Moderator: Zespół I

Po prostu bądźmy sobą....A to,że czasami boli..Masz rację..z uczuciami inaczej się nie da..Czasami szkoda... :-(Anielicanrw pisze:a jesli ktos ma z kims byc to bedzie ale nie dajmy sobei dac wlazic na glowe...i stawiajmy warunki w zwiazkach nawet po 20latach!
Anielicanrw .. czasem dobrze uslyszec cos takiego wprost. chyba masz racje, to sie nie zmieni...Anielicanrw pisze:DeliCat
Blask w oczach ma nawet zakochany 90latek! ....
Doskonale wiem co czujesz, też tak myślałam, i nawet teraz gdy nasz związek wisi na włosku mam iskierkę nadziei, że wszystko się dobrze ułoży, ale zdrowy rozsądek podpowiada mi, że już nie będzie dobrze, że to nienaturalne aby kochający człowiek tak sie zachowywał. W moim facecie też sie coś wypaliło po poprzednim związku, a ja niepotrafiłam tego rozpalić na dłuższą metę, więc chyba niewarto walczyć. Nawet dziecko tu nie pomoże, a bardzo prawdopodone, że wiele skomplikuje...DeliCat pisze:Moze to dziecko cos by zmienilo ?? sprawiloby, ze polaczyloby nas cos wiekiego .. ( nie cierpie takiego rozumowania, ale staram sie lapac kazdej deski ratunku ... )
Otwórz oczy i spójrz na to obiektywnie. A co ma powiedzieć? "".... jakby niechcący przyszło to bym Cie zostawil...." przeciez taka gadka od razu w twoich oczach by go skresliła. W sytuacji, którą opisujesz ja bym nie liczyła na mega zmiane po porodzie. Dziecko to obowiazki, jak nie obowiazki to kolejne w jego przypadku alimenty... Dziecko małe nie raz w tych pierwszych miesiącach czy latach własnie oddala rodziców, matka jest w eufori za małym człowieczkiem, partner "stoi" na drugim torze. ile moze tak stać na bocznicy? Nie długo wiec zaczyna szukac pocieszenia, luzu, moze nowych przygód. Czy u was tak nie było, cz Ty nie pojawiłas sie gdy w jego małżeństwie pojawił się bobas?DeliCat pisze: dziecka specjalnie nie chce. Ale mowi, ze gdyby "niechcacy" przyszlo bylby szczesliwy ...
Moze to dziecko cos by zmienilo ?? sprawiloby, ze polaczyloby nas cos wiekiego
Znasz dokładnie tę historię?DeliCat pisze: Nie czuje tu pozadania.
Jestem i jest fajnie, ale wszystko co mogl dac kobiecie - dal Innej. Ona go zdradzila. "Cos w nim zgaslo" jak on mowi..
