czesc powiem wam cos za co mnie opieprzycie ;/ a mianowicie :
on pokechał z tym kolega z tymi czesciami pozniej p 20-30 zadzwonił do mnie i pow.ze kestemy zaproszeni na wieczor do kolegi a ja w tel.usłyszalam bilardzik i pytam gdzie jestes a on ojjj i pyta czy pojdziemy do niego razem wiec ja mowie przyjedz to pogadamy przyjechał i pojechałam po 22 chciałam zeby było normlanie nie chciałam zeby znajomi sie kapnęłi ze u nas taki kryzys wiec pojechalismy on niby miły ja sie broniłam az tu kolega mowi ze jakoos duzo zapłacili za ten bilard aaa on taka mina na niego i sie wydało 2 sprawa obiecał wczoraj ze nie bedzie palił a dzis pet za petem znowu nic sie ze mna nie liczy poza tym cały czas gadał o panienkch ze na polsacie po 24 taaakie duuupy było mi przykro powiedziałam ze musze jechac do domu bo na 8 rano mam badania wyszedł mnie odprowadzic Przepraszał Klękał i znowu powiedział ze spieprzyłam wieczor ;/ nawet mna szarpał ze mnie KOCHA ze jest ze mna 2 lata ze jakby mu nie zalezało to miałby mnie w dupie i pozwolił odejsc wogole 30 min.to trwało wiec mowie ze powinien tez pojechac do domu bo 1-30 byla a zgadnijcie co on zrobil ........
ja wsiadłam w taxe do domku a on ZOSTAL Z KOLEGAMII U KOLEGII ..!
i co powiecie ja siedze w domu a po nim ani śladu pewnie suuper sie bawi a ja mam jutro badania nie dosc ze stresuje sie operacja ;/ to jeszcze tu świat mi sie zawalil nich mnie ktos dobije i tak juz mi wszystk jedno ;/ !!!
[ Dodano: Sro 13 Gru, 2006 ]
A teraz powiem wam najlepsze :?
Moj facet nie wrocił do domu na noc zostal z kolega u kolegii :?
Ciekawa jestem jak sie czul jak ja wsiadałam do taxy a on mowil ze zaraz z kolega tez jada g...o prawda !!!!!!!!!
Ja jak widzicie nie spie a o 8 mam badania ;/
Pewnie było mu zawalicie patrzec mi w oczy i kłamac ze wraca do domu wiecie nigdy nie byłam tak zgonojna ciekawe co sobie znajomi pomysleli .... w sumie nie chce nawet wiedziec
Boooze co ja za idiotke z siebie robie ;/
brakuje mi slow bo odkad wrociłam to płacze boooze jak mozna tak kłamac narzeczonej prosto w oczy boooze ja juz naprawde jestem strzepkiem nerwow
Ja juz nie chce z nikim byc booze za to jaka jestem dobra za to co dla niego robie i jaka jestem moze powinnam zdradzac go na kazdym kroku boooze nigdy bym nie pomyslała ze ktos ze On tak mnie bedzie traktował boooze za co
człowiek sie tak stara świata nie widzi nie zdradza baa nawet nie patrze na innych ugotuje pomaga zawsze dopinguje podtrzymuje na duchu stara sie i tak dostaje po dupie !!
no nic trudno najwyrazniej mnie nie nalezy sie nic dobrego i najwyrazniej nie mam przydzielonej przez los takiej osoby ktora kochalaby mnie i opiekowala sie mna dała poczucie bezpieczenstwa JA TYLKO TEGO POTRZEBUJE TYLE WYMAGAM CZY TO DUZO ?
NIE CHCE PREZENTOW ANI TYM PODOBNYCH TYLKO UCZUCIA I TEGO ZEBY POCZUC SIE KOBIETA KOCHANA PRZEZ MEZCZYZNE DLA KTOREGO ONA JEST NAJWAZNIEJSZA OSOBA
Nie jest mi to dane trudno mam jeszcze mojego ukochanego pieska :* jakos moze dam sobie rade o 8 ide na badania chociaz moze pojde o 7-30 aby jak najwczesniej wyjsc z domu by nie miec czasu myslec
zaraz wstanie moja mama do pracy a ja jak siedziałam tak siedze i wiecie co wygladam jak chodzacy nieboszczyk od miesiaca nie spie nie jem to teraz sobie mnie wyobrazcie ;/
ja sama nie wiem jak jeszcze funkcjonuje chociaz przyznam ze wolałabym Przstac Funkcjonowac Wogole i prolemy same by sie rozwiazały
Nie zycze nikomu tego przez co Ja teraz przechodze uwazajcie dziewczyny bo mozna sie wykończyć !!!!!!!!!!!!