o tym pisać, boję się że mnie ktoś wysmieje, że przesadzam, boje się, boje sie pisac o tym, czy ktos zrozumie....
: 12 kwie 2007, 14:54
autor: milucha
karolinko a co Ci sie takiego przytrafilo..?
Pamietaj NIC nie jest przesada,nie wiem co sie Tobie przytrafilo ale pamietaj, ze nikt ale to nikt nie ma nawet prawa bez Twojego pozwoleia chocby zlapac Cie za kolano !
Ja bym na Twoim miejscu fakt jakiegokolwiek molestowania zglosila..bez zadnego ale...
Trzym sie cieplutko..
: 12 kwie 2007, 15:10
autor: karolinka
własnie wertowałam internet

próbowałam znaleść informacje jak takie zdarzenie można nazwać, chodzi o to co lekarz zrobił w gabinecie po tym jak przyszłam się z nim skonsultować i pokazać wyniki, nadal nie wiem co robić

dla mnie to było straszne

poprostu chciał na koniec po wszystkim jakiejs korzysci seksualnej

a ja zdołałam wydusić z siebie "ale co pan robi?? " zacisneło mi gardło i nie mogłam się ruszyć, bałam się, może nie jestem jedyna, od której po zakończeniu leczenia, czy diagnostyce wymaga czegoś więcej...

: 12 kwie 2007, 15:25
autor: milucha
Lekarz..? co za squrwiel no ! Powinnas to koniecznie gdzies zglosic. Policja,izba lekarska..Na dodatek jeszcze lekarz, do ktorego idziemy, oddajemy swoje zdrowie w jego rece w jakims stopniu zaufamy..To jest karygodne !
A tak na dobry poczatek to wez meza, chlopaka, przyjaciela czy kogos tam i idz i narob mu ostrego burdlu w tej jego zafajdanej przychodni..!
Az sie we mnie zagotowalo...
Nie daj sie...
: 12 kwie 2007, 15:25
autor: Annetta
Co za perfidny dziad

Uwazam ze powinnas to zglosic na policje.
Nikt nie ma prawa Cie dotykac, naklaniac na seks, nawet o tym mowic- naklaniac do czynow seksualnych

I to jeszcze lekarz, ktoremu ludzie powinni ufac
.Molestowanie seksualne jest to przestepstwo i jak kazde inne powinno byc zglaszane na policje.Co sie na tym swiecie dzieje
Jesli tata sytuacja by mi sie przydarzyla, to napewno powiadomilabym o tym odpowiednie sluzby i w zyciu juz bym do tego lekarza nie poszla.Smierdziel jeden
Karolinko trzymaj sie,
pozdrawiam serdecznie
: 12 kwie 2007, 15:53
autor: OLIO
OJEJ MATKO!!! a co to za lekarz?
: 12 kwie 2007, 15:55
autor: karolinka
dziewczyny kochane, ale ja jestem studentką, został mi jeszcze jeden rok, mam zajęcia w tym szpitalu, widywałam sie znim na praktykach, ale już tam nie pojdę, postaram się dokonczyć praktyki w innym szpitalu, boje sie że powie innemu lekarzowi cos i mnie usadzi

pytam, bo to mnie zraniło, zabolało i nadal jestem wystraszona i czuje obrzydzenie, nie doszło do gwałtu (miałam szczęście) ale właśnie szykuję się na policję z moim chłopakiem, po całym zdarzeniu gdy tylko wyszłam z oddziału wszystko we mnie puściło, łzy lały sie po twarzy i zadzwoniłam do mojecgo chłopaka, nie mogł mnie zrozumieć przez ten szloch , co sie stało
: 12 kwie 2007, 16:40
autor: jaaa
ja bym walczyla i go skolei usadzila- co on taki pewny siebie i mysli ze jest bezkarny- walcz! i nie oszczedzaj slow
: 12 kwie 2007, 18:06
autor: ironka
Tak mi przykro....
Tym bardziej że to mi przypomina to co spotkało moja koleżankę która po zdanym egzaminie wyszła z sali a za nią przewodniczący komisji (bo u nas 3 osoby zawsze siedza na ustnych) z indeksem i wręczając jej ten indeks powiedział ze gdyby nie była taka ładna to by nie zdała i oczywiscie znacząco na nia patrzył. To jest twarda dziewczyna i silna psychicznie, ale mówiła ze tak się roztrzęsła i ze strachu i ze złosci ze ledwo na przystanek doszła. Ona to zostawiła bo nie było świadków a poza tym nawet jej nie dotknął ale to s.... nie usprawiedliwia i smutne jest ze mu to uszło na sucho. Poniżanie kogoś i uprzedmiotawanie w wydaniu faceta który niby wydaje się na poziomie.
Nie umiem doradzic czy powinnac walczyc i jak, to zależy od tego jak silna się czujesz ale na im wiecej pozwalamy tym bardziej bezkarni oni się czuja.
: 12 kwie 2007, 19:08
autor: karolinka
wlasnie wrocilam z komisariatu

zglosic moge i wszystko przeslą do prokuratury, jednak nie mam swiadków i jestem sama z tym problemem, w dodatku chciałabym nie miec żadnych problemów na uczelni

pani z ktora rozmawialam byla bardzo mila i bardzo rozeznana w takich sprawach i jak dla niej to zdarzenie ewidentnie nie powinno miec miejsca, fachowo to się nazywa naruszenie godności osobistej, kontakt cielesny i molestowanie seksualne, lekarz ewidentnie dążył do korzyści seksualnej, nawet kazał mi juto przyjść albo w nastepnym tygodniu, ale oczywiście nigdy już tam nie pójdę

czuję się okropnie, czuję wstręt, chce mi się płakać, mdli mnie

to było okropne, nogi miałam jak z waty, cud ze wydusiłam z siebie te pare słow