Ale też rozumiem, ze po zawodzie trudno zaufać, Michatka nic na siłę, może w końcu komuś zaufasz, i ten ktoś zasłuży sobie na Twoje zaufanie, i nie będziesz tego żałowała. Nie obwiniaj się, że nie ufasz, bo w sumie to normalne? Nikt nie chce znowu się zawieść, i pewnie każda na Twoim miejscu by się bała. Myślę, że jeśli odpowiedni facet się znajdzie to i zaufanie do niego również.







