marta20wawa pisze:o miłość trzeba dbać, trzeba ją pielęgnować i robić tak aby za te 20-40 czy więcej lat patrząc na siebie mieć miłość w oczach,pociągać sie i trzymając za ręce wiedzieć że dokonaliśmy dobrego wyboru, że przez ten calutki czas byliśmy przy właściwej osobie

no i własnie tego sobie nie potrafię wyobrazić.. teraz kiedy ja mam powiedzmy 20kilka a on 40kilka byłoby ok, ale za te 20-30 lat.. no cóż, wiadomo, że nie przewidzi się wszystkiego w życiu, ale zakładając w miarę optymistyczną wersję za 30 lat ja będę mieć 50kilka, a mężulek 70kilka.. czyli w fajnym etapie życia troszczenie się o staruszka się zaczyna.. wiem, jak to brzmi - ja nikogo nie chcę dyskryminować. po prostu dla mnie to jest niewyobrażalne, taka róznica wieku..
i póki co, póki sama nie mam swoich dzieci.. nie wiem, czy zniosłabym dzieci, pewnie wcale niewiele młodsze ode mnie, które większosć facetów tyle starszych ode mnie już ma..
ale ze mnie wstrętne babsko.. o matko.. heh
