Uśmiechnij się! cz.4

gniew, miłość, nadzieja, nienawiść, nuda, obrzydzenie, przyjaźń, radość, smutek, strach, szczęście, tęsknota, współczucie, wstręt, wstyd, zazdrość, złość

Moderator: Zespół I

Awatar użytkownika
katrinn
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1188
Rejestracja: 23 sie 2006, 23:09
Lokalizacja: Radom
Kontakt:

Post autor: katrinn » 12 paź 2007, 17:45

Dzieciak jest rewelacyjny :-D
16.05.07- plastyka brzucha ju¿ po [smilie=happy.gif]

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 15 paź 2007, 13:27

nie wiem czy inyeresujecie sie sportem a w szczególności rugby. Mamy teraz we Francji puchar swiata. drużyna Nowej Zelandii od wielu lat przed każdym meczem tańczy tradycyjny taniec maoryskich wojowników -Kapa O Tango Haka.

tak ten taniec wygląda teraz:

http://pl.youtube.com/watch?v=PKnUMaR5IkA

tak na reklamie:

http://pl.youtube.com/watch?v=FLHETRhOdPc

tak na innej reklamie ;)

http://pl.youtube.com/watch?v=oulQwIP9VQQ

a tak kiedys...

http://pl.youtube.com/watch?v=nZ96rNaHR_E
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
Malowanka
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 301
Rejestracja: 04 mar 2006, 12:54
Lokalizacja: Wrocław
Kontakt:

Post autor: Malowanka » 24 paź 2007, 22:36

zdecydowanie najbardziej zafascynowała mnie wersja ostatnia, czyli najstarsza. To prawdziwi wojownicy!

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 25 paź 2007, 12:44

>Droga Matulu, Drogi Tatku!
>Dobrze mi tu. Mam nadzieję, że Wy, wujek Józek, ciotka Lusia, wujek
>Antoś,
>ciotka Hela, wujek Franek, ciotka Basia, wujek Rysiek oraz Heniek,
>Stefan,
>Garbaty Bronek, Mańcia, Rózia, Kachna, Stefa, Wandzia ze swoim
>Zenkiem i mój
>Zdzisiek też zdrowi.
>Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Nasze
>Rokicice
>Górne się nie umywajo. Niech szybko przyjeżdżajo i się zapisujo,
>póki som
>jeszcze wolne miejsca.
>Najpierw było mi troche głupio, bo trza się w wyrku do 6-tej
>wylegiwać, że
>aż nieprzyzwoicie człowiekowi... Żadnych bydląt karmić, doić, gnoju
>wywozić,
>ognia w piecu rozpalać... Powiedzcie Heńkowi i Stafanowi, że trza
>tylko
>swoje łóżko zaścielić ( można się przyzwyczaić ) i parę rzeczy
>przed
>śniadaniem wypolerować.
>Wszystkie facety muszo się tu codziennie golić, co nie jest jednak
>takie
>straszne, bo -uwaga- jest ciepła woda. Zawsze i o każdy porze!
>Powiedzcie mojemu Zdziśkowi, że jedynie śniadania dajo tu trochę
>śmieszne,
>nazywajo je europejskim. Oj cinko się musi w tej Europie prząść,
>cinko...
>Jedno jajeczko, parę plasterków szynki i serka. Do tego jakieś
>ziarenka, co
>to by ich nawet nasze kury nie ruszyły, z mlikiem. Żadnych
>kartofli,
>słoniny, ani nawet zacierki na mliku!
>Na szczęście chleba można brać ile dusza zapragnie.( Koledzy
>przezywajo mnie
>od tego Bochenek...) Na obiad to już nie ma problemów. Co prowda
>porcje jak
>dle dzieci w przedszkolu, ale miastowe to albo mało jedzo, albo
>mięsa wcale
>nie tkną... Chore to jakieś czy co..? Tak więc wszystko czego nie
>zjedzo
>przynoszą do mnie i jest dobrze.
>Te miastowe to w ogóle dziwne jakieś som...Biegać to to nie
>potrafi. Bić się
>też nie...
>Mamy tu takie biegi z ekwipunkiem. No tak jak u nas co ranek, ino
>nie z
>wiadrami. Krótkie takie. Jak z naszy remizy do kościoła w
>Rokicicach
>Dolnych. Po dobiegnięciu na miejsce to miastowe tylko gały
>wybałuszajo i
>dyszo jak parowozy. Nie wiadomo dlaczego ale wymiotujo przy tym, i
>to
>czasami z krwią. Po 5-ciu kilometrach i to jeszcze w maskach
>ochronnych! A
>potem to trzeba ich z powrotem do koszar ciężarówkami zawozić, bo
>się już do
>niczego nie nadajo.
>Na ćwiczeniach z walki wręcz to lekko takiego ściśniesz ...i już
>ręka
>złamana! To pewnie z ty kawy co ją litrami chlejo, i przez to
>mięso, co go
>to nie jedzo...! Najsilniejszy jest u nas taki Kozłowski z Rembowic
>koło
>Gałdowa, potem ja. No, ale un ma 2 metry i pewnie ze 120 kg, a ja 1,66 m i
>chyba z 72 kg...bo trochę mi się łostatnio od tego wojskowego jedzenia
>przytyło..
>A teraz uwaga, będzie najśmieszniejsze! Koniecznie powiedzcie o tym
>wujkowi
>Ryśkowi, Garbatemu Bronkowi i mojemu Zdziśkowi. Mam już pierwsze
>odznaczenie
>za strzelanie!!! A tak mówiąc szczerze, to nie wiem za co... Ten
>czarny łeb
>na tej ich tarczy wielki jak u byka. I wcale się nie rusza jak te
>nasze
>dziki i zające. Ani nikt nie strzela do ciebie nazad, jak to u nas
>bracia
>Bylakowie, z tych ichniejszych dubeltówek.
>Naboje - marzenie...i w dodatku nie trzeba ich samemu robić!
>Wystarczy wziąć
>te ich nowiutkie giwery, załadować, i każdy co nie ślepy trafia bez
>celowania!
>Nasz kapral to podobny do naszej belferki Gorcowej z Rokicic. Gada,
>wrzeszczy, denerwuje się, a i tak nie wiadomo o co mu chodzi.
>Trochę się z
>początku na mnie zawziął i kazał biegać w samym podkoszulku, w
>deszczu, po
>placu apelowym. Dostał jednak raz ode mnie szklankę tego samogonu
>od wujka
>Franka i go o mało szlag nie trafił. Ganiał potem cały czerwony na
>pysku po
>tym samym placu, a potem przez pół dnia nie wychodził z kibla.
>Kazał mi
>następnego dnia rano butelkę tego frankowego samogonu do samego dna
>wypić.
>Na raz. No i co? I nic! Normalny samogon, taki jaki znam od
>dziecka. Kapral
>znowu wybałuszył gały, a tera ciągle gapi się na mnie podejrzliwie,
>ale mam
>już święty spokój.
>Powiedzcie wszystkim, że to całe wojsko to super sprawa. Niech
>szybko
>przyjeżdżają i się zapisują, póki są jeszcze wolne miejsca.
>Całuję Was wszystkich mocno ( a szczególnie mojego Zdziśka )
>Wasza córka Marysia





>>Do księdza zgłosiła się kobieta, która chciała wyjść za mąż, ale miała
>>już trzech mężów...
>>- No cóż, proszę pani, w tej sytuacji, w świetle prawa kanonicznego,
>>sama pani rozumie, nie mogę udzielić pani ślubu...
>>- Ależ, proszę księdza - kobieta na to - mimo to cały czas jestem...
>>hm... niewinna.
>>- Jak to?
>>- To długa historia. Opowiem księdzu. Mój pierwszy mąż... No cóż,
>>wyszłam za niego na prośbę mego ojca. Antoni był uroczym człowiekiem,
>>bardzo dobrym i poczciwym. Tylko, cóż, miał już 82 lata, już nie był w
>>stanie uszczęśliwić mnie inaczej jak tylko swą dobrocią. Dałam biedakowi
>>tylko pięć miesięcy szczęścia...
>>- Hm, tak, rozumiem. Niezbadane są wyroki Boskie...
>>- Drugi mąż z kolei byl młodym, zabójczo przystojnym oficerem policji.
>>Wykształcony, wysportowany, znał języki, świetnie sie zapowiadał, awans
>>miał w kieszeni. Ale miał pecha. Jako prezent ślubny dostał od kolegów
>>motor. Chciał sie przejechać. Mokre liście na drodze, drzewo, złamana
>>podstawa czaszki, rozległe obrażenia wewnętrzne. Mój kochany Artur,
>>przynajmniej nie cierpiał.
>>- Tak, rozumiem. Serdecznie pani współczuję. A trzeci mąż? Jak długo
>>trwało pożycie?
>>- Och, dziesięć lat.
>>- Dziesięć lat?! I mówi pani, że przez cały ten czas...?
>>- Ani razu. Wie ksiądz, on był z PIS. Co wtorek wieczorem przychodził do
>>mego łózka, siadał na brzegu i przez długie godziny opowiadał, jak
>>będzie fantastycznie, kiedy się weźmie do rzeczy...
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
Michitka
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 6678
Rejestracja: 24 wrz 2005, 21:26

Post autor: Michitka » 27 paź 2007, 17:05

http://cgi.ebay.de/Scherzartikel-Eier-S ... dZViewItem


http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 7e2med.jpg

TRZY PYTANIA DO TREŚCI OBRAZKA:

- Czy paliki są dobrze przymocowane?

- Co panowie zrobią żeby wyjechać samochodem?

I najważniejsze:
- Kiedy sobie zdadzą z tego sprawę?????
http://www.beautywpolsce.com/forum/imag ... 8e3med.jpg
Przeznaczenie oddaje kobietę pierwszemu. Przypadek - najlepszemu. Wybór - pierwszemu lepszemu...

Awatar użytkownika
beniaminn
Aktywna Beauty
Aktywna Beauty
Posty: 187
Rejestracja: 23 paź 2007, 23:20
Lokalizacja: Polska

Post autor: beniaminn » 27 paź 2007, 23:27

Ja znam tych panów.. :-D
To tzw,.,,chłopki roztropki"...nie mieli trzeciego ,do myslenia,albo robili to w poniedziałek... :badgrin:
Najgorszy dzień do pracy,,Jak ja nie lubie poniedziałków..
A kotki są przesliczne..tylko takie raczej cwaniaki,nie wiem czy dałyby się poprzytulać,ale bardzo milusińskie... :badgrin:
jestem ..jaki jestem

Awatar użytkownika
viki
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 2280
Rejestracja: 15 sty 2005, 22:13
Lokalizacja: Warszawa

Post autor: viki » 02 lis 2007, 19:27

cała prawda o kotkach, tylko z głośniczkami !!!!!


http://pl.youtube.com/watch?v=RNFUbwjt8J0
Kocham mój nowy biust. Szkoda, że nie poszłam na zabieg wcześniej....

Awatar użytkownika
Kamila
Przyjaciel Beauty
Przyjaciel Beauty
Posty: 4947
Rejestracja: 11 sty 2005, 15:57
Lokalizacja: Toruń
Kontakt:

Post autor: Kamila » 12 lis 2007, 22:09

Czy wiesz jakie jest najsmutniejsze zwierzątko na świecie ?
Mężczyzna !!!!
A wiesz dlaczego ?!
Bo ma piersi bez mleka, ptaszka bez skrzydełek, jajka bez skorupek,

no i worek bez pieniędzy :-D :-D :-D
"Czerp z innych, ale nie kopiuj ich. Bądź sobą." Michel Quoist
"Uroda ciała, kondycja umysłu i ducha – to elementy wzajemnie sie przenikajace – wewnetrzna rownowaga zapewnia piekno, zdrowie i spokoj".
W każdym przypadku człowiek ponosi konsekwencje własnych wyborow.

Awatar użytkownika
lil sexy
TOP Beauty
TOP Beauty
Posty: 2355
Rejestracja: 12 sie 2005, 20:12
Lokalizacja: Łódź

Post autor: lil sexy » 13 lis 2007, 01:41

Kamila ale się uśmiałam. Rzeczywiście, biedactwa z tych mężczyzn :badgrin:
"Piękność jest dla kobiet ważniejsza niż inteligencja, bo mężczyznom łatwiej przychodzi patrzenie niż myślenie."
MD

Awatar użytkownika
Edyta76
Miłośniczka Beauty
Miłośniczka Beauty
Posty: 1121
Rejestracja: 04 kwie 2006, 21:58
Lokalizacja: z polski

Post autor: Edyta76 » 13 lis 2007, 08:22

obrazek z palikami jest świetny :badgrin:

Kamila super [smilie=to funny.gif]
made by - dr SZCZYT, 450 cc

Zablokowany

Wróć do „Emocje - pierwotne i wtorne”