A ja mam 20 lat i niezwykle mieszane uczucia na ten temat.
Jak widzę słodkie maluszki albo kobietki z brzuszkami to rodzi mi się instynkt macierzyński ,jednak... Podstawowym WARUNKIEM jest ODPOWIEDNI MĘŻCZYZNA..., a niestety mój facet jak by to delikatnie ująć,mhm.. za rzadko używa swojego

rozumku...mhm.. i z nim baby MIEĆ BYM NIE chciała mimo,że to związek 6 letni. Poza tym czuję,że to nie on i coraz częściej myślę nad definitywnym zakończeniem tego "przyzwyczajenia".
Za dużo łez,za dużo bólu,smutku i przykrości.
Ale powracając do powyższego tematu-to nie uwierzę,że którakolwiek z nas nie chciałaby być księżniczką w białej sukni,itd.

To jeden z najpiękniejszych dni w życiu i powinien być dobrze przemyślany

,żeby po krótkim czasie nie przyszły myśli,że jednak to nie ON
Teraz chcę w pełni poświęcić się sobie-szkoła,praca,nauka języka obcego,kursy, "egzotyczne" wakacje??
Zobaczymy, najwyżej zostanę szczęśliwą singielką,bo to wydaje mi się lepsze niż bycie nieszczęśliwą w związku z nieodpowiednią osobą...
