Moderator: Zespół I
Może on na to liczy :)ewawawa pisze:mam go pojsc poinstruowac czy co?
To też niektórych facetów kręci, taka pewnośc siebie, a może nawet olewanie (tych komplementów). Widac na niego działa :Dewawawa pisze: z drugiej strony, kurcze, wiecie co ja robie jak slysze komplementy? odpowiadam "tak, wiem", albo "zawsze tak bylo" albo "wszyscy tak mowia" albo "kazdy by chcial" albo zmieniam temat. kpie z nich normalnie albo je zbijam. to jest silniejsze ode mnie. albo jestem nienormalna albo nie wiem... mam wrazenie ze sie motam jakos.
No tak, właśnie się o tym "różnie" przekonujęewawawa pisze:a piekne czasy to sa zawsze na poczatku a potem to juz roznie
Dziękuję :)ewawawa pisze:a wogole Toosia, to spoznione wszystkiego najlepszego!
ewawawa pisze:jestesmy umowieni na film z kolacja.
to sie samo dzieje :o
on gotuje!
Michitko pamiętaj, ze takie rzeczy powinnaś słyszeć/czytać od mężczyzny... właśnie takie miłe i wywołujące rumieniec... ZAWSZEEEEEE :)Michitka pisze:Dziewczyny --gadałam z nim przez gg jakie on mi teksty pisze, że co by nie robił jakby miał taką dziewczynę jak ja itp
:o
az mi głupio, ale też i po częsci miło
to już coś :DMichitka pisze:ciało ma fajne
i bardzo slusznie!tOOsia pisze: a teraz wprowadzamy się do moich dwóch koleżanek, które mają na niego dobry wplyw... wychowamy mojego przyszłego męża do konca :D
Polecam Walię. Ostatnio właśnie zabrał mnie kochany z okazji urodzin i "rocznicy do ślubu" (tak to nazwał) i zakochałam się w tym niewielkim kraju. Nie są to wielkie góry ale są piękne i wszędzie pasą się stada krówek i owieczek... a do tego po raz pierwszy widziałam góry nad morzem.ewawawa pisze:a ja tez kocham gory
zdecydowanie jest to zbieg okoliczności :D na serio mi się tam podoba i jakoś tak nie skojarzyłam, ze on jest walijczykiem, kiedy to pisałam :Dewawawa pisze:hihi, to taki zbieg okolicznosci czy pijesz do tego ze paul jest walijczykiem?
a te gory tam sa skaliste?