Strona 1 z 8
Adopcja serca
: 09 lis 2005, 18:44
autor: Pipi_bipika
Witajcie, dziś wysłałam specjalne zgłoszenie w celu zaadoptowania dzieciaka z Rwandy. Oczywiście jest to adopcja serca, tzn, na odległość. Wpłaca się miesięcznie okresloną kwotę, a misjonarze już dbają o to, by dzieciak miał wszystko co potrzeba mu do życia i nauki. My wybraliśmy malucha z podstawówki i do czasu ukończenia szkoły i uzyskania pełnoletności będziemy go wspierać. Można wymieniać się listami, fotografiami, dzieciak wysyła obrazki i świadectwa szkolne. Mam takie pytanie, czy któraś z Was ma już doświadczenia w adopcji serca? Chciałabym dowiedzieć się jak najwięcej o tej formie pomocy.
Nie mogę się doczekać swojego małego dzieciaczka. Choć chciałabym pomóc jak największej ilości...
Pozdrawiam wszystkie mamy biologiczne

i które adoptowały afrykańskie bobasy
: 09 lis 2005, 23:48
autor: szyszunia
podziwiam Cie

: 10 lis 2005, 10:25
autor: Pipi_bipika
Szyszunia, to nic wielkiego. Po prostu wysyłasz dzieciakowi regularnie pieniądze, wysyłasz listy i zdjęcia. Wiesz ze gdzies tam w swiecie jest maluch, ktory moze rozwijac sie właśnie dzięki Tobie. Każdy może pomóc. To tylko kilka dolców miesięcznie. Już się nie mogę doczekać!!
: 10 lis 2005, 12:33
autor: Pati
a jednak to wielkie pipi!
: 10 lis 2005, 13:16
autor: Pipi_bipika
Wcale nie uważam tego za coś wielkiego. Żaden wyczyn... Czy ktoś ma już doświadczenie w tej kwestii? Wymienimy się doświadczeniami? A może każdy forumowicz przygarnie maluszka z Afryki? :)
: 10 lis 2005, 13:24
autor: -asia
Czytałam kiedyś o takiej formie pomocy dzieciom ale nie znałam do tej pory nikogo kto takiej adopcji dokonał. Tak więc nie znam żadnych szczegółów. Powodzenia Pipi i żeby wszystko dobrze się toczyło :D :D :D
: 10 lis 2005, 13:33
autor: Pati
Pipi_bipika pisze:Wcale nie uważam tego za coś wielkiego. Żaden wyczyn... Czy ktoś ma już doświadczenie w tej kwestii? Wymienimy się doświadczeniami? A może każdy forumowicz przygarnie maluszka z Afryki? :)
dla ciebie nie, ale dla tego dzieciaczka... :)
: 10 lis 2005, 13:50
autor: Pipi_bipika
Pewnie biedny nawet nie będzie miał pojecia, gdzie ten "białas", który go wspiera mieszka i co to za dziwny kraj ta Polska. Wszytsko wytłumaczymy w listach. Szkoda, że nie można wysyłać ubrań i zabawek

: 10 lis 2005, 14:43
autor: GAGA
moi znajomi mają chłopca-murzynka ale nie wiem skąd jak się z nimi bede widziała to zapytam o szczegóły.
a tak nawiasem to dla mnie najlepsza forma posiadania dzieci!!!
Pipi napisz przez jaką organizacje się to załatwia?? to chyba nie tajemnica
: 10 lis 2005, 14:53
autor: Pipi_bipika
Jedna z nich to MAITRI. Można ich znaleźć w Internecie. Choć działa jeszcze kilka innych organizacji. Wszytsko można znaleźć na ich stronach. Na miesjcu są misjonarze, dzięki którym ma się kontakt z dziećmi. Oni robią zdjęcia, pomagają w pisaniu listów, tłumaczą je na francuski. :)