O matko juz w sobote wielki dzien a ja nadal nie wiem czy sprawdze się w roli świadkowej
Jakies zaświadczenie od księdza, że moge byc świadkową dostałam (po wysłuchaniu kazania), sukienke i dodatki mam, prezent też. Wydaje mi się, że to wszystko co potrzebuje. A teraz kolejne pytanko do Was. Co ja mam robic na slubie? Zbierac kwiaty od składających życzenia, poprawiac pannę młodą (chodzi mi o strój), przemówienia na pewno mówić nie będę (ale tez tego ode mnie nie oczekują). I co jeszcze???