portale randkowe

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 12 cze 2008, 23:25

wlasnie,pierwsze milosci,takie czyste sa zawsze,ale mi chodzi o to,zeby tak bylo przez cale zycie,taka czysta milosc...wierzysz,ze taka isnieje...? :lol:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

Awatar użytkownika
janko2
Uzytkownik zbanowany
Uzytkownik zbanowany
Posty: 718
Rejestracja: 30 sty 2006, 19:02
Lokalizacja: warmiak

Post autor: janko2 » 12 cze 2008, 23:37

Londyjka pisze:ale mi chodzi o to,zeby tak bylo przez cale zycie,taka czysta milosc...wierzysz,ze taka isnieje...?
Mam niestety pragmatyczne podejście do zycia,więc odpowiedź brzmi....NIE.....Nie przez całe życie...ale chwile uniesień są cudowne i warto dawać z siebie coś innym...Szukamy..wybieramy..zakochujemy sie .odkochujemy...Zwariować można,ale czasami może dlatego warto szukać i pokochać do granic wytrzymałości...Najważniejsze ,,niczego nie żałować i pamiętać tylko piekne chwile..Łatwiej się wtedy żyje..
--------------nosek u dr.Bieleckiego

''Nigdy , nie mĂłw nigdy.''

Awatar użytkownika
Londyjka
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3281
Rejestracja: 24 paź 2005, 11:28
Lokalizacja: inside of dreams

Post autor: Londyjka » 12 cze 2008, 23:46

Ja mam (jeszcze) nieco inne podejscie,ciagle pomimo ciaglego strachu przed pelnym zaufaniem( a obecnym zwiazku nie mam powodow do podejrzen) jeszcze wierze.Byc moze czas robi swoje. W koncu zyjesz na tym swiecie juz 97 latek :mrgreen:
"Jeśli szczęście się do nas uśmiecha, trzeba z tego korzystać i starać się mu dopomóc, tak jak ono pomaga nam."Paulo Coelho

niebieski
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 504
Rejestracja: 13 lut 2007, 01:24

Post autor: niebieski » 13 cze 2008, 16:38

A mi sie wydaje, ze i tak rzeczywistość zweryfikuje każdy związek.... i nie mozna byc do konca pewnym ze ta osoba to wlasnie ta....Ta własnie osoba jest dobra dla ciebie na tym etapie życia ale jak bedzie za 20 lat nikt nie wie...właśnie w tym wszystkim chodzi o to by kochac i cieszyć sie ta drugą osobą tu i teraz, a nie szukac księcia do końca zycia!!

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 25 sie 2008, 22:06

A ja zaczynam nowy temat :-D

co myślicie o poznawaniu ludzi przez internet, czy to dobry sposób?
w końcu poznajemy się jak najpierw od wnętrza


kiedyś ktoś mi powiedział, że np miłośc poznawać na imprezach :oops: co ja uznałam, że tam raczej kogoś na stałe się nie znajdzie?
ale w necie??


w końcu tylko osób już w tym siedzi
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
viriel
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 3618
Rejestracja: 08 lip 2005, 13:30
Kontakt:

Post autor: viriel » 25 sie 2008, 23:57

Ja jestem zdania ze zeby zwiazek mial sens to musi zaiskrzyc od samego poczatku, wiecie co mam na mysli- to jak pierwszy raz na kogos spojrzysz i czujesz ze Cie do niego ciagnie... Nie mam tu na mysli milosci od pierwszego wejrzenia, ale takie przyciaganie ;)
A z tymi znajomosciami z netu to jest tak, ze ktos moze super wygladac na zdjeciach, moze sie z nim wspaniale rozmawiac, a na zywo juz czegos brakuje, to juz nie to samo...
Ja mialam wlasnie takie doswiadczenia przewaznie...

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 26 sie 2008, 11:00

...moim zdaniem ,warto sprobowac... :p :p :p
...................
ja wprawdzie jeszcze z zadnym facetem z netu sie nie umowilam....
(nie mialam takiej potrzeby... ;) ...wiekszosc z nich wyhaczalam na imprezach :badgrin: )

ale poznawalam fajne dziewczynki z rozynch portali (z forum beauty tez :oops: ) ...
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... thii/4.gif..
...nie zawiodlam sie :!:
- na zywca gadalo mi sie tak samo dobrze,jak tutaj.... 8-)

(...jedna osoba mi tylko nie podpasila... ;) )

moja sasiadka ,poznala swojego meza na jakims portalu randkowym :!: .... :-D 8-)

...przez neta mozna znalezc milosc swojego zyciahttp://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 42LOVE.gif -
co moga tez potwierdzic inne forumowiczki .... ktore sa juz 3/ 5 lat po slubie z "internetowym-menem" ;)
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/rock.gif

(oczywiscie , zdarzaja sie zboczency i sciemniacze ....! :x ...ale tacy sa wszedzie !!! http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... liwosc.gif)

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 26 sie 2008, 22:07

Vir --dobrze piszesz, ale fakt jest taki, że większośc osób poznaje się w pubie czy na imprezie po % i wtedy się sobie podobają, a po wytrzezwieniu już nie

Na internecie jak kogoś dłużej znasz to trochę poznasz go jednak z charakteru, a to nawet dużo daje

choć nie wiem ja się boję spotkań z jednego powodu

BOJĘ SIĘ ROZCZAROWANIA :(
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Re: portale randkowe

Post autor: ewawawa » 26 sie 2008, 23:32

megan75 pisze:Dziewczyny co byscie zrobiły gdybyscie znalazły przez przypadek swojego chłopaka albo co gorsza meża zalogowanego ze zdjeciem na jakims portalu randkowym i jeszcze piszacego jaki to jest samotny i udreczony czy byście o tym powiedziały jemu czy przemilczały ta sprawe.
uznalabym ze JEST samotny i udreczony, a tacy mnie nie pociagaja, pa! :roll:
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

Awatar użytkownika
ewawawa
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4383
Rejestracja: 09 cze 2008, 07:19
Lokalizacja: Warszawa
Kontakt:

Post autor: ewawawa » 26 sie 2008, 23:38

a ja 90% albo i 100% swoich facetow poznalam na koncertach, ja na scenie, on na scenie, oboje wsrod publicznosci albo przy barze, ja manager - on promotor, albo odwrotnie, albo na imprezie po koncercie, albo na wspolnych probach, albo na wakacjach przed/w trakcie festiwalu na ktory oboje sie wybieralismy. niektore zwiazki trwaly lata, niektore miesiace, niektore tygodnie.

to chyba nie ma znaczenia GDZIE sie poznaje.
5.02.2009 400 ES HP Brzuchański
22.02.2010 total nose again Łatkowski

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”