Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: marta2454 » 05 paź 2009, 11:11

cukiereczku ja mam tak samo z pierwszą córcią karmiłam ja piersią do 7 miesiąca z wygody spała z nami teraz skończyła juz 3 latka i dalej śpi z nami w środeczku mimo że ma swój pokoik .Czasami spi u siebie ale jak się przebudzi w nocy to migusiem leci do nas do sypialni i juz zostaje ,dobrze że Maya śpi w swoim łozeczku bo jakbyśmy tak w czwórkę spali to by nam nawet łożko king size nie starczyło :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin: :badgrin:
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 05 paź 2009, 11:30

Anetta dokladnie,pewnie dlatego tak jest,ze wlasnie mi zabkuje,ma jeden zabek,ale to z drugiej strony trwa od 2 miesiecy wiec sama nie wiem... :-|
Ja nie jestem za spaniem z dzieckiem(oczywiscie nie neguje tego,tylko ja sama nie chcialabym ;) ),chyba ze sie karmi piersia bo takie wstawanie np jak ja teraz zeby jej dawac smoka to wiem jak do obledu moze doprowadzic. Moja przez 3 miesiace spala sama w swoim pieknym lozeczku tylko teraz sie wlasnie tak popsulo i boje sie,ze bede miala problemy,ze sie tak nauczy. Chcialam aby dziecko mialo i spalo w swoim pokoiku,i z drugiej strony balam sie zawsze spac z dzidzia,zeby wlasnie jej nie przydusic ale slyszalam czy czytalam w ksiazce,ze to raczej niemozliwe bo kobiety-matki spia bardzo czuwajaco,i ja tez jej nigdy nie przydusilam ale moj maz za to niejednokrotnie by ja przydusil czy nakryl kałdra po sama glowe,widocznie oni nie maja tego czujnika co matki ;) wiec strach jest.

aha,i przypomnial mi sie przypadek jak wlasnie dziecko zajelo miejsce ojca,od kilku lat sypia para osobno,a do tego nie wolno dopuszczac,zwiazek moze sie zepsuc i wiadomo,nie trzeba tlumaczyc wad takiej postaci spania dziecka z matka w lozku.
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 05 paź 2009, 15:45

londyjka niemartw sie , mala napewno wroci do lozeczka jak tylko minie to zabkowanie.
a co do przypadku ze dziecko zajmuje miejsce ojca - czesto tak jest, kobieta rodzi i odbija jej na punkcie dziecka ktore przeslania jej caly swiat i ani maz ani nic sie wtedy nie liczy co prowadzi do tego ze maz zaczyna szukac szczescia gdzies indziej.................
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
marta2454
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 3060
Rejestracja: 29 paź 2008, 19:52
Lokalizacja: UK
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: marta2454 » 05 paź 2009, 16:15

Londyjka moja Maya przechodziła strasznie bolesne ząbkowanie ,podejrzewam że jak twoja Mia ma juz ząbka to gdzies wyrzyna się kolejny ,który jej dokucza nocą .Nasza w dzień była normalna a w nocy potrafiła dawac czadu ,też braliśmy ją do siebie do łożka i mogę stwierdzić,że pózniej nie było z nia jakichś wiekszych problemów żeby nie chciała spac u siebie w łóżeczku.Tylko że teraz mój cwaniaczek umie już wychodzić z łożeczka hihi komicznie to wygląda jak się wspina i siup do nas do łożka bo nasze stoi obok jej łóżeczka .
03.03.2010 Plastyka brzucha - dr Brzuchański :)

http://tickers.TickerFactory.com/ezt/d/ ... -event.png

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 05 paź 2009, 16:47

ja akurat mialam szczescie co do zobkowania bo ani goraczki ani nic nie bylo a zobek jeden po drugim wyskakiwal...
kolki tez mnie ominely a taaaak sie balam ze niepodolam jak mi bedzie wyl dzieciaczek godzinami...
dobrze ze mnei ominelo to wszytsko.

za to teraz mialam stres bo mi dziecko do dwuch latek nic niemowilo. :oops:
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Awatar użytkownika
nesia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 3812
Rejestracja: 29 gru 2006, 12:47

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: nesia » 05 paź 2009, 17:35

Londyjka pisze:pewnie dlatego tak jest,ze wlasnie mi zabkuje,ma jeden zabek,ale to z drugiej strony trwa od 2 miesiecy wiec sama nie wiem... :-|
.
Przy ząbkach gro dzieci faktycznie jest bardzo niespokojnych, kiepsko śpiącyh, marudzących. Londyjka a dajesz malutkiej gryzaczki z żelikiem chłodzącym dziąsełka, bądż smarujesz jej dziąsełka "na zapas" :?: Może warto wieczorem zastosować jeszcze przed "atakiem" obronę ;)
23.02.07 - ;)

Uroda to weksel honorowany na całym świecie za okazaniem.
Giacomo Casanova

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 05 paź 2009, 17:57

Gryzakow ma pelno,nieraz wlasnie do lodowki na chwile kladlam albo masowalam palcem dzisaelka,takze to mam opanowane ;) trzeba to niestety przejsc,nikt nie mowil,ze ebdzie lekko :-) a ten zel na zabkowanie jej nic nie pomagala ale czasem jak marudzi i kladzie paluszki do buzi to smaruje jej ,widze,ze jej smakuje,chociaz cos z tego ma ;)

Fajnie jak juz takie wieksze dzieci nad ranem przychodza do lozeczka mamy i taty,to jest slodkie 8-)

Z tymi facetami to neistety tak jest,ze moga czuc sie odepchnieci...
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
misialeczek24
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 5509
Rejestracja: 22 lis 2005, 14:24
Lokalizacja: Dublin

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: misialeczek24 » 05 paź 2009, 18:19

Annetta fajnie ze juz mozesz sobie poodpoczywac,odpoczywaj ile sie da bo juz ne dlugo maluszek ci nie da ;)
Dzekuje za stronke :-D ja teraz pochlaniam doslownie wszystko co z ciaza i bejbikiem zwiazane ;)
ale tutaj strasza tym ze mozna podczas snu dziecko zgniesc , przycisnac i nawet jest kampania mowiaca o tym zeby baby spalo osobno, podobno co roku tak wlasnie umiera 200 noworodkow:oops:
:-o nigdy o tym nie slyszalam arf Ja sobie mowie ze napewno dzidzia bedziew lozeczku ale znajac zycie i mnie i to i tak bedzie z nami :-) Lozeczko tez mam zamiar postawc u nas w sypialni przynajmniej na poczatek .
a tak wracajac do Anetty bo Misia ma jeszcze czas na zakupy - masz juz wozek????
jestem ciekawa jaki ......
fajnie tak zakupkowac dla maluszka
a no mam czas,cale szczescie bo jak na razie to nie umiem sie na nic konkretnego zdecydowac ,narazie rozgladam sie w tym temacie ;)
LubkaWitaj !
Chyba w tym temacie to powinny sie wypowiedziec dziewczyny z Uk bo podejrzewam ze u ciebie jest tak amo jak w Uk ;)
•1operacja-(przed rozmiar B)-5.10.2007-325&375 cc HP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar D
•2operacja-19.12.2008-450&500 cc VHP Eurosilicone-Dr.Kubasik-rozmiar E/F(wymiana implantow na wieksze i usuniecie CCz lewej piersi)
(angel

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: Londyjka » 05 paź 2009, 18:42

hehe,przypomnialo mi sie jak padlo pytanie o wózek,minely 5 miesiecy a my mamy czwarty wozek :badgrin: testowalismy i nie sprawdzily sie wiec sprzedalismy. Mialam 2 razy haucka, raz quinny buzz'a ale pomimo pochlebnych opinii nie uwazam go za taki dobry jak sie reklamuje,teraz mam lune Mamas&papas i jestem w koncu zadowolona bo jest bardoz elciutki i sie super prowadzi 8-)
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
cukiereczekPL
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 1942
Rejestracja: 11 maja 2008, 22:53
Lokalizacja: ...................
Kontakt:

Re: Na emigracji-czyli jak sie odnalezc ?cz.4

Post autor: cukiereczekPL » 05 paź 2009, 19:02

londyjka ja tak samo odwalalam z wozkami....co chwila inny bo wiecznie cos bylo nie tak....


Lubka o benefitach ja malo wiem na dzieci bo przez to ze oboje pracowalismy i zarbki byly dobre nic nam nie przyslugiwalo.
zadne becikowe, nic...
tylko child b. ktore dostaje kazde dziecko urodzone tu, 20 funtow tygodniowo.
Having an expensive camera doesn't make you any more of a photographer than sitting in a garage makes you a car...

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”