Strona 1 z 6

Zastanawiacie się czasem co będzie za ... 15 lat?

: 10 sty 2009, 17:29
autor: anja177
Dzis doszlam do wniosku, ze ilekroc nad tym sie zastanawiam - nie potrafie sobie wyobrazic jak bedzie wygladalo moje zycie. Przylapalam sie na tym, ze moje myslenie zbacza na tor: "15 lat? szmat czasu... wątpię czy jeszcze będę żyć". Wiem, przerazajace myslenie, mam wrazenie, ze dopadnie mnie jakas choroba, boje się tego co będzie. Powinnam raczej się zastanawiać jak będzie wyglądała moja sytuacja finansowa, ile będę miała dzieci, a tymczasem...

Jak to jest u Was? Myślicie czasem, czy w ciągu 15 lat dużo się zmieni w Waszym życiu? Myślicie o przyszłości pozytywnie czy raczej negatywnie? I w końcu - czy obawiacie się jej?

: 10 sty 2009, 17:48
autor: anita111
ja często myśle o tym co będzie ak będe miała 40 lat i jak będe wtedy wyglądać ,jak będe patrzeć na młode dziewczyny , boje sie tego i często tez mysle jak to będzie jak będe już babcią i moje życie bedzie ie konczyć , i wydaje mi sie że to bedzie cholerniw nidługo i że życie tak szybko mija :( powinna być pięć razy dłuższe .

: 10 sty 2009, 18:20
autor: natalya
anita111 pisze:i wydaje mi sie że to bedzie cholerniw nidługo i że życie tak szybko mija powinna być pięć razy dłuższe .
dokladnie! 15 lat to wydaje sie tak duzo, a w rzeczywistosci to czas tak szybko leci, ze zanim sie obejrzymy....ehhhh :?
pamietam rok 2000 jakby to bylo wczoraj, a przeciez to juz minelo prawie 10 lat :roll: i praktycznie nic sie nie zmienilo....jestem jaka bylam....nie czuje, zeby mi przybylo 9 lat ;)

ciekawa jestem z czego to wynika, ze czas tak szybko uplywa?
jak bylam mlodsza, to nie czulam uplywajacego czasu.....15 lat wydawalo sie wiecznoscia...a teraz?
wydaje mi sie, ze za 15 lat nie zmieni sie tak duzo, bo w koncu to tak niewiele.....niestety :( mimo to jakos ciezko mi sobie wyobrazic jak to bedzie.....zycie ciagle nas zaskakuje i przez 15 lat moze sie bardzo duzo wydarzyc ;) mam nadzieje, ze najblizsze 15 lat przyniesie pozytywne zmiany w moim zyciu ;) gdybym wiedziala jak bedzie wygladalo moje zycie za 15 lat, mialoby to napewno duzy wplyw na moja terazniejszosc....

: 10 sty 2009, 23:25
autor: misialeczek24
natalya pisze:jak bylam mlodsza, to nie czulam uplywajacego czasu.....15 lat wydawalo sie wiecznoscia...a teraz?
tak czas leci tak szybko...za szybko....
15 lat wydaje sie tak duzo ale za nim sie obejrzymy bedziemy o 15 lat starsze....ciekawa jestem co mi przyniesie te 15 lat...czy jeszcze bede na tym swiecie?czy bede z tym samym mezczyzna?w tym samym kraju?czy bede miec dzieci itp itd milion pytan mozna by zadac...mam nadzieje ze te kolejne lata przyniosa mi jak najlepsze zmiany w moim zyciu ;) i ze bede tak samo szczesliwa jak dzis ale bo jeszcze bardziej :-D I tego wam rowniez zycze dziewczynki :-D

: 12 sty 2009, 03:09
autor: MyaDiva
moje drogie noski do góry!!! Czas biegnie, życie podstawia nam nogi gdy chcemy biec, a pcha nas dalej gdy usilnie zostać pragniemy.Ale szczęście się czasu nie boi.
Jest powiedzenie, że kobiety przed 40-stką są jak dwudziestoletnie samochody.Nic tu nie da cofanie licznika , czas sie rozglądać za szrotem :badgrin: :badgrin: .
Ja w ubiegłym roku zrobiłam w klubie super imprezę-moje drugie 18 urodziny.Byli przyjaciele, tort, kwiaty i zabawa do białego rana.Można powiedzieć że cofnęłam licznik, zaczęłam odliczanie od nowa. :badgrin: :badgrin: :badgrin:
Nie ważne czy za 9, czy za 18 lat-takiego samego szczęścia bedziecie pragnęły i będziecie miały ogromną przestrzeń do oddania,dalej będziecie pięknymi kobietami i dalej będziecie miały słodki uśmiech, cichy szept,zniewalające spojrzenie,czuły dotyk....i może właśnie bardziej będziecie kobietami jutro niż wczoraj?

: 12 sty 2009, 12:43
autor: anja177
MyaDiva - pewnie masz racje, zycie jest zbyt krotkie zeby myslec pesymistycznie. Osoby z wrodzonym optymizmem maja łatwiej w zyciu. Caly sęk w tym, by umieć cieszyć się pojedynczymi chwilami, ale czasem takie mysli o "czarnej przyszlosci" (czarnej, bo nieznanej, pełnej lęku) przychodzą mimo woli.

:)

: 12 sty 2009, 15:02
autor: Samanthii
...ja nie wybiegam do przodu 15 lat... ... bo po co ??? :|
...i tak nie mozna byc pewnym przyszlosci ani swoim planom... zwlaszcza ,jesli chodzi o 15 lat !!!!!!!
po za tym, zycie jest takie piekne... :-) :-) :-) (zwlaszcza ,jak sie mysli o nim pozytywnie ;) )
i krotkie, ze czasami naprawde warto postawic na chwile... na takiego spontana ! ;)
(mowia, ze "zycie jest jak pudelko czekoladek, nigdy nie wiesz co dostaniesz "!
... hihi )

...ale jak juz cos musze zaplanowac... :doubt: to moze na przyszly miesiac... :oops:
czasami zdarza sie ,ze mam postanowienia na rok (az) :!: - ale to tylko postanowienia...
z nimi roznie bywa ! :badgrin:


..moze mi sie kiedys odmieni..a teraz ! carpe diem ! :p :p

... i jeszcze jedno : :p :
Carpe diem quam minimum credula postero- czyli ,
uzywaj dnia, jak najmniej ufajac przyszlosci !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

(...dlatego tez nie chodze do wrozki i nieciekawi mnie moja przyszlosc ! :badgrin:
zycie nie "smakowalo by" mi tak samo... a wazne i piekne chwile w ogole nie cieszyly... gdybym wiedziala, co mnie czeka ... jaka jest moja przyszlosc :roll: serio !!! :? )

: 12 sty 2009, 16:06
autor: Jola46
Moja maleńka półroczna wnuczka za 15 lat ..to już będzie na pewno łamać męskie serducha ...jest taka śliczna :badgrin:

: 12 sty 2009, 16:11
autor: anja177
To samo mój chrześniak :)

: 12 sty 2009, 16:22
autor: groszek
przestańcie! za 15 lat to ja babcią będę :roll: :badgrin: :evil: