dzisiejsze związki

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6669
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

dzisiejsze związki

Post autor: Michitka » 10 paź 2005, 23:04

żyjemy w XXI wieku, teraz przynajmniej według moich odczć najabrdziej liczą się pieniądze i seks niż miłość, jak to było dawniej. Daltego też moje pytanie jest związane czy w dzisiejszych zcasach istnieje prawdziwa miłość?? Teraz bardzo dużo par nie wiąze się w związki niezobowiązujące, moze faktycznie ejst to lesze niż normalny związek jak uważacie?? Bo zaangażowanie w związek który i tak może się rozlecieć kosztuje nas tylko łzy, a tak nic mówimy sobie pa i tyle

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 10 paź 2005, 23:16

wlasnie...mnie przeraza to że teraz tak promuje sie bycie singlem...z drugiej strony to ochrona przed zranieniem...ale czy warto tak zyc???z drugiej strony chyba chronia ludzie sobie swoja niezaleznosc..i masz racje wtedy latwiej powiedziec pa...le ja tego nie popieram...bo to raczej zycie na latwiznie....choc tez sie nie dziwie...jakbym wiedziala ze przekichalam sobie czesc zycia chyba tez bym wolala byc teraz singlem....
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Aleksandra
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 296
Rejestracja: 12 sty 2005, 21:45
Lokalizacja: maÂłopolska
Kontakt:

Re: dzisiejsze związki

Post autor: Aleksandra » 10 paź 2005, 23:30

Bo zaangażowanie w związek który i tak może się rozlecieć kosztuje nas tylko łzy, a tak nic mówimy sobie pa i tyle

Michitka. ale przeciez angażując się w związek nie zakładasz zaraz na poczatku że się rozpadnie. Wiadomo, rozleciec może się każdy, ale założeń chyab raczej takich nikt nie robi. Każdy wchodząc w jakis związek chce wierzyc (im chyba wierzy) że się uda :) i że to jets właśnie "TEN" albo "TA". A takie planowanie, to chyba pierwszy krok ku niepowodzeniu.... Może jestem staroświecka, ale ja tam wierze w taką prawdziwą i piekna miłośc :D W moim przypadku w chwili kiedy wychodziłam za mąz wszyscy raczej byli przekonani, że prędzej się to nasze małżeństwo skoczy niż się zaczęło. Miałam 18 lat, III klasa liceum, przyszły mąz jeszcze studiował, ja rok do matury i byłam w ciązy...brzmi średnio optymistycznie , prawda??
A dziś....mam dwie wspaniałe córeczki, świetną pracę, maturę zdałam na 5-tki, skończyłam prawo...a najfajniejszego z tego wszystkiego to mam męża!!!! To w dużym stopniu dzięki niemu jest teraz tak jak jets. Jesteśmy razem 12 lat, ciągle trzymamy się za ręce, tęsknimy nieprzytomnie kiedy któreś wyjeżdża i wspieramy w każdym momencie życia :) a seks miłośc i pieniązde idą czasem w parze :D
jeśli chcesz znajdziesz sposób, jeśli nie chcesz znajdziesz powód
04.11.2005- Skupin, 325cc
23.02.2006-abdominoplastyka - Skupin

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Re: dzisiejsze związki

Post autor: gracja » 10 paź 2005, 23:34

No niby tak jest, że ludzie się nie żenią, tylko ja co tydzień śpiewam na weselu!!!Więc chyba nie jest tak źle z instytucją małżeństwa. Wydaje mi się, że kiedyś ludzie też mieli takie problemy ze związkami. Jak kiedyś małżeństwo miało problem to po prostu o nim głośno nie mówiło i nikt nie wiedział. A teraz jak mamy problem to łatwiej nam wziąć rozwód, bo to nie jest już temat tabu, sąsiedzi nie będą plotkowali, nikt nie będzie wytykał palcem. Michitka kiedyś kobiety były wydawane za mąż, za "bogatych" facetów- czyli wtedy też liczyła się kasa. Seks był tematem, o którym nie wolno było mówić( a już zwłaszcza kobietom)- służył do prokreacji, więc dla niewielu kobiet był ważny, gdyż był obowiązkiem do spełnienia. Teraz podejście do sexu się zmieniło, kobiety wymagają i stało się jasne, że orgazm nie jest zarezerwowany wyłącznie dla mężczyzn (dlatego można mieć wrażenie, że sex stał się niesamowicie ważny).
Prawdziwa miłość nadal istnieje(całe szczęście) a pary, które żyją w niesformalizowanych związkach tłumaczą się możliwością odejścia w każdej chwili. Czyli pójście na łatwiznę. Przerażające jest to, że ludzie nie potrafią dbać o miłość- pracują szybko, jedzą szybko, żyją szybko, kochają się szybko i rozchodzą jeszcze szybciej....... :roll:

Dodano po 2 minutach:
Aleksandra pisze:A dziś....mam dwie wspaniałe córeczki, świetną pracę, maturę zdałam na 5-tki, skończyłam prawo...a najfajniejszego z tego wszystkiego to mam męża!!!! To w dużym stopniu dzięki niemu jest teraz tak jak jets. Jesteśmy razem 12 lat, ciągle trzymamy się za ręce, tęsknimy nieprzytomnie kiedy któreś wyjeżdża i wspieramy w każdym momencie życia :) a seks miłośc i pieniązde idą czasem w parze :D
:D :D :D Cieszę się Aleksandro, że tak fajowo ci się ułożyło :D Gratuluję córeczek i cudownego mężusia :D
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

Awatar użytkownika
Kasienka
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 488
Rejestracja: 14 sty 2005, 15:49
Lokalizacja: Warmia

Post autor: Kasienka » 11 paź 2005, 08:17

a ja może jestem staro swiecka i nie wyobrażam sobie sexu bez miłości, wtedy czułaby sie chyba jak ta z ulicy...

a po drugi to jest cudowne uczucie wiedzieć, że tam gdzies jest ta jedna jedyna osoba, na której widok uginaja ci sie nogi, nie ważne czy jesteśmy razem 1 miesiąc czy 10 lat

ja na swoim przykładzie chyba moge powiedziec, że im dłużej jestem ze swoim meżczyzna tym bardziej go kocham i potrzebuje i nie myślę, że on może kiedys odejśc, póki co jest mi cudownie, a martwić sie bede jak coś zacznie się złego dziać
http://s34.photobucket.com/albums/d127/ ... 417064.jpg
Konie to stworzenia wprost z Edenu...

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Re: dzisiejsze związki

Post autor: angelika » 11 paź 2005, 09:02

Aleksandra pisze: Może jestem staroświecka, ale ja tam wierze w taką prawdziwą i piekna miłośc :D
bbrawa

Dodano po 2 minutach:
gracja pisze: Seks był tematem, o którym nie wolno było mówić( a już zwłaszcza kobietom)- gdybys slyszala moją babcie :twisted:

Prawdziwa miłość nadal istnieje(całe szczęście) a pary, które żyją w niesformalizowanych związkach tłumaczą się możliwością odejścia w każdej chwili. Czyli pójście na łatwiznę. Przerażające jest to, że ludzie nie potrafią dbać o miłość- pracują szybko, jedzą szybko, żyją szybko, kochają się szybko i rozchodzą jeszcze szybciej....... :roll:
no wlasnie o to chodzilo...ze tak latwo wszystkim to przychodzi...ze zamiast sprobowac powalczyc o to czego kiedys sie bragnelo to dzialaja czesto (nie zawsze) w mysl zasady jak nie ta/ten to inna/inny...
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
Tatiana
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1211
Rejestracja: 07 lut 2005, 15:24

Post autor: Tatiana » 11 paź 2005, 09:13

ja podobnie jak Aleksandra wyszlam za maz jeszcze w liceum, w dniu matury z drugiego przedmiotu urodzil sie moj syn, dwa tygodnie po porodzie zdalam do konca mature na piatkach!Ale moje malzenstwo nie przetrwalo....Nie zaluje, bo to nie byl czkowiek, ktory zaslugiwal na przwdziwy dom...
od 4 lat jestem w zwiazku, tym prawdziwym i chyba juz na cale zycie. Obecny partner zaakceptowal mojego syna i tworzymy wspaniala rodzine. Nie planujemy na razie slubu, bo to nic w naszym zyciu nie zmieni.. moze kiedys...Kocham Go i wiem,ze to jest wlasnie ta prawdziwa milosc. :D :D :D :D

Awatar użytkownika
angelika
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1926
Rejestracja: 21 wrz 2005, 09:24
Lokalizacja: KrakÃłw

Post autor: angelika » 11 paź 2005, 09:16

gina111 pisze:ja podobnie jak Aleksandra wyszlam za maz jeszcze w liceum, w dniu matury z drugiego przedmiotu urodzil sie moj syn, dwa tygodnie po porodzie zdalam do konca mature na piatkach!Ale moje malzenstwo nie przetrwalo....Nie zaluje, bo to nie byl czkowiek, ktory zaslugiwal na przwdziwy dom...
od 4 lat jestem w zwiazku, tym prawdziwym i chyba juz na cale zycie. Obecny partner zaakceptowal mojego syna i tworzymy wspaniala rodzine. Nie planujemy na razie slubu, bo to nic w naszym zyciu nie zmieni.. moze kiedys...Kocham Go i wiem,ze to jest wlasnie ta prawdziwa milosc. :D :D :D :D
gtratuluje gina!! :) zycze wam aby to trwalo i trwalo i trwalo i trwalo......
powiekszenie biustu u dr Kasprzyka 16.12.05, 255 model 410 LX inamed

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... /event.png

Awatar użytkownika
joanna2828
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 699
Rejestracja: 10 kwie 2005, 21:49

Post autor: joanna2828 » 11 paź 2005, 18:51

miłośc to najpiekniejsze uczucie jakie może spotkac człowieka ...
życie bez niej nie ma sensu..tylko dlaczego jest tej miłości tak mało w dzisiejszym świecie ????
raczej liczą się w wiekszości przypadków pieniądze i sex :(
Ci którzy mają miłośc - niech to szanują i pielęgnuja aby to wspaniałe uczucie pozostało na zawsze bo bez tego nic nie ma sensu...

Awatar użytkownika
gracja
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1523
Rejestracja: 11 sie 2005, 00:23

Post autor: gracja » 11 paź 2005, 19:33

joanna2828 pisze:miłośc to najpiekniejsze uczucie jakie może spotkac człowieka ...
Ci którzy mają miłośc - niech to szanują i pielęgnuja aby to wspaniałe uczucie pozostało na zawsze bo bez tego nic nie ma sensu...
Podpisuję się pod tym obiema rękoma( albo rękami :oops: ) :wink:
...czemu ze wszystkich pragnieñ na ¶wiecie to Ty mnie wybra³e¶.....

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”