sekcja zwłok z niespodzianką w postaci implantów piersi..

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 22 cze 2006, 10:46

monikagoc pisze:
Dominicana pisze:Josie a jak pierwszy raz byłas przy takim czyms to jakie mialas odczucie?? i czy np ktos padł?? :wink:
hmm tak sie zastanawiam, film w sumie mi nie robi, ale ciekawe jakby to było live :wink:
i czy ktos kiedyś nie do końca był martwy :wink:
:shock: :shock: :shock:

jak nie do konca martwy... ???http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20sie.gif

aanioleek
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 255
Rejestracja: 02 lut 2006, 19:28

Post autor: aanioleek » 22 cze 2006, 10:49

Hmm a mnie sie ten link dopiero teraz otworzył, ale nie mam obrazu, tylko gosciu nawija po angielsku.. a ja chce to widzieć :( !!

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 cze 2006, 10:52

Samanthii pisze:
monikagoc pisze:
Dominicana pisze:Josie a jak pierwszy raz byłas przy takim czyms to jakie mialas odczucie?? i czy np ktos padł?? :wink:
hmm tak sie zastanawiam, film w sumie mi nie robi, ale ciekawe jakby to było live :wink:
i czy ktos kiedyś nie do końca był martwy :wink:
:shock: :shock: :shock:

jak nie do konca martwy... ???http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20sie.gif
nie no Laski :lol: tak to chyba nie było nigdy :lol:

chociaz ja znam historie 100% prawdziwą ze koleś sie w lodówce przebudził :shock: :roll: jakos potem jak gościa spotkalam na ulicy to...takie fuj małe do niego czułam...sama nie wiem czemu :roll:
to był mąż mojej babci koleżanki....chyba za szybko go za denata wzieli :peur:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

Awatar użytkownika
monikagoc
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 186
Rejestracja: 02 maja 2006, 12:34

Post autor: monikagoc » 22 cze 2006, 10:54

Samanthii pisze:
monikagoc pisze:
Dominicana pisze:Josie a jak pierwszy raz byłas przy takim czyms to jakie mialas odczucie?? i czy np ktos padł?? :wink:
hmm tak sie zastanawiam, film w sumie mi nie robi, ale ciekawe jakby to było live :wink:
i czy ktos kiedyś nie do końca był martwy :wink:
:shock: :shock: :shock:

jak nie do konca martwy... ???http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... %20sie.gif

chodzi mi o to ze stwierdzono zgon, a gdy zaczela sie sekcja okazało sie ze potencjalny nieboszczyk jednak żyje...
17.05.06 dr Potocki K.
MHP (P)-300 (L)-340

aanioleek
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 255
Rejestracja: 02 lut 2006, 19:28

Post autor: aanioleek » 22 cze 2006, 11:01

no już mam dźwiek :> jestem przy wątrobie teraz :D zajebisteee :D

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 22 cze 2006, 11:18

wlasnie ogladam filmik,szokujacy ale fajnie ze mozna go obejzec.Kurcze zatrzymalo sie w polowie i nie chce isc :roll: ale i tak mnie troszke zniesmaczyl

Samanthii
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 4018
Rejestracja: 23 sty 2005, 15:03

Post autor: Samanthii » 22 cze 2006, 11:19

taaaaaaaaaa :pirate: moja babcia tez sie w kostnicy przebudzila - (po operacji ') :shock: :roll:
(bez jaj - kazdy o tym mowil w rodzinie )

ciekawa jestem- jak to mozliwe http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1069.gif...
...kiedys ,to chyba polowa nieboszczykow zyla... :blurp: :lol:

Awatar użytkownika
szyszunia
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 1341
Rejestracja: 06 lut 2005, 21:41
Lokalizacja: Wroc‚ław
Kontakt:

Post autor: szyszunia » 22 cze 2006, 11:21

Samanthii pisze:taaaaaaaaaa :pirate: moja babcia tez sie w kostnicy przebudzila - (po operacji ') :shock: :roll:
(bez jaj - kazdy o tym mowil w rodzinie )

ciekawa jestem- jak to mozliwe http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1069.gif...
...kiedys ,to chyba polowa nieboszczykow zyla... :blurp: :lol:
o boże :shock:

Awatar użytkownika
Bella
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 781
Rejestracja: 13 sty 2005, 21:57
Lokalizacja: ÂŚlÂąsk
Kontakt:

Post autor: Bella » 22 cze 2006, 11:58

szyszunia pisze:wlasnie ogladam filmik,szokujacy ale fajnie ze mozna go obejzec.Kurcze zatrzymalo sie w polowie i nie chce isc :roll:
u mnie tez w połowie sie zatrzymuje. Nie wim co jest dalej...

Filmik ?... Oglądałam gorsze traktowanie zwłok. Obracali gościa raz na brzuch raz na plecy. A lekarz przy tym wszystkim wcinał kanapke... Stwierdziłam ,że człowiek jest jedna kupą mięsa, potem cię tak potraktują. Pokroją , wyciągną bebechy, a na końcu wrzucą bez ładu do środka flaki lub wypchają gazetami. Czy to życie ma sens. Zakopią lub spalą i po wszystkim.

Awatar użytkownika
Dominicana
Uzależniona Beauty
Uzależniona Beauty
Posty: 1335
Rejestracja: 12 cze 2005, 09:43
Lokalizacja: GdyniA
Kontakt:

Post autor: Dominicana » 22 cze 2006, 12:00

Samanthii pisze:taaaaaaaaaa :pirate: moja babcia tez sie w kostnicy przebudzila - (po operacji ') :shock: :roll:
(bez jaj - kazdy o tym mowil w rodzinie )

ciekawa jestem- jak to mozliwe http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... i/1069.gif...
...kiedys ,to chyba polowa nieboszczykow zyla... :blurp: :lol:
nie wiem może to i kit, ale gościu za komuny tak niby miał a wtedy u nas inaczej sie chyba zgony sprawdzało...może tak na oko :roll:

a nie czytałyście ksiązki...kurcze zapomnialam tytułu :roll:
mniejsza z tym ale jeszcze do lat 60 XX wieku w kazdej wsi i małych miasteczkach jak był pogrzeb to wbijano w ziemie kije z dzwoneczkiem, kij dochodził az do trumny, tzn przebijał ja i na kazdym cmentarzu był stróz...jak dzwonek dzwonil to gościa odkopywali :roll: i to jest fakt, nawet kiedys na Discovery pokazywali program gdzie jak robili ekshumacje to wiele trumn miało podrapane górne wieka :roll:

szczerze mówiac dzieki Bogu za postep techniki bo nie chciałabym życ w tamtych czasach :roll: :shock:

moja prababcia opowiadała mi ze kiedys na wsi jak ktos umarł to lekarz nie zawsze przyjezdzał stwierdzic zgon...i po np 2 dniach (oczywiscie zwłoki leżały w domu do czasu pogrzebu) ludzie chowali tych "niby" zmarłyh :roll: wielu z nich mogło byc w spiączce np...ale co tam, chowali ich i juz, stąd pomył z dzwoneczkami na cmentarzach :roll:
oczywiscie dzwonki dzwoniły tylko w 1 i 2 dobie po pogrzebie, bo potem tak czy siak niby trupy umierały z braku powietrza :roll:
29 lipiec 2005, nosek---> dr Skupin/ czyli ju¿ po i bardzo szczê¶liwa:)

ODPOWIEDZ

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”