czy aktorka porno to prostytutka?

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
agulek100
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 300
Rejestracja: 31 paź 2005, 17:44

Post autor: agulek100 » 11 sie 2006, 18:39

Odpowiem w taki sposób. I możecie mnie za to zjeść, porąbować, ale jest wolność słowa w naszym kraju, czyż nie?
Gdyby od pieniędzy zarobionych na planie filmu porno czy daniu komuś dupy za ogromne pieniądze zależałoby życie najbliższych mi osób (i nie miałabym naprawdę innej możliwości zarobienia takich pieniędzy)zrobiłabym to. To ja bym z tym żyła, ale na pewno nie byłabym z tego dumna, a co więcej nie nazwałabym tego sztuką, a już na pewno nie wmawiałabym tego innym.
Uważam, że aktorki porno nie uprawiają żadnej sztuki, bo wypinanie tylka na ekranie nie ma nic wspólnego ze sztuką, a jest jedynie umiejętnością powabnego kręcenia nim (nie zawsze) przed kamerą. Dla mnie sztuka - to dobry film, teatr, muzyka, fotografika czy malarstwo.
1)Co do aktów erotycznych, z których wiele zrobionych jest ze smakiem, elegancją, aż miło popatrzeć. Dla przyjemności oglądamy czasem z moim mężczyzną filmy erotyczne, ale takie, w których sperma nie tryska na ekran, ani narządy płciowe pokazywane na całym ekranie nie stanowią 3/4 filmu. Jeśli ktoś takie lubi oglądać - jego sprawa.
2)Co do tolerancji - aktorki porno nie parzą mnie ani ziębią, jeśli uważają swoją pracę za artystyczną to ich sprawa, nie będę na siłę nikogo przekonywać do swojej racji. Jeśli lubią to, co robią - ich sprawa.
Każdy żyje według swoich zasad i nie denerwuje mnie to, dopóki nie robi przez to krzywdy innym.
7 marzec 2006 - new beautiful nosek :)- dr Piotr Skupin

_Pysia_
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 249
Rejestracja: 16 mar 2006, 17:44
Lokalizacja: Bytom
Kontakt:

Post autor: _Pysia_ » 11 sie 2006, 19:12

jednak i tak główne pytanie brzmi czy jest dziwką

Zakładamy, ze dochodzimy do wspólnego wniosku (tak tak wiem, ze to niemożliwe ;), ale zmuście swoja wyobraxnie) że jest dziwką. Wniosek jaki mi się nasuwa brzmi: no i co z tego?? Nawet jeśli jest to co mamy ją nienawidzieć, potępiać spalić na stosie?? Robi to co robi i pewnie ma wiekszą satysfakcję z pracy niż połowa z nas. i jeszcze do tego uszczęsliwia tysiące facetów za jednym zamachem ;). nie chce, zeby to zabrzmiało, ze załuję, ze nie jestem "aktorką". Ale uwazam, że droge życiową kazdy wybiera sobie sam i grunt, żeby w wwieku 60 lat stwierdził kurde fajne było to życie i jedyny żal jaki bedzie miła to to że dobiega końca.

Co do postawionej tezy przez Eweline, a co gyby wasze córki zostały "aktorkami". NIe wiem co bym zrobiła, mam nadzieję, ze wychowam dzieci tak, zeby miały szacunek dla siebie dla swojego ciała i dla innych i były dobrymi ludźmi a co bedą chciały robić w zyciu to już od nich zależy. Ty pewnie w ramach moralnej poprawności wywaliłabyś jaz domu i wykreśliła ze swego życia??
...nie mów nic, nie chce wiedzieæ co naprawdê dzieje siê doko³a nas...

Awatar użytkownika
gosia29
Rozmowna Beauty
Rozmowna Beauty
Posty: 634
Rejestracja: 27 cze 2005, 13:13
Lokalizacja: 3CITY
Kontakt:

Post autor: gosia29 » 11 sie 2006, 19:44

No to po kolei: równiez sikam na osobności, i cenię intymność - nie korzystam z trawnika, ale seks nie stanowi dla mnie tematu tabu i jak to mówią jestem otwarta na nowości, lubię obejrzeć filmik z mężem raz na jakiś czas i musze co niektóre z Was zmartwić bo nie sa to wyczyny napalonych goryli... Otóż prawdziwy przemysł porno z reguły "produkuje" filmy oparte na najnowszych hitach kinowych, tylko z "golszą" fabułą... A jeżeli są wśród Was które miały okazję zobaczyć tylko typowe rąbanki z podrzędnych wypożyczalni lub kiosków za 19.99 to szczerze współczuję bo rzeczywiście może być to mało miłe przeżycie. To że ktoś odważy się napisać że (dla tych co bardziej wrażliwych użyję stwierdzenia) płyny ustrojowe lądują w różnych miejscach nie jest wg mnie zwierzęce, przepraszam jeżeli teraz kogos urażę ale wklejanie swoich gołych piersi (co prawda ładnych) to jest tutaj w dobrym tonie i nie narusza intymności, pisanie w ankiecie o walorach najnowszego produktu durexu tez nie narusza intymności, ale to że ktos napisał że oko szczypało to już be??? Pisząc że filmy te traktują o czymś tak dla człowieka normalnym jak seks nie miałam na myśli tego żeby każdy rąbał się z każdym wszędzie!!! Chciałam powiedzieć że seks ma prawo być urozmaicony, ze szczypta perwersji jeżeli ktoś lubi. I jeżeli chcę obejrzeć sobie seksistowsą wersję Gwiezdnych wojen czy Trzech muszkieterów to nie jest nic złego... Przykro mi ze zostałam odebrana jako osoba sikająca publicznie i korzystająca z trawnika przed domem ale jednak twardo bronię swojego zdania ze "nic co ludzkie nie powinno byc nam obce" a dla zemdlonych polecam Aviomarin

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 11 sie 2006, 19:49

a bez zlosliwosci obejsc sie nie moze... :) :lol: :wink:

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 11 sie 2006, 19:53

dziewczynki to nie konfesjonal..nie musicie sie spowiadac z tego co robice ze swoimi partnerami...luzik...tlumaczyc tez sie nie musicie :wink:

Awatar użytkownika
agulek100
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 300
Rejestracja: 31 paź 2005, 17:44

Post autor: agulek100 » 11 sie 2006, 20:07

Myślę, że taki temat od razu był skazany na to, aby stać się kłoptliwym wątkiem. Ile osób, tyle opinii, często skrajnie różnych. Nie piszę tu do konkretnych osób(nawet nie do końca nie pamiętam kto, co pisał i jaka była jego opinia na ten temat), ale chyba niepotrzebnie się pieklicie, trochę więcej tolerancji dla poglądów innych. Jeśli dla jednego taka "aktorka" jest dziwką, a dla drugiego nie, to niech tak zostanie.Wydaje mi się, że jest to zbędne w miejscu, gdzie każdy chce się rozluźnić, pogadać z innymi, ale bez takiego jadu. Mało macie stresów i problemów na codzień, że toczycie zjadliwą walkę o to czy aktorka porno to prostytutka?To miała być dyskusja, a wydaje mi się, ze prawdziwa dyskusja polega na obustronnym wysłuchaniu argumentów i zaakceptowaniu ich bądź nie :roll: i ewentualnym wyciągnięciu wspólnych wniosków. Dla mnie wniosek jest jeden - nadal trudno nam wprowadzić praktycznie w życie tolerancję, a łatwo obrażać innych.
7 marzec 2006 - new beautiful nosek :)- dr Piotr Skupin

Awatar użytkownika
blondi 222
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 962
Rejestracja: 17 wrz 2005, 22:43
Lokalizacja: slask

Post autor: blondi 222 » 11 sie 2006, 20:12

zgadzam sie...nie ma co sie dalej sprzeczac...zycie jest za krotkie na takie rzeczy.. :lol:
dziewczyny ..rozejm...pokoj...koniec sporow :lol:

Awatar użytkownika
mara
Specjalista Beauty
Specjalista Beauty
Posty: 4384
Rejestracja: 16 lut 2005, 19:19
Lokalizacja: sin city
Kontakt:

Post autor: mara » 11 sie 2006, 20:12

to teraz mam pytanie do wszystkich osob, ktore zabraly glos w dyskusji:
- czy ogladalyscie kiedykolwiek filmy porno? jezeli tak to w przyblizeniu jakie, jakiej produkcji i z jakim budzetem.

ja nie ogladam filmow za 10zl, nie generalizujmy, ze sa tylko oblesne i obrzydliwe, zezwierzecone, sadomaso i wogole. sa filmy ukazujace poprostu ladny sex z ladnymi ludzmi, w ladnych wnetrzach i z ladnymi stylizacjami. przemysl porno to cos wiecej niz niemieckie scheissevideo.

ewelina- nie wyrzucilabym corki z domu jezeli chcialaby grac w pornosach. zawsze bylaby moja corka. i przestan juz pic do rzekomego twa i atakow na twoja osobe, bo watek ma sie swietnie a ty znowu swoje... wrzuc na luz.

maxi- rowna z ciebie babka, jak chcesz to razem z viki wspomozemy twoja przyszla kolekcje plyt dvd marki xxx.
Próżność to mój ulubiony grzech...

Awatar użytkownika
Magia
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 915
Rejestracja: 19 kwie 2006, 19:24

Post autor: Magia » 11 sie 2006, 20:14

Amen :wink:


ZAMYKAMY WĄTEK :roll:

Awatar użytkownika
ewelina
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 779
Rejestracja: 11 lip 2005, 22:30
Lokalizacja: chicago

Post autor: ewelina » 11 sie 2006, 20:21

mara ja jestem jak najbardziej wyluzowana, to ty narzekalas na podniesione cisnienie od wczoraj!!!!

ja tez nie wyrzucilabym corki z domu! z zadnych powodow, ale zrobilabym wszystko zeby odwiesc ja od tego pomyslu. Na szczescie
czesto potwierdza sie przyslowie "jaka matka taka corka"

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”